Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kurcze nie wiem jak zrobić to rozliczenie, żeby się nie pogubić....
To może tak:
Bazarki podzielilam tak:
I bazarek 185 zl - 138 z - zalegly dlug za Rudzielce, 47 zl Mixol Malwinka
II bazarek 200 zl - 50 zl Gerard, 71 zalegly dlug Rudzielce, 79 zl Pomalowana Trojka


Rudy z Kosiarzy ( Chrupek ) - 149 zł ( mam rachunek)
Rudy zwykły - 60 zł ( nie mam rachunku, ale do sprawdzenia w kompie weta i do wzięcia jakby co )
razem wydatki 209 zł
bazarek zł 138

na minusie 71 zł
+ 71 zl ( II bazarek)

Total:0zl


Pomalowana Trójka:
110 zł - szczepienie ( mam rachunek)
127 zł I wizyta ( był skan)
odrobaczenie 1 sztuka 16 zł ( mam rachunek)
antybiotyki + aniprazol ( 1 sztuka ) 34 zł ( mam rachunek rzecz jasna)
45 zl II szczepienie Coco
45 zł II szczepienia Frida
100 zł sterylka Coco ( zwana Majką )
odrobaczenie Majka + Frida - 30 zł
razem wydatki 517 zł

wpływy:
z allegro cegiełkowego przelane przez Lilk_a - 70 zł
z allegro wpłata wprost EwaMarta - 5 zł
z allegro wpłata p. Jolanta L - 5 zł
Bona46 ( z dogo:-) wpłata przez allegro) 10 zł
yammayca ( z miau) - 70 zł
EMT 2 ( allegro ) - 20 zł
Stara Ciotusza79 ( allegro ) - 10 zł
Toska2006 ( allegro ) - 10 zł
lilianne17 ( allegro ) 25 zł
Elżbieta F. (allegro)15 zł
Bogdan S-Ł ( allegro)- 10 zl
z allegro cegiełkowego przelane przez Lilk_a - 60,60zł
II bazarek - 29 zł
50 zł Ewa Marta


razem wpływy 389,60 zł
+ 50 zł z drugiego bazarku ( dosłane) = 389,60
+ 150 zł wpłata nowy dom Coco vel Majki vel Michaliny

wydatki


+ feliway 110 zł

Na minusie - 87,40
+ 87,40 z Morkowego dziedzictwa

Total O

Morka

wydatki - 70 zł - pierwsza wizyta
172 - wizyta + zdjęcia
leki - 33 zł
15 zł ogłoszenia Catangel
115 zł - kolejne zdjecie + leki cd
200 zł - rinoskopia
50 zł - konsultacja dr Niziołek
11 zl - allegro 50 % Gerard
/mam oczywiście rachunki
wpływy ( wpłata jej była właścicielka ) - 200 zł
wpływy ( wpłata była właścicielka ) 200 zł
wpyłwy ( wpłata była właścicielka ) 200 zł
wpłata była pani Morelki 100 zł
wpłata od pani Morelki
na plusie 134 zł.

oddaje 87,40 na pomalowaną Trójkę
46,60 - na Gerarda










Malwinka
47 zł - mixol
25 zł - odrobaczenie (Malwinka i przymusowo Bulisław - nie wiem ile za które)
30 zł - żwirek
10 zł - zabawka
21 zł - RC babycat + suche (opakowanie promocyjne)
20 zł - RC babycat suche 600 gr

Razem: 153 zł

z bazarku 47 zł

razem na minusie 106 zł ( Ania twierdzi, ze bierze na siebie, ja uwazam to za przesade)



Pers Gerard
92 zł - wet
25 zł - badanie moczu
zdjęcie szwów, zdjęcie rtg, usunięcie kamienia i zębów - 175 zł
II szczepienie - 45 zł
odrobaczenie 15 zł
braunol krople - 20 zł

Razem 372 zł
+ 95 zł - USG - dr Marciński
20 zł krople tobrosopt ( antybiotyk ale POLECAM! działanie natychmiastowe i piorunujące)
+ 30 zł wizyta ( + zastrzyk antybiotyk)
+ 8 zł furaginum
200 zł - badania ( kręgosłup prześwietlenie, mocz, okulista )
11 zł ogłoszenie allegro
40 zł - zentonil
62 zł - virgan

RAZEM: 838 zł

Wplywy
Kocia Skarbonka ( miau) - 100 zl
mawin ( miau ) - 50 zl
II bazarek 50 zł
40 zł niedoszła pani
100 zł Aamms
100 zł Mruczeńska ( Miau - chyba kocia skarbonka)
40 zł - Ska ( miau)
200 zł - Alternatywa Zielonogórka
40 zł - bazarek Edzina ( miau6

Razem 720 zl

+ 300 p. Ula B
+ 46,60 - z dziedzictwa Morki

Na plusie 228,60







Dostałam też przelew od mojej osobistej koleżanki - ale zostawiam tę kasę dla Persidła zwanego Gerardem. ( dzięki LIGIA!!!!!). Jednak czesc tej kwoty przeznaczam na benzyne. Nie jestem w stanie zliczyc wszystkich moich wizyt u weta......Nie ograrniam tego - a biorac pod uwage fakt, ze w jedna strone mam 25 km......nooo to same rozumiecie. Reszte trzymam na ew. operacje Gercia












Ha....
Coś się ostatnio porobiło - gdzie się nie obejrzę - wszędzie rude.

Do tego samego źródła, z którego pochodziła ostatnia Trójca moich tymczasów - przyniesiono kolejnego biedaka.

Wiadomo o nim tyle:

Na szczęście rudy, orientalny w kształtach, ma strupki na szyi, ale zaraz będziemy z nimi walczyć. Prawdopodobnie ktoś chciał go utopić w jeziorze koło nas, ponieważ 3 dni (!) siedział na drzewie nad samą wodą i miauczał, aż go nastoletni chłopcy z dobrą mamą zdjęli z drzewa i ... przynieśli do nas


Ci "my" to dwie panie - o miękkim sercu i tym samym ciągłych problemach. Wszystko, co ktoś znajdzie w okolicy przynosi im.

Kotów jest tam kilkanaście - same dorosłe, wysterylizawne, wykastrowane - od dawna szukam im domu.

Toto małe nie moze u nich zostać....bo po prostu nie ma już warunków ani głowy na odchowywanie kolejnego dzieciaka. Doba ma 24 h. Zwyczajnie i po prostu.

Małe rude - bardzo urodziwe, co zaraz zobaczycie - szuka wiec dt lub ds.
Ma tak na oko około 6 - 8 tygodni. Jest chłopcem.

Jacyś chętni???

  • Replies 813
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

mysza 1 napisał(a):
Jaki śliczny :loveu: Kurde, chciałabym mieć kota.

Zrobić mu allegro? Pójdzie szybciutko na pewno.


Jakbyś mogła.......to bylabym wdzieczna. Kociak jest w okolicach Pomiechówka - ale napisz w ogłoszeniu proszę, ze wizyta przedadopcyjna, zobowiązanie do kastracji i takie tam!

Nabiorą rudych a potem mnożą jak debile....

Posted

Neigh napisał(a):
Jakbyś mogła.......to bylabym wdzieczna. Kociak jest w okolicach Pomiechówka - ale napisz w ogłoszeniu proszę, ze wizyta przedadopcyjna, zobowiązanie do kastracji i takie tam!

Nabiorą rudych a potem mnożą jak debile....

Napiszę, oczywiście. Biedni ludzie, nie widzą co ich czeka:evil_lol:
P.S. Będziesz miała jakieś fartuchy a na pewno strój chirurga ;)

Posted

Marta wcale Ci sie nie dziwię - mam takiego jednego biało - rudy - Ci posyłałam . Bardzo by sobie chętnie znalazł kogoś do obsługi.

A ja bym sobie zabrała Cynamona - zdecydowanie mnie sobie z gromadki odwiedzających wybrał........cholera gdybym mogła mieć 4 kota.....Gdybym mogła mieć 5 to bym wzięła tego długowłosego rudasa w kwiecie wieku.
Matko jak ludzie się nie znają......Zdecydowanie lepiej jest brać dorosłego kota, niż takiego gnojka, z którego nie wiadomo co wyrośnie.

Dziś do mnie pisze pani, która wzięła Tri - że ma regularne ADHD i ze Tomi przez 2 lata nie potłukł tylu doniczek. A MÓWIŁAM!!!
Ze
a. kot kotu nie równy i to ze trafił jej się ideał nie znaczy ze kolejny taki będzie
b. żeby wzięła Julcię, dorosła i spokojną jednostkę
c. ze ta gówniara to śliczna jest, ale kawał cholery z niej będzie - i ze wysokopienny stwór..

No i co? No i ma co chciała:-) A dobrze jej tak!

Posted

mysza 1 napisał(a):
Napiszę, oczywiście. Biedni ludzie, nie widzą co ich czeka:evil_lol:
P.S. Będziesz miała jakieś fartuchy a na pewno strój chirurga ;)



Ooooooooo:-) Jesteś wielka, boska i włochata ( to komplement!!! żywcem z filmu "Potwory i spółka")
Znajomi zaczynają mnie posadzać o paranoję - dzwonię i pytam "masz pożyczyc stojak do kroplówek? albo balkonik?"

Posted

Ja tez nie myslałam - do pierwszego kota - potem pooooooooooooszło:-)
A teraz mogą sie na mnie wściekać ile chcą, ale uważam, że koty hmmm bywają fajniejsze od psów;-)

Posted

Nikt tu nie zagląda - oj nieładnie, nieładnie!!!!!!!

A jutro o godzinie 18.30 Rudy przyjezdza do mnie na tymczas....Śmisznie nie?
Problem jest tylko taki, ze ja jeszcze na tydzień w te wakacje wyjezdzam........no nic moze znajdę zastępstwo.

Posted

o właśnie od razu spytam - czy ktgoś nie mógłby mu pomatkować tak pomiędzy 14.08 a 23.08 ???BARDZO uprzejmie proszę.......W końcu 10 dni matkowania takiemu gnojkowi to czysta przyjemność.

Posted

No nie wiem:-)
W weekend mu zrobimy lepsze jakościowo zdjęcia i ogólnie doniosę kto zacz:-)
Na razie wiadomi, ze jest absolutnie `100 % kuwetkowy, ogólnie bardzo grzeczne i przytulaśne kocię. Zaden urwipołeć.....rzekłabym z zadatkiem na przytulankę i rozgarnięty wyjątkowo:-)
reaguje nawet na "eee ty mały nie wolno!"

Bezimienna sztuka, ale go nie nazwę. Wszystko co nazwałam potem u mnie zostawało!

Posted

Neigh napisał(a):
No nie wiem:-)
W weekend mu zrobimy lepsze jakościowo zdjęcia i ogólnie doniosę kto zacz:-)
Na razie wiadomi, ze jest absolutnie `100 % kuwetkowy, ogólnie bardzo grzeczne i przytulaśne kocię. Zaden urwipołeć.....rzekłabym z zadatkiem na przytulankę i rozgarnięty wyjątkowo:-)
reaguje nawet na "eee ty mały nie wolno!"

Bezimienna sztuka, ale go nie nazwę. Wszystko co nazwałam potem u mnie zostawało!


Musi być świetny:loveu: czekamy na fotki...myślę że jak się go poogłasza to pójdzie do domu i to szybko:)

Posted

No wiec tak: Młode ma tak na oko między 8 - 10 tygodni.
Rzeczywiście 100 % kuwetkowe. Mało żarłoczne - jeść je, ale nie do oporu i cokolwiek dostanie.
Rozrabiaka - ale taki wysublimowany, nie na zasadzie ADHD :-)
W nocu śpi na łożku, jeśli się człowiek usiłuje poruszyc wydaje pełne dezaprobaty pomruki.

Ciekawa uroda - nie wiem czemu, ale trąci gdzieś tam syjamem, ma niebieskawe oczy..........i jest ogólnie długi. Ma długi tułow i nieprawdopodobnie dłuuuuuugaśne nogi. Orient jakiś taki,
Bardzo poza tym sympatyczny, rozmruczany . No kurcze żadnych uwag nie mam.
Odrobaczony, zaszczepiony.

Ta plama na szyi to jodyna - kociaka najprawdopodobniej próbowano wieszać, albo ciagąć na sznurku - liczne otarcia szyi już pozagajane. Tylko jodyna została:-)

Posted

No i jeszcze jedno. On nie jest rudy.....to znaczy jest......ale nie jest:-)

Nie jest marchewkowym rudzielcem........on jest taki biszkoptowy. Biszkoptowo rudawy. Serio ciekawe Toto. Musiała sie babcia na jakowegoś rasowca zapatrzeć jak nic.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...