Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 343
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Secia napisał(a):
Oczywiście, że nie ma mowy o żadnych zwrotach. Swoją kwotę, wpłata jako Dorota P z Gdańska, chciałabym w takim razie przenieść na Nero i tak jak obiecałam okrągłą 100 wpłacę na niego we wrześniu zamiast na ślicznotę Rexa co to odnalazł swój dom.

Ok, zatem Tora& Faro musi przenieść na Nero, Gosia, notujesz? ;)
Dogo07 napisał(a):
No to widać, że psiaczek miał szczęście :).
Chociaż nadal mnie zastanawia, dlaczego nie był szczepiony i jest taki chudy.

Mnie też, chyba przez wyjazd tych pań... Zostanie jutro zaszczepiony u Mariamc.

Posted

paulinken napisał(a):
No to jak już się sytuacja wyjaśni, to swoją deklarację przenoszę na Nera. Przecież się teraz nie wycofam ;)

Super, dziękujemy :loveu:

Posted

Dziadek został odebrany i już w drodze.
Pan zapłacił 200 za pobyt i 100 za transport. 100 za transport przerzucam na Łysego.
Dziadzia został jeszcze raz odrobaczony, zaszczepiony na wściekliznę i zaczipowany, tak na wszelki wypadek i dostał jeszcze antybiotyk na to pogryzienie - kontynuacja leczenia.
Koszty leczenia , czipy i szczepienie zapłacę już z konta mojego Stowarzyszenia .
Wolę mieć pewność ,że Dziadzia jest zabezpieczony.

Posted

Wspaniałe wiadomości!!! :multi:Pan stanął na wysokości zadania, pokrywając koszty. To bardzo dobrze o nim świadczy.
Danusiu, świetnie Dziadzia zabezpieczyłaś na przyszłość :loveu: Szkoda tylko że w Gryfinie nie sprawdzają chipów :roll:

Posted

mariamc napisał(a):
Dziadek został odebrany i już w drodze.
Pan zapłacił 200 za pobyt i 100 za transport. 100 za transport przerzucam na Łysego.
Dziadzia został jeszcze raz odrobaczony, zaszczepiony na wściekliznę i zaczipowany, tak na wszelki wypadek i dostał jeszcze antybiotyk na to pogryzienie - kontynuacja leczenia.
Koszty leczenia , czipy i szczepienie zapłacę już z konta mojego Stowarzyszenia .
Wolę mieć pewność ,że Dziadzia jest zabezpieczony.

Danusiu, bardzo, bardzo Ci dziękuję za doskonałą opiekę i wyprawkę dla naszego Dziadka.:loveu:
W Gryfinie chipów nie sprawdzają ale w Szczecinie tak, zawsze to jakieś zabezpieczenie. Mariamc mi mówiła, że pan pokazywał zdjęcia Rexa z domu, to był piękny pies. Teraz zaniedbany przez tego "opiekuna" z Gryfina, do którego już nie wróci.

Dziękuję wszystkim za pomoc.:loveu::loveu::loveu:

Posted

Myszko:loveu:, to my dziękujemy, że go uratowałaś a Danusi:loveu: za CUD opiekę i wielkie serducho dla Rexa.
Czekam na te zdjęcia z domu, mam nadzieję, że dzisiaj już Rex jest spokojny i szczęśliwy:loveu:.

Posted

ale historia, rzadko mamy okazje swietowac tak szybkie happy endy! wielkie dzieki pani Danusi i ciotkom opiekunczym Rexa, wszystkiego najlepszego Rexowi na nowej, a wlasciwie starej, drodze zycia!

Posted

I znowu nie było mnie 2 dni. Cieszę się że sytuacja się tak rozwinęła. :) Ja również dziękuję Myszy, za to że postanowiła zabrać dziadzia bez deklaracji, bez niczego. Teraz idę na wątek Nera :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...