Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Paulina78 napisał(a):
Cudo sasiadka :( ! Trzeba sie z dzielnicowym skumac :) i babowego chlopa pod..lac :)

Ale to Ty mania :) nie masz teraz zadnego zwierza....???


mam sunię,starowinkę,która przyjechała do nas aż z pod Zamościa;),wypatrzyłam ją na nk,miała być uśpiona..wzięłam ją na tzw dożywocie godne,i już rok nam stuknie razem jak dożywamy tej starości:evil_lol::evil_lol::evil_lol:.Uwielbiam ją ,jest cudownym psem.Jak ją adoptowałam to mieliśmy jeszcze jedną sunię,Sabcię, pobyły dziewczyny razem pół roku i niestety przegraliśmy walkę z rakiem-mimo że podjęliśmy leczenie,walczyliśmy o nią do samego końca..było to cholernie trudne,Boże jak to boli okrutnie:-(,nie ma jej już pół roku,a ja nadal cierpię...:-(:-(:-( Boję się wziąć drugiego pieska,że historia nam się powtórzy..że stracę tym razem Adelkę..Sabcia była cudowna,zaakceptowała Adelkę,a ta cholera jest typem zazdrośnika,nie toleruje żadnego innego psa u siebie w domu:angryy::angryy:,robiłam wszelakie próby,zawsze jest pokaz bezzębnych szczęk..:diabloti::diabloti: zajrzyj na nk,zobacz nie kierowałam się urodą:eviltong:...zresztą ja mam słabość właśnie do tych wyjątkowych psów,które maja mniejsze szanse na adopcje...

  • Replies 466
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Oooo kobiecino dobra! Toz ja w podobie baba jestem :) Moj Dex odszedl 1 wrzesnia, rok temu... Zawsze byly dwa... Zdychalam z bolu i nadal cierpie!, w miejscu gdzie lezal, przy szafie, jest jego fotka - tam gdzie lezal i patrzyl tym psim wzrokiem paluchowego starowinki... Nie minal rok a jestesmy bogatsi :) o Maje - z Lubartowa, o Blacka - z okolic, gdzie znaleziono Bono, o kota Macieja :)... ( a wszystko od Komety :D)
Rok temu myslalam, ze nie mozna tak od razu brac drugiego psa, bo w sumie... no co wlasnie??? Nic, napiekniejszy pomnik dla straconego psa to kolejny nowy uratowany!!!
O matko, a moze bys zainteresowala sie ta moja bida Gloria...? To juz jest tragedia z Nia :((( A jak nie to masa jest nawet malenkich starowinek, czy chorowinek...
Nie mozna myslec, ze je sie traci, trzeba myslec, ze dalo im sie choc jakis czas wspanialego zycia!!! Ja tak mysle o Dexie i bede juz zawsze podazac ta mysla... Zapraszam do podazania wraz ze mna :) Trzeba byc twardym, nie mietkim :D Latwo napisac... wiem :)

Posted

to nie takie proste jak się wydaje...gdyby to zależało od tego że ja chcę ,że kocham i pragnę im pomóc to pewnie miałabym kilka..ale tak na prawdę ja z mężem jestem poza domem ,pracujemy oboje. Więc moja córka w ciągu dnia wyprowadzała dwa psy. Ciągle ludziska gadali,wzywali straż miejską,jak może dziecko chodzić z dwoma psami!!! nieraz zdarzały się sytuacje stresowe,jak to pieski,nie wszystkie się lubią..to było na jej głowie. Zdaję sobie sprawę z tego że gdybym wzięła psa kolejnego to kolejny obowiązek dla dziecka...gdybym była w domu to tak..mam nadzieję że mnie rozumiesz. Posiadanie psa to ogromny obowiązek.Na pewno mój dom nigdy nie będzie pusty,zawsze będą w nim psy,kotki odpadają bo syn ma astmę.Ale gdy tylko mogę zawsze pomogę ,pamiętaj o tym;)

Posted

No masz! Co za ludzie u Ciebie tam - administracje, straze miejskie :), o matko!
Moj nie lazi sam, z trojka, bo ja tej jednej mojej utrzymac nie moge, a co dopiero dziecko :) Ale widuje dzieci z piesiami. Musisz sie przeprowadzic :D!

No wlasnie nie mam nic na karcie i nie moge zapytac Renatki co z Bonusiem, czy mial wczoraj RTG - takie byly zamiary ... W piatek jade do Sonki, ale to nie ten hotelik i przystojniaka nie ujrze :(

Posted

no niestety uchodzę za dziwaka...bo kotki dokarmiam,wodę stawiam dla gołębi i nie tylko..Adelkę jak adoptowałam to moje poświęcenie przepłaciłam utratą pracy...:diabloti: ona nie chodziła,musiałam ją nosić..bała się wszystkiego..musiałam poświęcić jej czas aby stała się normalnym psem...ale warto było...dla tych chwil w których jest ona szczęśliwa:loveu::loveu:

Posted

Bono nie miał jeszcze rtg, jak będzie miał Renata opowie, choćby mailowo :)... Wracaj ciotka na Dogo, wiem, że ten net Ci szwankuje :(

Posted

[COLOR=Red][B]Kochani, wskoczcie na bazarek, Bono musi miec ten rtg, juz druga lapka mu spuchla!!!
ZBIERAMY NA BADANIA!!! W pierwszym poscie link o bazarku - sliczne karteczki, po jednej na Bonowe lapeczki :placz:!!![/B][/COLOR]

Posted

przepraszam za nieobecność:roll: mam remont w mieszkaniu,rzadko tu zaglądam...jestem tylko na chwilkę..pozdrawiam Bonusia i po 10 postaram się coś Wam dorzucić;) Ucałować proszę kawalera ode mnie:lol:

Posted

Wczoraj późnym wieczorem miałam info od Pauliny, że Bono po RTG. Łapy chore - dostał silny antybiotyk, który ma brać przez 3 tygodnie. Nie znam szczegółów rozpoznania, ale stawiam na zapalenie stawów. W tej sytuacji - tzn. żeby nie zmarnować leczenia - musi na zimę miec miejsce, gdzie będzie w cieple (oczywiście najlepszy byłby DS). Jak już pisałam Paulinie - ja go przygarnąć, nawet na DT, nie mogę, bo mam już 12 łap (u Młodej przedwczoraj też zdiagnozowano zapalenie stawu barkowego i też dostała b. silny antybiotyk. Dodatkowo kazałam prześwietlić biodra - i wyszła dysplazja, którą zresztą podejrzewałam. A Czata, staruszka, właściwie nie wychodzi od veta, ale to ze starości. Tylko Kicia zdrowa). Rozpuścułam wici wśród rodziny i nawet miałam na oku moją siostrę cioteczną, która ma dom z ogrodem, ale tam jest 6 kotów i b. chora moja Ciocia. Syn i córka też dofutrzeni, ale obiecali popytać znajomych o ew. DT.

Posted

[B]Przepraszam za poznego smsa :) dla mnie to normalna pora :)-wybaczcie :D
Tak, wszystko pieknie przekazane :) Bono po 3 tygodnaich bedzie mial kolejny rtg - zobaczymy czy antybiotyk zadzialal...

I co najwazniejsze _ DOM STALY NA ZIME!!! Kochani, On tam siedzi w hoteliku, owszem micha, opieka itd, ale to stodola... Nie mozemy zostawic Go na zime!!! A mi sie mysl kolacze w moim blond lebku :lol:, ze kurcze on moze cala ta nasza zasrana polska zime lazil porzucony!!! I stad te lapska takie :placz::placz::placz:???!!![/B]

Posted

Paulinko, nie przejmuj sie porą, dla mnie to też nie był jeszcze nawet początek nocy, ale TZ siedział przy laptopie i dlatego od razu nie wstawiłam wieści od Ciebie na forum.
A z zapaleniem stawów to różnie bywa. Młoda cały czas w cieple, nie forsowana, a i tak dostała i to w środku lata. Mam nadzieję, że antybiotyk Bonusiowi pomoże. Jakby co - Młoda dostała także specjalny syrop, wspomagający stawy z glukozaminą (chyba). Nie zapamiętałam nazwy, a Młodą razem z lekami przekazałam w piątek synowi (na trochę, żeby nie zapomniała, że tak naprawdę to u niego mieszka). Ale zapytam, jak to się nazywa. Jakby coś - to kupię i jakoś Wam przekażę.
Pozdrawiam
Elżbieta

Posted

Dziękuję!!! Zastanawiam się nad przyszłym domem dla Bono... zapewne najlepszy byłby dom, lub mieszkanie na parterze lub z windą... To może mu się na starość odnowić pewnie :(
Kurcze, obydwie jestesmy z Ursynowa - jak cudnie byłoby znaleźć mu dom w naszym rejonie :)!!! Widywać Go, wiedzieć, że ma się dobrze... Jest przecudny! Strasznie mi na Nim zależy!!!

Posted

Ja też bardzo bym chciała, żeby zamieszkał gdzies blisko, ale jak na złość moi psiolubni sąsiedzi i krewni dofutrzeni w stopniu maksymalnym i nic już nie wcisną. Cały czas jednak rozpytuję, męża też zagoniłam do poszukiwań. Ale marnie to widzę, bo pies, nie tylko duży ale dodatkowo dorosły, o nieznanej przeszłości i nie do końca zdrowy. To odstrasza - niestety...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...