Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Robull napisał(a):
po przebiegach lądowały w Koszalinie. Myślę, że jak pojawi się filmik, to będzie można je odtworzyć.


szkoda
filmiki nie oddają jednak odległości/kątów pomiędzy przeszkodami (musiałyby być filmowane z wysokości)

  • Replies 845
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Bardzo sie ciesze ze masz swoje zdanie , to bardzo fajne .
Nikt z nas sie nie staral by przebic zawody sylwestrowe , nie bylismy tam wiec nie mamy porownania .?????????????????????????????????????
Natomiast nasza impreza byla z okazji dni Bialegoatoku a to odjechane miasto i zawsze sa petardy Piknik to piknik jak podkreslalam impreza rodzinna i zawody agility. Szkoda ze nie zapytalas wczesniej co bedzie psiak nie mialby klopotu
Ciesze sie tez ze na nastepny raz jesli przyjedziesz do nas to bedziesz juz wiedziala co robimy i przekazesz to innym co jest najwaniejsze .Bardzo Ci zato dziekuje :-o :razz:
Same pochwaly sa az zbyt budujace a Twoje uwagi mobilizuja do jeszcze wiekszych pomyslow
pozdrawiam serdecznie i zapraszam na Puchar Polski 26.07.2006 www.zkwp.bialystok.pl
tam spokojnie postartujesz :multi: :multi: :multi:
papa

Posted

Magda i Saga napisał(a):
Dawać zdjecia!!!


I pytanie do organizatorów: Czy jest szansa na nagranie z tego potwornie długiego slalomu?


Szansa jest zawsze niestety trza poczekac bo dzis slonko sie uwzielo i szaleje a my zwijamy sprzet czekajac na placu na firmy ktore go odbieraja .Piotr domawial sie z tymi ktorzy fotkowali wiec badzcie cierpliwi

Posted

Pewno, że Bydgoszczanki dołączają sie do podziękowań :) Było naprawdę świetnie!!! Wielość i mnogość doświadczeń dała się we znaki również psom. Fiona dziś rano nawet oka na mnie nie podniosła, żeby sprawdzić co jest na śniadanie!
Wielkie dzieki
* dla organizatorów za przeuroczą atmosferę,
* sędziów, którzy uświadamiają niedoskonałości i ustawiają ciekawe torki,
* ale również ślę buziaki dla Magdy za ciągły uśmiech na twarzy, dobre słowo i podtrzymywanie na duchu i zagrzewanie do boju ;)

Trochę mam jeszcze kaca po moich detkach, ale.... " Ja Wam jeszcze pokażę"- jak to mawiała Grochola!!! :) ;)

Jeszcze raz dzieki, dzięki, dzieki za wszystko!!! Naprawdę za wszystko!!!

Posted

OlaAB napisał(a):
szkoda
filmiki nie oddają jednak odległości/kątów pomiędzy przeszkodami (musiałyby być filmowane z wysokości)
Naprawdę mi przykro, ale nigdy wcześniej nie podobały się tak moje torki i nie wiedziałęm, że będzie na nie zapotrzebowanie. Obiecuję porawić się na przyszłość :)

Posted

[quote name='Bobek']
Natomiast nasza impreza byla z okazji dni Bialegoatoku a to odjechane miasto i zawsze sa petardy Piknik to piknik jak podkreslalam impreza rodzinna i zawody agility. Szkoda ze nie zapytalas wczesniej co bedzie psiak nie mialby klopotu

Oj wstawie sie za Olą :evil_lol:



Napisał(a) OlaAB
a czy sa jakies szanse (w sensie negatywnym) na to, ze beda balony i generalnie halasy okreslane mianem "strzaly"?


i odpowiedz:

Takie "atrakcje" wykluczam, jedyne co byc "może" bedzie + to otwierany szampan dla zwycięzzców!!!!( do przemyslenia)
pozdrawiam
piotr


Odkad znam Ole to zawsze pyta o petardy i huki przy okazji tego typu imprez.
Co nie zmienia faktu, ze zaluje, iz musialam byz w Wawce zamiast w Bialym :cool3:

Posted

Podczas pikniku agility nie było strzałów, petard ani fajerwerków, organizatorzy jakoś nie zapewnili uczestnikom tych atrakcji. Natomiast w nocy dobiegały z daleka odgłosy obchodów Dni Białegostoku, my byliśmy gdzieś na peryferiach. Moim zdaniem odgłosy były dość słabe, choć to oczywiście moja subiektywna ocena, psy zapatrują się na to trochę inaczej. W każdym razie Kenia Patrycji prespała ten kataklizm, a ona jest bardzo wrażliwa na takie sytuacje.

Posted

Witam
mam ponad 300 fotek ale potrzebuje trochę czasu na ich wrzucenie gdzieś gdzie wszyscy bedą mogli poogladać.
Zaraz może coś wymyśle, więc proszę o cierpliwość.

Posted

Dzieki Wando
Dni Bialegostoku to petardy w miescie A nie ne naszym placu!!!!
Wiec wszystko zostalo zapewnione tak jak zacytowalas.

Natomiast to o czym piszemy to problem przede wszystkim ludzi i tego jak interpretuja to co widzieli / do czego maja jak najbardziej prawo/
Podkreslam jeszcze raz dzieki za krytyke ,i za mozliwosc wyboru naszych imprez szczegolnie dzieki krytyce. Serdecznie zapraszamy wszystkich za rok .Ola jestes nieoceniona uwielbiam gdy ktos zauwaza niedociagniecia.
W ramach niedociagniec poszukujemy torby w kratke niech ktos odezwie sie kto ja widzial lub znalazl

Posted

jeszcze raz: weekend byl odjechany! :loveu:

czekam na zdjecia! :D

Heniek tez spokojnie przespal noc, chociaz troche obawialam sie, ze zacznie mi szalec i chowac sie gdzies pod materac, ale na szczescie dal Zu, Drace, Klakowi i mi spac ;) chociaz moze i on i Kenia byly tak padniete po szalenstwach, ze im juz wszystko jedno bylo co sie dzieje :razz:

a jedna jedyna prosba do organizatorow: zamowcie nastepnym razem troche cieplejsze noce i troszke bardziej zachmurzone dnie co? ;)

Posted

Mokka napisał(a):
W każdym razie Kenia Patrycji prespała ten kataklizm, a ona jest bardzo wrażliwa na takie sytuacje.


Kenia nie slyszala nawet odglosow pily mechanicznej, a co dopiero jakies strzaly z oddali. :evil_lol:

Posted

Monia i Fiona napisał(a):
Wielkie dzieki
* dla organizatorów za przeuroczą atmosferę,
Z całym szacunkiem i nie ujmując nic organizatorom, ale tę atmosferę zbudowaliśmy sobie wszyscy razem! Oby tak dalej!!! :multi::multi::multi:

Posted

Bobek napisał(a):
Dzieki Wando
Dni Bialegostoku to petardy w miescie A nie ne naszym placu!!!!
Wiec wszystko zostalo zapewnione tak jak zacytowalas.

Natomiast to o czym piszemy to problem przede wszystkim ludzi i tego jak interpretuja to co widzieli


to jak interpretować balony na Waszym placu?
ja naprawdę gratuluję Wam że Wasze psy nie mają problemów i oby nigdy nie miały problemów z podobnymi "atrakcjami", ale mój ma i jeżeli dopytuję się o takie rzeczy to nie po to aby być upierdliwa. Ja bym przeżyła bez tego pikniku, Wy beze mnie również, a mój pies byłby zdrowszy. Niestety zdaję sobię sprawę, że każde jego spotkanie z taką "atrakcją" to skrócenie mu życia o kilka dni/tygodni a mam ochotę aby był ze mną jak najdłużej.

a co do uwag to masz Alina (bo chyba Ty jesteś pod tym nickiem) następną:
w normalnych, cywilizowanych krajach przy takiej temperaturze zawiesza się zawody na czas godzin południowych (tych najgorętszych), zwłaszcza, że są długie wieczory i równie dobrze część zawodów mogła rozegrać się od godziny 18.00

Posted

Osobiście uważam, że krytyka jest jak najbardziej potrzebna, bo pomaga poprawiać błędy, a tym samym podnosi poziom takich imprez w przeszłości. Nie mniej nie można winić organizatora zawodów agility za to, że organizator innej imprezy w mieście wywalił w niebo fajerwerki. Przecież to były Dni Miasta oraz najkrótsza noc roku. Wtedy wszędzie coś się dzieje i zwyczajowo takie imprezy kończą się fajerwerkami.
Zresztą, jeśli idzie o fajerwerki, to niestety :roll: są one u nas coraz częstsze: wesela, festyny, koncerty, imprezy integracyjne itp., a o Sylwestrze nawet nie wspomnę… :diabloti: To przykre, ale tak jest i nie mamy na to wpływu oraz nie możemy wszystkiego przewidzieć.

Posted

niuka napisał(a):

Heniek tez spokojnie przespal noc, chociaz troche obawialam sie, ze zacznie mi szalec i chowac sie gdzies pod materac, ale na szczescie dal Zu, Drace, Klakowi i mi spac ;)


To te wybuchy były właśnie tej nocy?! Zabijcie mnie, ale nic nie słyszałam :lol: Oto co zmęczenie robi z człowieka :evil_lol:

Jeszcze raz potwierdzam - dla mnie zawody były super, chociaż Drakolot bardziej zasługiwał na miano Drakogniota :mad:
Mi osobiście bardzo odpowiada taka konwencja pikniko-zawodów - to niezła odskocznia od zawodów oficjalnych, które z reguły bywają bardziej "sztywne" (to broń Boże nie jest zarzut, tylko stwierdzenie pewnej prawidłowości). Było super :loveu:

Posted

Ja takze ciesze sie ze sa Pikniki agility...to wielka okazja do poznania sie lepiej .. nowe kontakty i swietna zabawa razem..a przy okazji zawody.... naparwde jadac an te zawody mialam na celu przdewszytkim bawic sie a nie startowac...bo od startowania i "wygrawania" sa oficjalne zawody :)
Bardzo sie ciesze ze moglam milo spedzic weekend ze znajomymi pobawic sie zaszalec poznac nowych ludzi i przy okazji psaki sie wyszalaly..oprucz biegania( a raczej ne biegania) po torku bardzo podobal im sie stawil i strumyczek w ktorym sporo szalaly i te laczki...poprostu miodzio!!!!

Posted

[quote name='niuka']Olu
ale naprawde, wszystko mozna w innym tonie, i chyba wszyscy staraja Ci sie to uswiadomic :)

Niuka - czy możesz rozwinąć bo nie załapałam?

Robull - najkrótsza noc w roku była kilka dni wsześniej - o ile znam się na kalendarzu, a poza tym gdzie ja winię za fajerwerki???:crazyeye: szkoda mi tylko, zwłaszcza że SPECJALNIE o to pytałam nikt nie poinformował o takich atrakcjach w Białymstoku. Wiesz odległości centrum-obrzeże są trochę inne w Białym a inne w W-wie
a skoro tak negujesz moje uwagi to wiedz, że gdy wiem o dniach Ursusa/Michałowic/Reguł czy Piastowa czyli mojej okolicy dodatkowo Wielkanoc/Sylwester to jestem na to przygotowana i Atos jest na prochach a jeżeli tylko mogę to wyjedżam w "głuszę"

Posted

martynkao napisał(a):
to zwykła literowka..i ne ma sie co dziwic po tym co dla nas Alinka i Piot zorganizowali maja prawo do zmeczenia :roll:


NO COŚ TY??? A JA MYŚLAŁAM,ŻE TO SPECJALNIE...:roll:
:shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...