Marta67 Posted August 3, 2010 Posted August 3, 2010 Paulina sedalin jest bez recepty chyba, ze coś się zmieniło od dwóch czy tam trzech miesięcy? ja mam chyba jeden ale nie wiem czy starczy? miałam dwa ale jeden mi się gdzies zawieruszy Quote
P78 Posted August 3, 2010 Author Posted August 3, 2010 Koleżanka jest weterynarzem, obiecała pomoc, jesli chodzi o leczenie - w miejscu pobytu psa. Nic to na razie nie zmienia, bo nie ma DT ani hoteliku :( Kurcze jeszcze teraz burza, a on tam sam na leśnej drodze :((( Quote
mru Posted August 3, 2010 Posted August 3, 2010 tak, sedalin bez recepty oczywiscie:) biedny, kurde, szukamy intensywnie... czekam bardzo bardzo na zdjęcia!!!! Quote
P78 Posted August 3, 2010 Author Posted August 3, 2010 Zdjęcia będą dopiero jutro...możliwe, że wieczorem, ale obawiam się, że on może nie dożyć :( Że nawet weekendu nie dożyje :( Quote
Marta67 Posted August 3, 2010 Posted August 3, 2010 matko straszna burza była, a on tam sam chory :placz: trzeba mu jakoś pomóc. Widzę, Paulina, że rozesłałaś już wątek? ja dostałam wiadomość, a innym tteż wysłałas? Quote
P78 Posted August 3, 2010 Author Posted August 3, 2010 Rozesłałam do tych, których znałam, ale wiadomo, że nie do wszystkich..., więc jesli ktoś ma chwilę i chęć, to byłabym wdzięczna za dalszą "reklamę" wątku... Dzięki... Chyba już nie będzie mnie dziś na Dogo :(, więc jak ktoś wpadnie na genialny pomysł, to bardzo proszę o smsa, o każdej porze - nr na pierwszej stronie. Z samego rana bym pojechała po Niego, nawet pks-em :(... Quote
mru Posted August 3, 2010 Posted August 3, 2010 napisałam do paru osób... szukajcie proszę miejsca w jakimś hotelu... kurde no byle mieć te foty jego - będzie łatwiej! a nikt w domu nie ma miejsca? wybaczcie, ale w takiej sytuacji nie ma czasu szukać hotelu... ja mam w razie co kennel do pożyczenia, taki duży na ONka... naprawdę można, jeśli się chce... pies już jutro mógłby być bezpieczny! tamta osoba, która go widziała nie zrobiła zdjęć? szkoda... a ona nie miałaby w domu miejsca? choćby na trochę, na chwilę, zeby go uratować. Quote
mru Posted August 3, 2010 Posted August 3, 2010 zmień tytuł, że pies kona i liczy się każda godzina. czy coś takiego... Quote
ilon_n Posted August 3, 2010 Posted August 3, 2010 ja też sądzę, że w Jego przypadku nawet kenel klatka jest super wyjściem, tym bardziej, że On pewnie z tą babeszjozą żyje .. również wysłałam kilka ukierunkowanych pw, oby coś się wykluło. Quote
Guest Elżbieta481 Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 Meldujemy się-z pieniędzmi krucho-pomysłów brak.Bryndza E/W Quote
mru Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 eh u mnie nic :( kiedy bedziemy wiedziec, co z nim, czy zyje? czy ta osoba, co tamtędy jeździ czy coś nie moglaby zrobić fotki chociaż komórką i wysłać komuś z nas MMSem? musimy wiedzieć, jak to wszystko wyglada... wtedy będzie jakaś szansa... Quote
mru Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 ah alex78, napisałam! napisałam też do rybon... Quote
P78 Posted August 4, 2010 Author Posted August 4, 2010 Dziewczyna, która tam jest dziś wraca do pracy, zdjęcia zrobiła, ale padła jej bateria. Dziś wraca do Wawy, więc dostanę zdjęcia jak tylko dojedzie... Zaraz zadzwonię zapytam o psa, jak dziś wygląda... :( Quote
Onaa Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 Niestety, nie mogę nijak pomóc :(. Tylko chociaż wątek podrzucić i spróbować troszkę rozreklamować. Quote
Dżdżowniś Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 Ja też go wziąć nie mogę ze względu na własne psy.Ale jeśli będziecie robić bazarek to coś dorzucę. Quote
Becia66 Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 [quote name='mru']ah alex78, napisałam! napisałam też do rybon... Z Mińska jest też evita. Straszny bidul, samotny chory pies...:shake: Quote
P78 Posted August 4, 2010 Author Posted August 4, 2010 Czekam na smsa, jak dziś wygląda piesek. Jutro mogłabym jechać go łapać, ale gdzie potem... chociaż na teraz... Cholera :( Quote
evita. Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 Witam Dostałam PW- dlatego zjawiam się na wątku. Niestety nie mam żadnej możliwości wzięcia psiunia na tymczas. Bardzo mi przykro :( Służę natomiast transportem w Mińsku i okolicach. Mogę podjechac zrobic foty, nakarmic itp. Gdzie dokładnie koczuje ten pies ? Quote
mru Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 evita, na tym właśnie mi min. zależy, żeby go ktoś od nas zobaczył! Paulina, daj znać evicie. gdzie jest psiak! jakby coś tel do Pauliny jest na pierwszej stronie! Quote
Mysza2 Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 Witajcie cioteczki. Weszłam na mapę pomocy dogomaniaków. Tam jest taka zakładka DT awaryjny i są nicki osób z różnych województw. Na razie wysłąłam PW do "nadzieja", zaraz będę dalej wysyłać. Może ktoś z nich jeszcze coś doradzi. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.