BUDRYSEK Posted August 3, 2010 Posted August 3, 2010 Lusi młodziutka koteczka została podrzucona cała zalana krwią pod jeden z domów niedzielę o 3 w nocy była przerażona, mokra, nie ruszała się co się stało? możemy tylko domyślać się... prawdopodobnie została uderzona w głowę w główce są krwiaki, w gałkach ocznych również 1 oczko jest już dużo lepsze ale Lusi nic nie widzi :(:( mam nadzieję ,że jak zejdą krwiaki będzie choć troszkę widziała? oprócz tego ma zaburzenia neurologiczne nie potrafi samodzielnie jeść trzeba karmić ja strzykawką, na szczęście apetyt ma i to spory po podaniu leków dzisiaj zaczęła chodzić, nie dużo ale zawsze coś poza tym jest strasznym miziaczkiem, jak ktoś jest w pokoju i nie zajmuje się właśnie nią jest niesamowity miauk! Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us niestety nie mogę obracać fotek widać krwiaka w oczku Uploaded with ImageShack.us Jeżeli Ktoś mógłby nam pomóc będę wdzięczna, każda pomoc jest na wagę złota Wpłaty dla Lusi bardzo dziękuję goofi - 40 zł kakadu - 10 zł malicja - 20 zł pisiokot - 30 zł mahta - 50 zł Fundusz Immunolog. im Kotki Rozalki - 92 zł alessandra - 50 zł magdalena99 - 100 zł + 60 zł do podziału z Gorbisią Elypsa - 100 zł Quote
Vlk Posted August 3, 2010 Posted August 3, 2010 była sunia kiedyś, która też dostała po głowie ileśtam razy kamieniem... miała krwiaki i zaburzenia widzenia, słuchu itp... długo jej zajęło dochodzenie do zdrowia, wiele leków itp musiała zażyć. Takie przypadki są ciężkie ale wierzę, że koteczce uda się wyjść na prostą. Do góry miaucząca istotko Quote
Selenga Posted August 3, 2010 Posted August 3, 2010 niedawno był tez Bratek ze Śląska - trochę to trwało ale jest ok i już w nowym domu jej też się uda postaram się jakoś pomóc a na razie banerki: Quote
marra Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 Jestem na zaproszenie i jestem przerażona :( szok ! Podnoszę :( Quote
BUDRYSEK Posted August 4, 2010 Author Posted August 4, 2010 paulinken napisał(a):Jestem też. Czego potrzeba? czego potrzeba? wszystkiego...niestety :( mam 30 kociaków na dt....jest rotacja, jedne idą do domków a na ich miejsce przychodzą 2 następne :( większość z nich jest w trakcie leczenia....na szczęście nic z wirusów same połamańce....a teraz jeszcze Lusi może ktoś ma jakieś fanty na bazarek....mogę go sama wystawić żwirek i karma idą w ogromnych ilościach starsze kociaki mogą jeść suchą karmę ale maluszki muszą mieć coś mokrego do tego niektóre pija jeszcze kocie mleko Quote
BUDRYSEK Posted August 4, 2010 Author Posted August 4, 2010 [quote name='Selenga']niedawno był tez Bratek ze Śląska - trochę to trwało ale jest ok i już w nowym domu jej też się uda postaram się jakoś pomóc a na razie banerki: dzięki wielkie :) Quote
EVA2406 Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 Biedna kocinka :-(. Budrysku, pod Twoją opieką wyjdzie z tego. Musi. Postaram się jakoś pomóc Quote
Justa&Zwierzaki Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 Boże jaka bieda :(:(:( moja Malwinka tez była po takim cięzkim urazie głowy , nie chodziła a o jedzenie tez nie było mowy a teraz szaleje jak młody kociak choć jet niewiedoma .... Lusi tez wyjdzie z tego , będzie jeszcze brykać jak kociak Quote
Mroowa Posted August 5, 2010 Posted August 5, 2010 Jejciu..................nie da się nawet określić słowami tego co czuje człowiek wrażliwy na widok takiego bezbronnego,ufnego biedactwa:( Quote
bico Posted August 5, 2010 Posted August 5, 2010 ...że też tacy zwyrodnialcy po ziemi chodzą, co są w stanie coś takiego żywej istocie zrobić, to ja nie jestem w stanie tego pojąć nadal:-(:-(:angryy::shake: ja się postaram bazarek jakiś naskrobać, tylko jak zwykle proszę o cierpliwość:oops: Quote
malicja Posted August 5, 2010 Posted August 5, 2010 Jestem i ja. straszne jak ludzie traktuja bezbronne zwierzeta, ludzkie okrucienstwo po prostu mnie dobija. Poprosze o numer konta, przynajmniej tak pomoge... Quote
dudson13 Posted August 5, 2010 Posted August 5, 2010 Biedactwo....postaram się coś wyskubać na kociaka. Budrysek wielki szacun, że ratujesz te wszystkie zwierzaki. Quote
MonAmiPet Posted August 5, 2010 Posted August 5, 2010 Straszne! Nie chę tego nawet komentować:( Jak wrócę do domu prześlę jeszcze jakieś fanty na bazarek. Trzymaj sie Budrysku! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.