Neigh Posted August 3, 2010 Posted August 3, 2010 Kurcze nie wiem jak zrobić to rozliczenie, żeby się nie pogubić.... To może tak: Bazarki podzielilam tak: I bazarek 185 zl - 138 z - zalegly dlug za Rudzielce, 47 zl Mixol Malwinka II bazarek 200 zl - 50 zl Gerard, 71 zalegly dlug Rudzielce, 79 zl Pomalowana Trojka Rudy z Kosiarzy ( Chrupek ) - 149 zł ( mam rachunek) Rudy zwykły - 60 zł ( nie mam rachunku, ale do sprawdzenia w kompie weta i do wzięcia jakby co ) razem wydatki 209 zł bazarek zł 138 na minusie 71 zł + 71 zl ( II bazarek) Total:0zl Pomalowana Trójka: 110 zł - szczepienie ( mam rachunek) 127 zł I wizyta ( był skan) odrobaczenie 1 sztuka 16 zł ( mam rachunek) antybiotyki + aniprazol ( 1 sztuka ) 34 zł ( mam rachunek rzecz jasna) 45 zl II szczepienie Coco 45 zł II szczepienia Frida 100 zł sterylka Coco ( zwana Majką ) odrobaczenie Majka + Frida - 30 zł razem wydatki 517 zł wpływy: z allegro cegiełkowego przelane przez Lilk_a - 70 zł z allegro wpłata wprost EwaMarta - 5 zł z allegro wpłata p. Jolanta L - 5 zł Bona46 ( z dogo:-) wpłata przez allegro) 10 zł yammayca ( z miau) - 70 zł EMT 2 ( allegro ) - 20 zł Stara Ciotusza79 ( allegro ) - 10 zł Toska2006 ( allegro ) - 10 zł lilianne17 ( allegro ) 25 zł Elżbieta F. (allegro)15 zł Bogdan S-Ł ( allegro)- 10 zl z allegro cegiełkowego przelane przez Lilk_a - 60,60zł II bazarek - 29 zł 50 zł Ewa Marta razem wpływy 389,60 zł + 50 zł z drugiego bazarku ( dosłane) = 389,60 + 150 zł wpłata nowy dom Coco vel Majki vel Michaliny wydatki + feliway 110 zł Na minusie - 87,40 + 87,40 z Morkowego dziedzictwa Total O Morka wydatki - 70 zł - pierwsza wizyta 172 - wizyta + zdjęcia leki - 33 zł 15 zł ogłoszenia Catangel 115 zł - kolejne zdjecie + leki cd 200 zł - rinoskopia 50 zł - konsultacja dr Niziołek 11 zl - allegro 50 % Gerard /mam oczywiście rachunki wpływy ( wpłata jej była właścicielka ) - 200 zł wpływy ( wpłata była właścicielka ) 200 zł wpyłwy ( wpłata była właścicielka ) 200 zł wpłata była pani Morelki 100 zł wpłata od pani Morelki na plusie 134 zł. oddaje 87,40 na pomalowaną Trójkę 46,60 - na Gerarda Malwinka 47 zł - mixol 25 zł - odrobaczenie (Malwinka i przymusowo Bulisław - nie wiem ile za które) 30 zł - żwirek 10 zł - zabawka 21 zł - RC babycat + suche (opakowanie promocyjne) 20 zł - RC babycat suche 600 gr Razem: 153 zł z bazarku 47 zł razem na minusie 106 zł ( Ania twierdzi, ze bierze na siebie, ja uwazam to za przesade) Pers Gerard 92 zł - wet 25 zł - badanie moczu zdjęcie szwów, zdjęcie rtg, usunięcie kamienia i zębów - 175 zł II szczepienie - 45 zł odrobaczenie 15 zł braunol krople - 20 zł Razem 372 zł + 95 zł - USG - dr Marciński 20 zł krople tobrosopt ( antybiotyk ale POLECAM! działanie natychmiastowe i piorunujące) + 30 zł wizyta ( + zastrzyk antybiotyk) + 8 zł furaginum 200 zł - badania ( kręgosłup prześwietlenie, mocz, okulista ) 11 zł ogłoszenie allegro 40 zł - zentonil 62 zł - virgan RAZEM: 838 zł Wplywy Kocia Skarbonka ( miau) - 100 zl mawin ( miau ) - 50 zl II bazarek 50 zł 40 zł niedoszła pani 100 zł Aamms 100 zł Mruczeńska ( Miau - chyba kocia skarbonka) 40 zł - Ska ( miau) 200 zł - Alternatywa Zielonogórka 40 zł - bazarek Edzina ( miau6 Razem 720 zl + 300 p. Ula B + 46,60 - z dziedzictwa Morki Na plusie 228,60 Dostałam też przelew od mojej osobistej koleżanki - ale zostawiam tę kasę dla Persidła zwanego Gerardem. ( dzięki LIGIA!!!!!). Jednak czesc tej kwoty przeznaczam na benzyne. Nie jestem w stanie zliczyc wszystkich moich wizyt u weta......Nie ograrniam tego - a biorac pod uwage fakt, ze w jedna strone mam 25 km......nooo to same rozumiecie. Reszte trzymam na ew. operacje Gercia Ha.... Coś się ostatnio porobiło - gdzie się nie obejrzę - wszędzie rude. Do tego samego źródła, z którego pochodziła ostatnia Trójca moich tymczasów - przyniesiono kolejnego biedaka. Wiadomo o nim tyle: Na szczęście rudy, orientalny w kształtach, ma strupki na szyi, ale zaraz będziemy z nimi walczyć. Prawdopodobnie ktoś chciał go utopić w jeziorze koło nas, ponieważ 3 dni (!) siedział na drzewie nad samą wodą i miauczał, aż go nastoletni chłopcy z dobrą mamą zdjęli z drzewa i ... przynieśli do nas Ci "my" to dwie panie - o miękkim sercu i tym samym ciągłych problemach. Wszystko, co ktoś znajdzie w okolicy przynosi im. Kotów jest tam kilkanaście - same dorosłe, wysterylizawne, wykastrowane - od dawna szukam im domu. Toto małe nie moze u nich zostać....bo po prostu nie ma już warunków ani głowy na odchowywanie kolejnego dzieciaka. Doba ma 24 h. Zwyczajnie i po prostu. Małe rude - bardzo urodziwe, co zaraz zobaczycie - szuka wiec dt lub ds. Ma tak na oko około 6 - 8 tygodni. Jest chłopcem. Jacyś chętni??? Quote
Neigh Posted August 3, 2010 Author Posted August 3, 2010 Matko i córko czy tylko mnie nie działa "edycja postu"? wysterylizowane a nie wysterylizawane itp itd Quote
Blood Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 nie mnie tez nie dziala;p przydaloby sie zdjecie ;)trzymamy kciuki;) Quote
Neigh Posted August 4, 2010 Author Posted August 4, 2010 Zdjęcia bedą - uprosiłam już odpowiednią osobę o pomoc:-) Quote
ronja Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 [quote name='Neigh']Zdjęcia bedą - uprosiłam już odpowiednią osobę o pomoc:-) proszę bardzo;) nowe fotki - reszta na str 3 Quote
Neigh Posted August 4, 2010 Author Posted August 4, 2010 Lepszych na razie ( zdjęć) brak. Kurcze kiedyś po rude kociaki to kolejki społeczne na zapisy były... Quote
mysza 1 Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 Jaki śliczny :loveu: Kurde, chciałabym mieć kota. Zrobić mu allegro? Pójdzie szybciutko na pewno. Quote
ronja Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 mysza 1 napisał(a):Jaki śliczny :loveu: Kurde, chciałabym mieć kota. ja też, takiego swojego, co by tak mnie kochał jak Dakocia Bartka;) Quote
Neigh Posted August 4, 2010 Author Posted August 4, 2010 mysza 1 napisał(a):Jaki śliczny :loveu: Kurde, chciałabym mieć kota. Zrobić mu allegro? Pójdzie szybciutko na pewno. Jakbyś mogła.......to bylabym wdzieczna. Kociak jest w okolicach Pomiechówka - ale napisz w ogłoszeniu proszę, ze wizyta przedadopcyjna, zobowiązanie do kastracji i takie tam! Nabiorą rudych a potem mnożą jak debile.... Quote
mysza 1 Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 Neigh napisał(a):Jakbyś mogła.......to bylabym wdzieczna. Kociak jest w okolicach Pomiechówka - ale napisz w ogłoszeniu proszę, ze wizyta przedadopcyjna, zobowiązanie do kastracji i takie tam! Nabiorą rudych a potem mnożą jak debile.... Napiszę, oczywiście. Biedni ludzie, nie widzą co ich czeka:evil_lol: P.S. Będziesz miała jakieś fartuchy a na pewno strój chirurga ;) Quote
Neigh Posted August 4, 2010 Author Posted August 4, 2010 Marta wcale Ci sie nie dziwię - mam takiego jednego biało - rudy - Ci posyłałam . Bardzo by sobie chętnie znalazł kogoś do obsługi. A ja bym sobie zabrała Cynamona - zdecydowanie mnie sobie z gromadki odwiedzających wybrał........cholera gdybym mogła mieć 4 kota.....Gdybym mogła mieć 5 to bym wzięła tego długowłosego rudasa w kwiecie wieku. Matko jak ludzie się nie znają......Zdecydowanie lepiej jest brać dorosłego kota, niż takiego gnojka, z którego nie wiadomo co wyrośnie. Dziś do mnie pisze pani, która wzięła Tri - że ma regularne ADHD i ze Tomi przez 2 lata nie potłukł tylu doniczek. A MÓWIŁAM!!! Ze a. kot kotu nie równy i to ze trafił jej się ideał nie znaczy ze kolejny taki będzie b. żeby wzięła Julcię, dorosła i spokojną jednostkę c. ze ta gówniara to śliczna jest, ale kawał cholery z niej będzie - i ze wysokopienny stwór.. No i co? No i ma co chciała:-) A dobrze jej tak! Quote
Neigh Posted August 4, 2010 Author Posted August 4, 2010 mysza 1 napisał(a):Napiszę, oczywiście. Biedni ludzie, nie widzą co ich czeka:evil_lol: P.S. Będziesz miała jakieś fartuchy a na pewno strój chirurga ;) Ooooooooo:-) Jesteś wielka, boska i włochata ( to komplement!!! żywcem z filmu "Potwory i spółka") Znajomi zaczynają mnie posadzać o paranoję - dzwonię i pytam "masz pożyczyc stojak do kroplówek? albo balkonik?" Quote
Tora&Faro Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 Kurde ładny ten maluch:loveu: Nigdy nie myślałam żeby mieć kota...ale chyba punkt widzenia się zmienia z wiekiem;) Quote
Neigh Posted August 4, 2010 Author Posted August 4, 2010 Ja tez nie myslałam - do pierwszego kota - potem pooooooooooooszło:-) A teraz mogą sie na mnie wściekać ile chcą, ale uważam, że koty hmmm bywają fajniejsze od psów;-) Quote
Neigh Posted August 5, 2010 Author Posted August 5, 2010 Nikt tu nie zagląda - oj nieładnie, nieładnie!!!!!!! A jutro o godzinie 18.30 Rudy przyjezdza do mnie na tymczas....Śmisznie nie? Problem jest tylko taki, ze ja jeszcze na tydzień w te wakacje wyjezdzam........no nic moze znajdę zastępstwo. Quote
Neigh Posted August 5, 2010 Author Posted August 5, 2010 o właśnie od razu spytam - czy ktgoś nie mógłby mu pomatkować tak pomiędzy 14.08 a 23.08 ???BARDZO uprzejmie proszę.......W końcu 10 dni matkowania takiemu gnojkowi to czysta przyjemność. Quote
Olga7 Posted August 5, 2010 Posted August 5, 2010 Cioteczki kochane -może ktoraś pomoże szukac domu lub Dt tej pięknej Zuli -kotce z Rudy Sl. -Wybaczcie mi offa -proszę . Mamy na 3 tyg. dt w Kociej Dolinie -Inowroclaw -ale potem by musiala wrocić do schronu .... http://www.dogomania.pl/threads/189810-Kotka-g%C5%82odzi-si%C4%99-wci%C4%85%C5%BC-choruje-co-z-ni%C4%85-zrobi%C4%87-w-schronie Quote
vega36 Posted August 6, 2010 Posted August 6, 2010 [quote name='ronja']proszę bardzo;) Rany, jaki cudny!!! Długo to on nie będzie czekał na domek :) Quote
Neigh Posted August 6, 2010 Author Posted August 6, 2010 No nie wiem:-) W weekend mu zrobimy lepsze jakościowo zdjęcia i ogólnie doniosę kto zacz:-) Na razie wiadomi, ze jest absolutnie `100 % kuwetkowy, ogólnie bardzo grzeczne i przytulaśne kocię. Zaden urwipołeć.....rzekłabym z zadatkiem na przytulankę i rozgarnięty wyjątkowo:-) reaguje nawet na "eee ty mały nie wolno!" Bezimienna sztuka, ale go nie nazwę. Wszystko co nazwałam potem u mnie zostawało! Quote
mysza 1 Posted August 6, 2010 Posted August 6, 2010 Kurde, zapomniałam o tym allegro. Głowę niedługo zgubię, jak nic :( Quote
Tora&Faro Posted August 6, 2010 Posted August 6, 2010 Neigh napisał(a):No nie wiem:-) W weekend mu zrobimy lepsze jakościowo zdjęcia i ogólnie doniosę kto zacz:-) Na razie wiadomi, ze jest absolutnie `100 % kuwetkowy, ogólnie bardzo grzeczne i przytulaśne kocię. Zaden urwipołeć.....rzekłabym z zadatkiem na przytulankę i rozgarnięty wyjątkowo:-) reaguje nawet na "eee ty mały nie wolno!" Bezimienna sztuka, ale go nie nazwę. Wszystko co nazwałam potem u mnie zostawało! Musi być świetny:loveu: czekamy na fotki...myślę że jak się go poogłasza to pójdzie do domu i to szybko:) Quote
Neigh Posted August 8, 2010 Author Posted August 8, 2010 No wiec tak: Młode ma tak na oko między 8 - 10 tygodni. Rzeczywiście 100 % kuwetkowe. Mało żarłoczne - jeść je, ale nie do oporu i cokolwiek dostanie. Rozrabiaka - ale taki wysublimowany, nie na zasadzie ADHD :-) W nocu śpi na łożku, jeśli się człowiek usiłuje poruszyc wydaje pełne dezaprobaty pomruki. Ciekawa uroda - nie wiem czemu, ale trąci gdzieś tam syjamem, ma niebieskawe oczy..........i jest ogólnie długi. Ma długi tułow i nieprawdopodobnie dłuuuuuugaśne nogi. Orient jakiś taki, Bardzo poza tym sympatyczny, rozmruczany . No kurcze żadnych uwag nie mam. Odrobaczony, zaszczepiony. Ta plama na szyi to jodyna - kociaka najprawdopodobniej próbowano wieszać, albo ciagąć na sznurku - liczne otarcia szyi już pozagajane. Tylko jodyna została:-) Quote
Neigh Posted August 8, 2010 Author Posted August 8, 2010 No i jeszcze jedno. On nie jest rudy.....to znaczy jest......ale nie jest:-) Nie jest marchewkowym rudzielcem........on jest taki biszkoptowy. Biszkoptowo rudawy. Serio ciekawe Toto. Musiała sie babcia na jakowegoś rasowca zapatrzeć jak nic. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.