Guttierrez Posted June 23, 2006 Posted June 23, 2006 Belgunia Nazwa "surikatkowa" zostaje! Dziewczyny się buntują, ale przecież podczas przebiegów i tak wyjdzie szydło z worka i każdy sie naocznie przekona, że nazwa pasuje jak ulał ;-). Dorota Wstawiłem w "surikatki" literke "i" zamiast "y", bo na kacu łatwiej sie wymawia moją wersję ;-). OlAB ... :loveu: Quote
dorotak Posted June 23, 2006 Posted June 23, 2006 [quote name='Guttierrez']Dorota Wstawiłem w "surikatki" literke "i" zamiast "y", bo na kacu łatwiej sie wymawia moją wersję ;-). yyyyyy - niech Ci będzie ;) . Mam najwyraźniej mniejsze doświadczenie w :drinking:a potem... :morning: Quote
Saba Posted June 24, 2006 Posted June 24, 2006 A wy biegacie a ja się wściekam :angryy: :angryy: :talker: :pissed: :snipersm: :wallbash: :madgo: :bigcry: :flaming: :onfire: :bad-word: :chainsaw: :comp26: :2gunfire: :zly7: :drinking: :drinking: :drinking: Quote
Wojenka Posted June 24, 2006 Posted June 24, 2006 Saba,moze załozymy jakiś klub pokrzywdzonych zawodników :razz: ,siedzących w domu podczas zawodów?:cool3: Quote
wendka Posted June 24, 2006 Posted June 24, 2006 Wojenka napisał(a):Saba,moze załozymy jakiś klub pokrzywdzonych zawodników :razz: ,siedzących w domu podczas zawodów?:cool3: Jezeli Was to pocieszy to przynajmniej siedzicie w domu.... ja siedze w pracy :placz: :placz: :placz: :placz: i odrabiam przymusowy dlugi weekend, w ktory moglam pracowac :shake: Quote
Tiggy Posted June 24, 2006 Posted June 24, 2006 Ja takze lacze sie w bolu z pokrzywdzonymi, z moim gardlem oraz ogolnym samopoczuciem i przy takim upale to ta wycieczka moglaby sie dla mnie i dla Afry skonczyc zle :( No nic, nie ostatnie to wszak zawody... ;) (tak sobie zawsze powtarzam jak coś nie wychodzi) To jak sie klub nazywa? :> Quote
Saba Posted June 24, 2006 Posted June 24, 2006 Ja niestety nie mam glowy do wymyślania nazw dla klubów, drużyn itp. Wendka ja do do drugiej na polu siedziałam więc też w pracy i to był chyba główny powód dla którego nie pojechałam. Teraz jadę do Płocka do rodzinki i z nimi jutro nad Białe sie wykąpać. Niestety bez Fiony więc ten wyjazd zupęnie mi nie rekompensuje zawodów :angryy: Quote
Wojenka Posted June 24, 2006 Posted June 24, 2006 Póki lud nie wróci z Białego,możemy wymyślać nazwę klubu :evil_lol: .Dajecie!;) (Ja cierpię na brak weny.) Quote
zakla Posted June 25, 2006 Posted June 25, 2006 Kto nie był, niech żałuje:evil_lol: Ogromne podziękowania organizatorom za taką fantastyczną zabawę, sędziom za fajne toreczki i wszystkim dookoła za świetną atmosferę!!:multi: (przebiegliśmy 60 tyczek z drugim miejscem :lol: ) Quote
niuka Posted June 25, 2006 Posted June 25, 2006 powiem krotko - bylo ZAJESUPERHIPEROWO!!!!!!!!!! nie bawilam sie tak swietnie dawno - po prostu rewelacja, Piotrze - czesciej musicie organizowac takie zawody :D te laserki, muzyczka, kostiumy, majka jezowska, pila, i wiele wiele innych - cud, miod i orzeszki jestescie wspaniali :) jak troche odsapne po podrozy, dojde do siebie, napisze wiecej :-) pozdrawiam serdecznie! :) Quote
Robull Posted June 25, 2006 Posted June 25, 2006 Melduję się po powrocie... zmęczony okropnie, nie drogą, tylko tym piekelnym upałem :angryy:, ale również szczęśliwy, że mogłem być na tak fantastycznej jumprezie :lol: GIGANTYCZNE PODZIĘKOWANIA DLA CAŁEGO KLUBU ALPI, ZE SZCZEGÓLNYM WYRÓŻNIENIEM PIOTRA I ALINY, ZA NAJDŁUŻSZE I NAJBARDZIEJ ODJECHANE ZAWODY AGILITY W POLSCE!!! Quote
Delya Posted June 25, 2006 Posted June 25, 2006 Czy przypadkiem kotś nie znalazł torby w niebieską kratkę? Są tam rzeczy psie plus polar. Quote
tamer Posted June 25, 2006 Posted June 25, 2006 A ja powiem tylko tyle... Alinko, Piotrze... Po Waszych zawodach organizatorzy następnych psich imprez mają bardzo wysoko postawioną poprzeczkę-nie wiem czy kiedykolwiek komukolwiek uda się Was "pobić"... :evil_lol: Dziękuję, było genialnie!!! :loveu: Quote
Saba Posted June 25, 2006 Posted June 25, 2006 :placz: :placz: :placz: Wolę tu nie zaglądac :placz: :placz: :placz: Quote
belgunia Posted June 25, 2006 Posted June 25, 2006 Ja jeszcze raz podziękuję zawodnikom, że dali radę pobiec te "dlugie proste" w zeróweczkach:) A specjalne podziękowania dla Aliny i Piotra za zaproszenie i super organizację, nie zdążyłam Wam podziękować w Białym, bo już spakowałam psy i nie chciałam ich zagotować w samochodzie. Tak Robul - poprzeczka dla organizatorów zawodów stale się podnosi:) Bylo naprawde fajnie, może trochę za gorąco:( Ale to przeżyliśmy!:) W nocy zimno, brrr...:) Tyle atrakcji na zawodach to jeszcze nie było.... fajnie mieć sponsorów!:) Jak zwykle tradycji stało się za dość: zostawiłam rudopomarańczową bluzę w sekretariacie:) Tę samą, co w ubiegłym roku:) !! To chyba dobry znak, pewnie pojawię się w przyszłym:) Dorota Quote
Magdava Posted June 25, 2006 Posted June 25, 2006 Dorotko dzięki twoim "długim prostym" może w końcu uda mi się rzucić palenie ;) To była moja pierwsza agilitowa impreza i co tu dużo mówić, chyba połknęłam bakcyla :lol: . Bardzo się cieszę, że mogłam was wszystkich poznać i w imieniu tubylców dziękuję za liczne przybycie i świetną atmosferę i zabawę :loveu: Quote
black&white Posted June 25, 2006 Posted June 25, 2006 My również dołączamy się do podziękowań dla organizatorów(ALINY I PITRA) jak również chcemy podziękować wszystkim zawodnikom za wspaniałą zabawę było BAAAAAARDZO FAJNIE podobało nam się wszystko i torki i ognicho i lasery no i nocne rż.....cie!!!!!! Piotrze żuć tylko hasło a napewno pojawimy się znowu pozdr b&w i cała reszta a teraz idziemy:sleep2: Quote
belgunia Posted June 25, 2006 Posted June 25, 2006 Magdava napisał(a):Dorotko dzięki twoim "długim prostym" może w końcu uda mi się rzucić palenie ;) To była moja pierwsza agilitowa impreza i co tu dużo mówić, chyba połknęłam bakcyla :lol: . Bardzo się cieszę, że mogłam was wszystkich poznać i w imieniu tubylców dziękuję za liczne przybycie i świetną atmosferę i zabawę :loveu: To Ty jeszce palisz????? :) Quote
saJo Posted June 25, 2006 Posted June 25, 2006 Ekhhhhhh Bylo bosssssssko!!!!!!! Nie wazne, ze mam spalone plecy, prawie sie udusilam przez tego durnego Szczura w nocy, schudlam 1,5 kg i biegalam w spodniach, ktore mi spadaly z tylka bo zapomnialam paska :oops: Bylo super, hiper ekstra bomba!! Alina i Piotr: mi po prostu brak slow! Nie wiem co powiedziec, jestem po oooooooogromnuastym wrazeniem tego, co zrobiliscie!!!! :loveu: :loveu: :loveu: Dorotko, pieknie dziekuje za zerowkowe proste :loveu: Proste to jest to, co Gnojek i ja kochamy najbardziej!! :loveu: Za pokrecona sztafete tez dziekuje. PS. ide po zgrzewke jogurtu na moje plecy.... PS2. kiedy beda zdjecia i filmiki ?? :cool3: Quote
PATIszon Posted June 25, 2006 Posted June 25, 2006 ALPI!!!! Super! Wow wow wow!!!!!! Dzieki za wszystko, psy padly, ja powoli tez padam. Tato dumny z Kobry, ze pokonala bydlaka! Ja srednio dumna z Kenii, ze po torach biegala radosna jak szczypiorek na wiosne i lapala detke za detka, ale to i dobrze, bo na cholere mi trzecia mikrofalowka.:cool3: Poza tym, jakbym nie daj Boze wygrala to nijak bysmy sie nie zabraly (Mokka coby tradycji stalo sie zadosc wygrala co miala wygrac i za kare wracala z mikrofala na kolanach...prawie) Sajo, ty schudlas tylko 1.5 kg? Ja "schudlam" 3kg! Niestety to tylko plyny, wiec jak je uzupelnie :drinking: to moja waga powroci do stanu piatkowego....:razz: Organizatorom dzieki, sedziom dzieki. Sponsorom dzieki ! :modla: Drotka Buziaki za sztafete! Byla suuuuuuuper! :multi: :multi: :multi: Ps.Natychmiast dawac tu zdjecia!!!! I co ja jeszcze.....aaa Majce Jezowskiej dzieki za konferansjerke! Jestes niezastapiona =czyt. masz przerabane, bo juz na kazdych zawodach bedziesz pomykac z mikrofonem:cool3: PA, ide spac!:loveu: Quote
saJo Posted June 25, 2006 Posted June 25, 2006 [quote name='PATIszon'] Sajo, ty schudlas tylko 1.5 kg? Ja "schudlam" 3kg! Niestety to tylko plyny, wiec jak je uzupelnie :drinking: to moja waga powroci do stanu piatkowego....:razz: Ja juz po uzupelnieniu plynow sie zwazylam :P Ja chcialam powiedziec, ze mi sie straaaaasznie jedna rzecz nie podobala: na sam koniec, jak z lewej Tomek pil szampana, z prawej Mokka, a ja....o suchym pysku :placz: PS. Wiecie mi brakowalo tylk jednego ( nie zebym marudzila, ale w koncu nikt nie jest doskonaly :eviltong: Nawet Alina i Piotr w organizacji zawodow :eviltong: ) jakies puchary, czy dyplomy, czy rozetki....cos co mozna postawic na polce na pamiatke (czyt. zeby mial sie na czym kurz zbierac) Quote
Magdava Posted June 25, 2006 Posted June 25, 2006 SaJo pijaku jeden, trzeba było szerzej otwierać usta jak Robull was szampanem prysznicował :eviltong: Zgadzam się z Pati, Marzena przy mikrofonie wymiatała :multi: Jest już fanklub Cassy, będzie drugi Majki Jeżowskiej :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.