Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

obraczus87 napisał(a):
Kciuki zacisniete :) Powodzenia :)!!


Powodzenia, jak pies bedzie w hoteliku to poprosze o namiar i telefon do wyslania karmy dla chlopaka.

  • Replies 466
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Ellig napisał(a):
Nie mam pojecia , czy jest jakies schronisko kolo Minska Maz.?


Nie ma schroniska i nie zapowiada się, aby było. Kiedyś "ktoś z władz samorządu lokalnego" stwierdził w rozmowie ze mną, że to nie rentowne przedsięwzięcie i powiat by tracił.

Posted

Ja też się cieszę z ami , że psiunio jest bezpieczny ! I pozdrawiam wszystkich dobrych ludzi , którzy myślą o nim - " kiwam łapką " spod Częstochowy :)

Posted

przepraszam ,że dopiero teraz dotarłam na wątek
cieszę się ,że udało się zabrać psiaka
a jak jest z hotelikiem
Pani Renata potrzebuje wsparcia finansowego?

Posted

Jestem :) wróciliśmy :) Akcja poszła ok :) Przesłałam mru mmsa i widzę, że już załączony na bieżąco :) Super :)
Resztę fotek dziś zarzucę :) chciałam uchwycić kilka chwil pod rząd łapanki :)
Znalezlismy wiochę :), psa nie było, jedna pani działkowiczka, pomogłam nam go szukać. okazało się, że psina wlazł do rowu, pod paprocie i ni cholery nawet nosa widać nie było ... na wołanie pani, wyłonił się, pokulał na drogę i położył się. Robert jeszcze rozważał łapankę bez Sedalinu, ale odpuściliśmy, bo piechu bał się jak ktoś podchodził. Mru - poszedł cały Sedalin :) chłopak wypluł na początku część, więc dowaliłam mu drugą :) podobno nie można przedawkować, piechu wybacz jak co :) Mimo dużej dawki był silny i starał się odłazić... Potem go z lekka zmogło, ale mimo wszystko widać, że boi się facetów :( Jak Robert próbował Go zapętlić, to zwiewał... Jakoś w końcu mi się udało i obroże i kaganiec i smycz - co widać w mmsie :)
Potem działkowicz dał nam stary worek i na worku wnieśliśmy go na tył auta... Po 2 minutach pies mimo Sedalinu, wlazł na tylną kanapę samochodu :) - bardzo nie podobała mu się jazda - może kojarzył, że ktoś go wywalił:(
W każdym razie skończył między moimi nogami pod deską rozdzielczą :) Co jakiś czas próbując się awanturować :) trochę pobłądziliśmy, ale trafiliśmy do hoteliku :)
Wypadł z auta biedak, Robert zaniósł go do boksu, tam popił wody z wiadra i położył się. Myślę, że z dwa dni może go trzymać Sedalin :( Ale może to lepiej na te pierwsze dni... W boksie jest sam, na sianku, boks spory, fakt. Taki w stodole, razem jest 30 psów - żadnego agresora tam nie ma, raczej wesołe mordki, oprócz jednej załamanej suni :(:(:(
Dostał ode mnie obrożę przeciw kleszczom, tabletki na odrobaczenie - jutro ma dostać, miał trochę kleszczy - jak coś będzie źle - to jedziemy z koleżanką z lekiem... Pani ma dzwonić w razie co... I to chyba w skrócie :)... na tyle:)

Posted

Co do pomocy to tak! Bardzo proszę o jakiekolwiek pieniążki, trzeba będzie Go wykastrować, ale to nie teraz wiadomo... Za dwa tygodnie jedziemy go zaszczepić, tzn. koleżanka, a ja do towarzystwa, jakby ktoś chciał z nami jechać to dam znać :) Tylko samochodem, nie ma opcji żadna kolejką czy czymś innym :)
Co do opłaty za hotelik, to Pani Renata ma sfinansować, jednak nie wiem jaki czas jego pobytu... Zaraz zadzwonię i to ustalę i jakie konto podać itd - na razie nic nie wiem, skupiałam się na akcji, a teraz dochodze do siebie, jesli chodzi o inne sprawy :)
Bardzo chciałabym Pan Renacie ulżyć jakoś finansowo, bo ma tam "swoich" 5 psów już, on jest chyba 6 (może jednak 5??? ale to i tak dużo)... Jak tylko z Nią ustalę co i jak to napiszę :) Nie opuszczajcie wątku :) Ja normalnie zero kasy i od miesiąca pracy :) Miałam dziś iść na rozmowę o pracę, hehe... :) Nieistotne to przy tym, że pies czeka ... :)
mru, dzięki za Roberta z samochodem :)! Pomoc nieoceniona - szybko, sprawnie i daliśmy radę w dwójkę - dzięki Robert :)!
Aha i ogłoszenia są potrzebne :) Może być mój numer, jakby ktoś był będziemy jechać po Niego... Uuuuf to na tyle na razie :D

Posted

Dokładnie!!! :) Nie dałabym tego psa ni cholery nikomu do "morderczego łapania" na siłę i w stresie ... W życiu! On taki biedny, taki łagodny, i ten wzrok ... Taka bidula... Ale ogonkiem machał troszkę bidulek...

Posted

evita. napisał(a):
Jakąś godzinę temu rozmawiałam z Pauliną. Psiuniek złapany i cała ekipa wyruszała właśnie w drogę do hoteliku. :)

Cieszymy się razem z Tobą:)

Teraz niech no tylko odzyje w hoteliku i zobaczymy, co dalej.
Ja, w kazdym razie, jak juz będzie wiadome nr konta, deklaruję wpłacić parę złotych na piesia. A propos, jak go nazwaliscie?

Pzdr.

Posted

Ellig napisał(a):
Wspaniale, dziekujemy bardzo.Prosze pamietajcie tylko ,ze pies musi byc nakryty czyms cieplym , kocem , po sedalinie, koniecznie.....

DOKŁADNIE! to bardzo ważne, zwłaszcza, że pies jest niedożywiony

Posted

ZBIÓRKA DLA BONO!!!

Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt - Viva!
ul. Kopernika 6/8
00-367 Warszawa

27 1370 1109 0000 1706 4838 7311

Posted

PIESEK MIAŁ BYĆ LUCKIE, ALE ZOSTAŁ BONO :)

HOTELIK:

Małgorzata Piekut
ul. Jodłowa 9
05-240 Dzięcioły

KARMA DLA BONO !!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...