ewexoxo Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 Budrysku trzymaj się! :glaszcze: Najważniejsze że Lusi miała szansę i że znalazł się ktoś, kto ją pokochał. Quote
Iv_ Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 Budrysku :glaszcze: Lusieńko [*] biegaj szczęśliwie za TM Quote
wapiszon Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 Budrysku, jesteś wspaniała, trzymaj się:) Lusi, biegaj zdrowa za TM [*} Quote
elu Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 :bigcry: ale przynajmniej Lusieńko już nic cię nie boli, pozdrów tam Psotka [*] Quote
jesis Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 ....no to piękna i młoda Lusi bryka teraz z moim Maurycym :) :* Quote
zuzlikowa Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 Malutka...cieszę się,że poznałam Cie gdy jeszcze pokazywałaś jak cudnym jesteś kociakiem- słodkim mruczusiem...teraz ten cudny mruczuś mruczy innym kiciakom... Lusi..malutka...(*) Quote
conceited Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 Bardzo mi przykro ['] Moja Duchess sie nią zaopiekuje. Quote
Gosiara Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 :-(:-(:-( Tak mi strasznie smutno... Quote
Selenga Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 Odpoczywaj Maleńka... Nie tak miało być, ale... kto wie, może tak jest dla Ciebie lepiej... Mam nadzieję, że ten kto Ci to zrobił też w takich męczarniach skończy... Quote
eski Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 Żegnaj kiciulko... Smutno mi :( Miałam nadzieję, że twe losy inaczej się potoczą... [*] Quote
cyranka Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 Miałam ciche nadzieje na twoje życie koteczko ! Smutno i ciężko na sercu, śpij spokojnie ! [ * ] Quote
Yv1958 Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 Budrysku:glaszcze: Lusia kochana.... Wyje jak glupia.....Jak pomysle, ile cierpiala... Zegnaj Skarbie:placz::bigcry: Quote
elu Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 Budrysku nowy bazarek dla Twoich podopiecznych: http://www.dogomania.pl/threads/192885-Misz-masz-dla-podopiecznych-BUDRYSKA A w weekend będzie jeszcze jeden :) Quote
CatAngel Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 Zacytuję siebie z NK "" :placz::placz::placz: biedna malutka. A ty który skrzywdziłeś tą malutką koteczkę dostaniesz za swoje!!!! Obyś zobaczył zwyrodnialcu, że nikt nie był obojętny na jej cierpienie :angryy: I w końcu ktoś cię dopadnie. TEGO CI ŻYCZĘ !!!! "" Quote
BUDRYSEK Posted September 18, 2010 Author Posted September 18, 2010 CatAngel napisał(a):Zacytuję siebie z NK "" :placz::placz::placz: biedna malutka. A ty który skrzywdziłeś tą malutką koteczkę dostaniesz za swoje!!!! Obyś zobaczył zwyrodnialcu, że nikt nie był obojętny na jej cierpienie :angryy: I w końcu ktoś cię dopadnie. TEGO CI ŻYCZĘ !!!! "" ja też mu tego życzę!!!! Quote
dudson13 Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 Okrucieństwo ludzkie zostanie kiedys osądzone. Gdy ktoś zadaje cierpienie niewinnym istotom musi ponieść karę - oby smażył się w piekle!!!! Quote
CatAngel Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 dudson13 napisał(a):Okrucieństwo ludzkie zostanie kiedys osądzone. Gdy ktoś zadaje cierpienie niewinnym istotom musi ponieść karę - oby smażył się w piekle!!!! Każde zwierze które umarło samotnie ma gdzieś kogoś,kto jest odpowiedzialny za jego śmierć. ...I nasz BÓG , który je stworzył wie o ich cierpieniu i może sprawić, że ten który jest winien ich niepotrzebnemu cierpieniu ODPOWIE ZA TO... Quote
Vlk Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 hmm a wiadomo może, kto doprowadził koteczkę do tego stanu? Ta sunia, o której pisałam chyba na pierwszej stronie wyzdrowiała, a jej oprawca miał założoną sprawę w sądzie. Z tego co pamiętam to nawet go na coś skazali - jakieś grzywny czy cos, jak na nasze warunki i tak dali mu sporo Quote
BUDRYSEK Posted September 30, 2010 Author Posted September 30, 2010 Vlk napisał(a):hmm a wiadomo może, kto doprowadził koteczkę do tego stanu? Ta sunia, o której pisałam chyba na pierwszej stronie wyzdrowiała, a jej oprawca miał założoną sprawę w sądzie. Z tego co pamiętam to nawet go na coś skazali - jakieś grzywny czy cos, jak na nasze warunki i tak dali mu sporo Lusi została podrzucona pod drzwi.... :( Quote
Vlk Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 ale jest taka teoria, że to, co czynimy wraca potem do nas po trzykroć... więc może i oprawca w końcu zostanie ukarany A Lusi niech biega szczęśliwa, w końcu nie boli :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.