EVA2406 Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 Lusieńko, walcz śliczności :-(. Budrysku, a może coś w tej główeczce się działo tylko nie było objawów. Zuzlikowa chyba ma rację z tym węchem .................ech, szkoda słów............:-( Quote
zuzlikowa Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 Malutka...choć cicho szepnę- nie poddawaj się drobinko...nie poddawaj! Quote
tysiek Posted August 28, 2010 Posted August 28, 2010 Trzymamy kciuki i duuużo łapek za zdrówko koteczki... Quote
wapiszon Posted August 28, 2010 Posted August 28, 2010 Trzymam kciuki za malutką. Przeslalam na Lusi 40 zł:) Quote
BUDRYSEK Posted August 28, 2010 Author Posted August 28, 2010 wapiszon napisał(a):Trzymam kciuki za malutką. Przeslalam na Lusi 40 zł:) bardzo dziękuję :loveu: przed chwilą dzwoniłam do lecznicy jest ciutke poprawy, próbuje podnosic się ale nie mozna jej karmic strzykawką pyszczek jest zaciśnięty, ślini się mam nadzieję,że wieczorem usłyszę również lepsze wieści Quote
kakadu Posted August 28, 2010 Posted August 28, 2010 eva przyslala mi zdjecia fantow na bazarek; juz sie zabieram za robienie; mam nadzieje ze moj freedom da rade... jesli nie to w poniedzialek od 7 rano bede dzialac w pracy i wtedy zrobie piorunem; malenka trzymaj sie mocno zycia; nie poddawaj sie; znajdziemy ci dobry domek i nic zlego juz cie w zyciu nie spotka; tylko sie nie poddawaj; Quote
Selenga Posted August 28, 2010 Posted August 28, 2010 Zapraszam na bazarek dla Lusi i generalnie na podopiecznych BUDRYSKA http://www.dogomania.pl/threads/191754-Egzotyczne-paskudztwa-dla-smakoszy-na-podopiecznych-BUDRYSKA-(-np.-na-Lusi)-do-10.09 Quote
kakadu Posted August 28, 2010 Posted August 28, 2010 udalo sie wiec i ja zapraszam na bazarek na ktory fanty podarowala eva2406 http://www.dogomania.pl/threads/191750-dla-pobitej-niewidomej-lusi-miedzioryt-papirus-album-dmucha%C5%84ce-do-11%5C09-22-00?p=15274249#post15274249 Quote
BUDRYSEK Posted August 28, 2010 Author Posted August 28, 2010 bardzo dziękuję za wspaniałe bazarki :) :* wieczorem stan Lusi był bez zmian ale wierzę,że w tym chudziutkim ciałku jest tyle siły,ze bedzie walczyć! Quote
BUDRYSEK Posted August 28, 2010 Author Posted August 28, 2010 Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
BUDRYSEK Posted August 28, 2010 Author Posted August 28, 2010 bardzo prosze zajrzyjcie do mojej Myszki...kolejna połamana :( ja juz wysiadam :( http://www.dogomania.pl/threads/191760-Malutka-Myszka-przejechana-złamany-kręgosłup-i-serducho-prosi-o-pomoc!?p=15275044#post15275044 Quote
EVA2406 Posted August 28, 2010 Posted August 28, 2010 Lusieńko, trzymaj się. tyle cioteczek o tobie myśli. Quote
zuzlikowa Posted August 28, 2010 Posted August 28, 2010 EVA2406 napisał(a):Lusieńko, trzymaj się. tyle cioteczek o tobie myśli. Trzymaj się maleńka...mocno!!! |Spokojnego i zdrowego snu!!! Quote
petunia Posted August 29, 2010 Posted August 29, 2010 I ja mocno trzymam kciuki. Kochana koteńka... Quote
korek221 Posted August 29, 2010 Posted August 29, 2010 Lusieńko -dziubulku puciaty nie daj się choróbsku:loveu::loveu: Quote
BUDRYSEK Posted August 29, 2010 Author Posted August 29, 2010 zapraszam na bazarek http://www.dogomania.pl/threads/191796-Len-spódnice-klapeczki-dla-Lusi-do-04.09-22-00?p=15277153#post15277153 Quote
BUDRYSEK Posted August 29, 2010 Author Posted August 29, 2010 i jeszcze 1 bazarek http://www.dogomania.pl/threads/191800-Figurki-dla-Lusi-w-ciężkim-stanie-4.9-22-30?p=15277293 Quote
EVA2406 Posted August 29, 2010 Posted August 29, 2010 BUDRYSEK napisał(a):u Lusi bez zmian :( I co lekarze mówią? Może ona na jakiś lek tak zareagowała? Quote
dudson13 Posted August 30, 2010 Posted August 30, 2010 Nie było mnie jakiś czas, a tu takie wieści smutne o Lusi. Kochanie trzymaj się Quote
EVA2406 Posted August 30, 2010 Posted August 30, 2010 Zaglądam z nadzieją, że z Lusieńką jest lepiej. Trzymaj się maleńka. Quote
TERESA BORCZ Posted August 30, 2010 Posted August 30, 2010 Mam nadzieję że z Lusią będzie lepiej. Nie leczyłam nigdy kocika ale miałam uderzonego ąw łepek dla zabicia szczeniorka doga niemieckiego z ogromnym wylewem. psiak nie słyszał, nie widziaa i miał bezwładne kończynki tylne. zabrałam na leczenie do domu. Robilam to niemal sama . dlatego pragnę dodać wam tuchy i zaszczepić nieco nadziei ze będzie może lepiej. Teraz mam szczeniaczkę potraktowana podobnie przez łajdaka w Gliwicach. Pierwszy nie jadl i nie pil samodzielnie, nie ruszał tylnimi łapkami zupełenie. stosowałam dietę, delikatna acz wzmacniajacą odpornosc z nciskiem na iały twaróg i witaminy z grupy b zawarte w drożdzach piwnych, masaże masażerem po obu stronach kręgosłupa, z pomocą promieni podczerwonych, specjalistyczna gimnastykę, wg rysunkowyh wskazań ortopedy specjalisty, masaże ręczne na pobudzenie krążenia, obrzęk mózgu i wylew stopniowo ustepując dał szansę na odwrót zmian neurologicznych. stopniowo psiak zaczynał jesć, pić, zobaczyłam jego oczy spod warstwy krwi, a po jakimś czasie wszystkie ćwiczenia ortopedyczne i wysiłki pobudzjace delikatnie krążenie krwispowodowały że nawet łapki wrciły do normy. PIES WIDZI, BIEGA , SKACZE I JEST OLBRZYMI. Cudna, jedwabna sunia nie mogła ustać na łapkach, rozjeżdzały sie jej wszystkie 4, nie piła, tylko że strzykawki, ale jadła. Mam ja tylko kilka dni.Teraz już je i pije samodzielnie, utrzymuje się na łapkach dzielnie. narazie zaczęła reagować na światło, co daje jakieś nadzieje,. W przypadku suni jest pomoc glwickiego weta, daje jej zastrzyki w niewiekich odstępach czasowych, muszę spytać rano jakie. Ja masuję masażerem po obu stronch kregslupa, nie dotykajac go.i przytulam, bo strasznie jest przerażona ciemnością, podaje dużo sera białego witamin odpornościowych. Mogłam jej podawać drożdze piwne oraz Aescia tableteczki, oraz lek homeopatyczny arnica montana (2 x 5 tableteczek). Jedzenie domowe wzmacniające i preparat odpornościowy Viyo. przy sterydach konieczne podawania probiotyku,, bo upośledzone zostaje sterydami flora bakteryjna naturalna dla organizmu. Poponujsię skonsultowac z dr. Olender w Tychach. to świetny diagnostyk w sprawach neurologicznych. Quote
kakadu Posted August 31, 2010 Posted August 31, 2010 czyli jest szansa, ze sie malej lusi poprawi... tereso mam psa z silnym przykurczem tylnych nog (po 2 operacjach) praktycznie od 2 lat go rehabilituje, ale nie moge masowac mu miesni palcami (to maly piesek) bo bardzo bola mnie potem stawy w palcach; kupilam mu masazer taki z wypustkami, ale niewygodnie sie masuje taka mala lapinke; potem byl masazer taki do pradu, ale sie boje o psie stawy; jaki ty stosujesz masazer? na instrukcji tego elektrycznego jest napisane zeby nie stosowac w poblizu stawow, a w nodze same stawy przeciez; boje sie zeby mu nie zrobic krzywdy... tu jego watek: http://www.dogomania.pl/threads/84356-Okruszek-zamieszkal-u-Kakadu-zdj.25-33-juz-po-2-giej-OPERACJI-rozl.59-konto-str.133 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.