Neigh Posted November 8, 2010 Author Posted November 8, 2010 Kociabanda2 napisał(a):No ja mocno trzymam kciuki za powodzenie w tym przedsięwzięciu ;) :kciuki: Noo ja też. Aczkolwiek uważam, ze Ci dom rozniosą:-) Tak czy siak Ania jeszcze raz WIELKIE dzięki za pomoc przy NIUNI. Quote
Aneczka&Sułtan Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 z tym też się liczę, ale co ja poradzę, że serce przeważa nad rozumem?? nie ma za co dziękować, to była przyjemność. Aga muszę się z Tobą umówić na zwrot transporterka, poduchy i termoforu. Quote
Neigh Posted November 8, 2010 Author Posted November 8, 2010 Dooobra - jakoś się zgadamy - na razie boję się odbierać bo tfu tfu licho nie śpi....... Quote
Neigh Posted November 8, 2010 Author Posted November 8, 2010 Ewa Marta napisał(a):Wymiękłam po zobaczeniu tego zdjecia..... Rozpłynęłam się po prostu!!! To zdjęcie to powinno być pokazane każdemy idiocie który twierdzi, ze bulki to z zasady mordercy.... Oraz wszystkim tym, którzy nie wierzą że koty i psy się potrafią dogadać.... Quote
wapiszon Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 Bulisław jest niesamowity, a Ty Aneczko jesteś bez serca!!!!!!!!!!!!!! Rozdzielać takich przyjaciół ? ;) Quote
Aneczka&Sułtan Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 no jestem :( a Bulisław leży cały dzień w legowisku i smutno powłóczy wzrokiem... Quote
Neigh Posted November 9, 2010 Author Posted November 9, 2010 Aneczka&Sułtan napisał(a):no jestem :( a Bulisław leży cały dzień w legowisku i smutno powłóczy wzrokiem... Tym razem będzie serio - bierz Ania tego nowego tymczasa jak najszybciej. Po śmierci Alfy ( mojej jamnicy) moja druga suka - jej wychowanka zresztą rottweilerka Tequila wpadła w regularną depresję. Przestała jeść, nie chciała wychodzić na spacery......biegłam z nią do weta, szukając przyczyny - w końcu padła diagnoza - depresja. Quote
Nutusia Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Fakt. Malwuszka to jeszcze dzieciątko - szybciej się pogodzi ze zmianą. Tym bardziej, jeśli nowy domek poświęci jej czas i uwagę. Skoro Bulisław taki smutaśny, to rzeczywiście Aga ma rację. A co to za tymczas będzie - uchyl rąbka tajemnicy... Quote
Aneczka&Sułtan Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 [quote name='Nutusia']Fakt. Malwuszka to jeszcze dzieciątko - szybciej się pogodzi ze zmianą. Tym bardziej, jeśli nowy domek poświęci jej czas i uwagę. Skoro Bulisław taki smutaśny, to rzeczywiście Aga ma rację. A co to za tymczas będzie - uchyl rąbka tajemnicy... tadam: Quote
Nutusia Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 No piękne suczydło - byle tylko Buliś był dla niej tak samo szarmancki jak Malwuszka, a ona dla niego... bardziej wyrozumiała! :) Quote
Aneczka&Sułtan Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 jesteśmy już po pierwszym spacerku, wypadł super. Mam nadzieję, że następne też będą tak udane. Laleczka skradła mi serce i mam nadzieję, że uda nam się choć jej pomóc. Quote
Kociabanda2 Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Cioteczki z Wawy i okolic zajrzyjcie proszę. Lotusowi zgubił się domek :/ http://www.dogomania.pl/threads/196069-Lotus-m%C5%82ody-psiak-%C5%9Bredniej-wielko%C5%9Bci-PILNIE-szuka-w%C5%82a%C5%9Bcicieli-lub-nowego-domu!-W-wa?p=15694389#post15694389 Quote
Tora&Faro Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Kurcze nie zaglądałam tu chwilę...ale się zadziało:loveu::multi: super:) Quote
Nutusia Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Aneczka&Sułtan napisał(a):jesteśmy już po pierwszym spacerku, wypadł super. Mam nadzieję, że następne też będą tak udane. Laleczka skradła mi serce i mam nadzieję, że uda nam się choć jej pomóc. Ja tam czekam na przytulane foty z Bulinkiem! :) Quote
Neigh Posted November 9, 2010 Author Posted November 9, 2010 O jejuuuuuuuuuu a je nie wiedziałam, ze to taki "slicna prengusia" jest ( wiem ze się to pisze przez "Ę".....). Tygrysiowa w stylu......... Uwielbiam pręgowańce. Quote
Neigh Posted November 9, 2010 Author Posted November 9, 2010 Ludzie jednak nie są normalni.......stanowczo to stwierdzam. Dzwoni pani w sprawie persa - pyta jaka cena. No to jej mówię, ze ten kot nie jest na sprzedaż tylko do adopcji. Że adopcja po wizycie przedadopcyjnej.......podpisaniu umowy. Ze po prostu trzeba mieć wiedze na temat kotów podstawową, sprzet dla kota i serce...... Z drugiej strony przedłużająca sie cisza - po czym pada "a można sie jeszcze zastanowić" Nie kurna trzeba brać:-). Ludzie co jest dziwnego w tym, ze jak się chce wziąć czy kupić kota to sie powinno posiadać wiedzę, sprzęt i serce???? A poza tym to muszę kupić feliway:( dla Fridy zwanej Owcą. Nie obejdzie sie bez tego........a drogie to draństwo jak jasna cholera jest.......ech. Quote
auraa Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 rude długowłose powoli zamieniają się w krótkowłose pręgowane i to jeszcze szczekające. I jak tu się połapać! Quote
Neigh Posted November 9, 2010 Author Posted November 9, 2010 Nooo to Gerard i Młoda wracają z adopcji "bo nie dają pani spać i rozrabiają w nocy". Także jest świetnie! Dalej mam 4 koty do oddania..........nooo po prostu bosko. Quote
Kociabanda2 Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 No to pięknie... :( Co ona nie poważna jakaś? Nie wiedziala, że koty z natury to nocny zwierz i jak im się da w dzień pospać to w nocy szaleją? Skąd tacy ludzie się biorą? Z choinki? Quote
Neigh Posted November 10, 2010 Author Posted November 10, 2010 Odpadam.......naprawdę........ To napisałam na miau: Ja się załamałam.........to był naprawdę rokujący dom. Pani pokryła koszt sterylki Małej i dodatkowych szczepień Gerarda ( noo teraz pewnie będę musiała zwrócić...). Pietnaście razy się o wszystko pytała, dzwoniła, sama mówiła - dobrze to wyglądało... Dziś ma podjąć decyzję - ale ja już podjęłam - ona sobie najwyraźniej nie radzi z najmniejszym kłopotem........a co by było jakby pojawił sie wiekszy? Podłamałam się przyznam szczerze....... I serio już nie wiem jak z tymi ludzmi rozmawiać........opowiadam o wetach, szczepieniach, transporterach itp.... Ale odnoszę wrażenie, ze oni mnie tylko tak słuchają z grzeczności....bo im się wydaje "a niech sobie wariatka pogada" a potem i tak robią swoje... Wiecie z czego to wnioskuję? - Pani mnie wypytywała o karmy - no to podałam jej wszystkie przyzwoite i powiedziałam ze najtańszą z tych lepszych jest animonda kupiona tu i tu ( bo to fakt!). No i powiedziałam coś tam o kitekecie, ze żaden normalny kot by tego nie kupwał. Wczoraj jak mi pani zaczęła opowiadać o tych nocnych pobudkach - to jej najwyraźniej jej się wyrwało.... dosypałam mu kitiketa - Czego przepraszam? zapytałam. Noo kitiketa - na co ja - to nie dziwne że nie chciał jeść.....i budził. Domagał się NORMALNEGO jedzenia....... A pani mi walnęła - że przecież ja jej mówiłam, że karmię najtańszymi karmami przy 7 kotach. Kurcze.....fakt, ale najtańszymi z jadalnych........a o kitekecie to mówiłam w kontekście, ze total badziew.... No to pani, ze mnie źle zrozumiała....... Ale przecież miała to pani wszystko jasno i wyraźnie w mailu napisane....... Normalnie nie wiem.........ja jestem stuknięta, czy oni. Zaczynam naprawdę dopuszczać myśl, ze sie moze nie nadaję do rozmów z tymi ludzimi..... Quote
Tora&Faro Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 Neigh napisał(a):Nooo to Gerard i Młoda wracają z adopcji "bo nie dają pani spać i rozrabiają w nocy". Także jest świetnie! Dalej mam 4 koty do oddania..........nooo po prostu bosko. Normalnie szok:crazyeye:....a co to przedmiooty są czy żywe istoty kurde?! jak tak można:( Quote
Ewa Marta Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 Aga wraca właśnie z dwoma kotami do domu:-( Dostała rano telefon, że ma zabierac Gerarda, a malutką może narazie zostawić, bo Pani zobaczy jak będzie... Oczywiście zabrała oba kociaki. A wiecie jak Pani łapała koteczkę schowaną pod łóżkiem? A wygarniala ją kijem od szczotki.....Wrrrrrrrrrrrrrrr!!!!! Będę gryźć albo bić:angryy: Quote
Nutusia Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 Aj tam gryźć - kijem od szczotki... wygarnij!!!!!! Quote
Aneczka&Sułtan Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 Biedne dzieciaki, tyle stresu przez głupią babę. Zero odpowiedzialności. Jakby co to ja dysponuję bulterierem :D on może przetłumaczyć co nie co. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.