mania1979 Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Paulina78 napisał(a):Cudo sasiadka :( ! Trzeba sie z dzielnicowym skumac :) i babowego chlopa pod..lac :) Ale to Ty mania :) nie masz teraz zadnego zwierza....??? mam sunię,starowinkę,która przyjechała do nas aż z pod Zamościa;),wypatrzyłam ją na nk,miała być uśpiona..wzięłam ją na tzw dożywocie godne,i już rok nam stuknie razem jak dożywamy tej starości:evil_lol::evil_lol::evil_lol:.Uwielbiam ją ,jest cudownym psem.Jak ją adoptowałam to mieliśmy jeszcze jedną sunię,Sabcię, pobyły dziewczyny razem pół roku i niestety przegraliśmy walkę z rakiem-mimo że podjęliśmy leczenie,walczyliśmy o nią do samego końca..było to cholernie trudne,Boże jak to boli okrutnie:-(,nie ma jej już pół roku,a ja nadal cierpię...:-(:-(:-( Boję się wziąć drugiego pieska,że historia nam się powtórzy..że stracę tym razem Adelkę..Sabcia była cudowna,zaakceptowała Adelkę,a ta cholera jest typem zazdrośnika,nie toleruje żadnego innego psa u siebie w domu:angryy::angryy:,robiłam wszelakie próby,zawsze jest pokaz bezzębnych szczęk..:diabloti::diabloti: zajrzyj na nk,zobacz nie kierowałam się urodą:eviltong:...zresztą ja mam słabość właśnie do tych wyjątkowych psów,które maja mniejsze szanse na adopcje... Quote
P78 Posted August 23, 2010 Author Posted August 23, 2010 Oooo kobiecino dobra! Toz ja w podobie baba jestem :) Moj Dex odszedl 1 wrzesnia, rok temu... Zawsze byly dwa... Zdychalam z bolu i nadal cierpie!, w miejscu gdzie lezal, przy szafie, jest jego fotka - tam gdzie lezal i patrzyl tym psim wzrokiem paluchowego starowinki... Nie minal rok a jestesmy bogatsi :) o Maje - z Lubartowa, o Blacka - z okolic, gdzie znaleziono Bono, o kota Macieja :)... ( a wszystko od Komety :D) Rok temu myslalam, ze nie mozna tak od razu brac drugiego psa, bo w sumie... no co wlasnie??? Nic, napiekniejszy pomnik dla straconego psa to kolejny nowy uratowany!!! O matko, a moze bys zainteresowala sie ta moja bida Gloria...? To juz jest tragedia z Nia :((( A jak nie to masa jest nawet malenkich starowinek, czy chorowinek... Nie mozna myslec, ze je sie traci, trzeba myslec, ze dalo im sie choc jakis czas wspanialego zycia!!! Ja tak mysle o Dexie i bede juz zawsze podazac ta mysla... Zapraszam do podazania wraz ze mna :) Trzeba byc twardym, nie mietkim :D Latwo napisac... wiem :) Quote
mania1979 Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 to nie takie proste jak się wydaje...gdyby to zależało od tego że ja chcę ,że kocham i pragnę im pomóc to pewnie miałabym kilka..ale tak na prawdę ja z mężem jestem poza domem ,pracujemy oboje. Więc moja córka w ciągu dnia wyprowadzała dwa psy. Ciągle ludziska gadali,wzywali straż miejską,jak może dziecko chodzić z dwoma psami!!! nieraz zdarzały się sytuacje stresowe,jak to pieski,nie wszystkie się lubią..to było na jej głowie. Zdaję sobie sprawę z tego że gdybym wzięła psa kolejnego to kolejny obowiązek dla dziecka...gdybym była w domu to tak..mam nadzieję że mnie rozumiesz. Posiadanie psa to ogromny obowiązek.Na pewno mój dom nigdy nie będzie pusty,zawsze będą w nim psy,kotki odpadają bo syn ma astmę.Ale gdy tylko mogę zawsze pomogę ,pamiętaj o tym;) Quote
P78 Posted August 24, 2010 Author Posted August 24, 2010 No masz! Co za ludzie u Ciebie tam - administracje, straze miejskie :), o matko! Moj nie lazi sam, z trojka, bo ja tej jednej mojej utrzymac nie moge, a co dopiero dziecko :) Ale widuje dzieci z piesiami. Musisz sie przeprowadzic :D! No wlasnie nie mam nic na karcie i nie moge zapytac Renatki co z Bonusiem, czy mial wczoraj RTG - takie byly zamiary ... W piatek jade do Sonki, ale to nie ten hotelik i przystojniaka nie ujrze :( Quote
mania1979 Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 no niestety uchodzę za dziwaka...bo kotki dokarmiam,wodę stawiam dla gołębi i nie tylko..Adelkę jak adoptowałam to moje poświęcenie przepłaciłam utratą pracy...:diabloti: ona nie chodziła,musiałam ją nosić..bała się wszystkiego..musiałam poświęcić jej czas aby stała się normalnym psem...ale warto było...dla tych chwil w których jest ona szczęśliwa:loveu::loveu: Quote
P78 Posted August 25, 2010 Author Posted August 25, 2010 Bono nie miał jeszcze rtg, jak będzie miał Renata opowie, choćby mailowo :)... Wracaj ciotka na Dogo, wiem, że ten net Ci szwankuje :( Quote
P78 Posted August 26, 2010 Author Posted August 26, 2010 Tego nie wiem... Ale zaraz zapytam Renatki smsowo co slychac :) Quote
P78 Posted August 27, 2010 Author Posted August 27, 2010 No niestety jeszcze Go nie zawieźli na rtg Potrzeba kasy na rtg, łapka go boli..., a leki chyba nie pomagają za bardzo... Quote
Marta67 Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 wybaczcie mi offa ale kolejny szczylek... http://www.dogomania.pl/threads/191664-Powtórka-Tili!-Kolejny-szczeniak-do-adopcji-grozi-mu-giełda!!! Ach piękny Bonuś ;) ile trzeba zapłacić za rtg? Quote
P78 Posted August 28, 2010 Author Posted August 28, 2010 [quote name='Marta67']wybaczcie mi offa ale kolejny szczylek... http://www.dogomania.pl/threads/191664-Powtórka-Tili!-Kolejny-szczeniak-do-adopcji-grozi-mu-giełda!!! Ach piękny Bonuś ;) ile trzeba zapłacić za rtg? 80 zl kosztuje rtg... Drogo :( Quote
P78 Posted September 1, 2010 Author Posted September 1, 2010 [COLOR=Red][B]Kochani, wskoczcie na bazarek, Bono musi miec ten rtg, juz druga lapka mu spuchla!!! ZBIERAMY NA BADANIA!!! W pierwszym poscie link o bazarku - sliczne karteczki, po jednej na Bonowe lapeczki :placz:!!![/B][/COLOR] Quote
P78 Posted September 1, 2010 Author Posted September 1, 2010 [quote name='Beta&Czata']Paulina, masz PW w sprawie rtg[/QUOTE] Tak, dziekuje!!!!:loveu: Quote
Beta&Czata Posted September 1, 2010 Posted September 1, 2010 Jutro kaska na rtg powinna być na koncie. Jak coś zostanie z prześwietlenia, zadysponujcie w/g potrzeb. Spokojnej nocy Elżbieta Quote
Asiaczek Posted September 3, 2010 Posted September 3, 2010 A kiedy będzie rtg drugiej łapki? pzdr. Quote
mania1979 Posted September 5, 2010 Posted September 5, 2010 przepraszam za nieobecność:roll: mam remont w mieszkaniu,rzadko tu zaglądam...jestem tylko na chwilkę..pozdrawiam Bonusia i po 10 postaram się coś Wam dorzucić;) Ucałować proszę kawalera ode mnie:lol: Quote
Beta&Czata Posted September 5, 2010 Posted September 5, 2010 Wczoraj późnym wieczorem miałam info od Pauliny, że Bono po RTG. Łapy chore - dostał silny antybiotyk, który ma brać przez 3 tygodnie. Nie znam szczegółów rozpoznania, ale stawiam na zapalenie stawów. W tej sytuacji - tzn. żeby nie zmarnować leczenia - musi na zimę miec miejsce, gdzie będzie w cieple (oczywiście najlepszy byłby DS). Jak już pisałam Paulinie - ja go przygarnąć, nawet na DT, nie mogę, bo mam już 12 łap (u Młodej przedwczoraj też zdiagnozowano zapalenie stawu barkowego i też dostała b. silny antybiotyk. Dodatkowo kazałam prześwietlić biodra - i wyszła dysplazja, którą zresztą podejrzewałam. A Czata, staruszka, właściwie nie wychodzi od veta, ale to ze starości. Tylko Kicia zdrowa). Rozpuścułam wici wśród rodziny i nawet miałam na oku moją siostrę cioteczną, która ma dom z ogrodem, ale tam jest 6 kotów i b. chora moja Ciocia. Syn i córka też dofutrzeni, ale obiecali popytać znajomych o ew. DT. Quote
P78 Posted September 5, 2010 Author Posted September 5, 2010 [B]Przepraszam za poznego smsa :) dla mnie to normalna pora :)-wybaczcie :D Tak, wszystko pieknie przekazane :) Bono po 3 tygodnaich bedzie mial kolejny rtg - zobaczymy czy antybiotyk zadzialal... I co najwazniejsze _ DOM STALY NA ZIME!!! Kochani, On tam siedzi w hoteliku, owszem micha, opieka itd, ale to stodola... Nie mozemy zostawic Go na zime!!! A mi sie mysl kolacze w moim blond lebku :lol:, ze kurcze on moze cala ta nasza zasrana polska zime lazil porzucony!!! I stad te lapska takie :placz::placz::placz:???!!![/B] Quote
Beta&Czata Posted September 6, 2010 Posted September 6, 2010 Paulinko, nie przejmuj sie porą, dla mnie to też nie był jeszcze nawet początek nocy, ale TZ siedział przy laptopie i dlatego od razu nie wstawiłam wieści od Ciebie na forum. A z zapaleniem stawów to różnie bywa. Młoda cały czas w cieple, nie forsowana, a i tak dostała i to w środku lata. Mam nadzieję, że antybiotyk Bonusiowi pomoże. Jakby co - Młoda dostała także specjalny syrop, wspomagający stawy z glukozaminą (chyba). Nie zapamiętałam nazwy, a Młodą razem z lekami przekazałam w piątek synowi (na trochę, żeby nie zapomniała, że tak naprawdę to u niego mieszka). Ale zapytam, jak to się nazywa. Jakby coś - to kupię i jakoś Wam przekażę. Pozdrawiam Elżbieta Quote
P78 Posted September 6, 2010 Author Posted September 6, 2010 Dziękuję!!! Zastanawiam się nad przyszłym domem dla Bono... zapewne najlepszy byłby dom, lub mieszkanie na parterze lub z windą... To może mu się na starość odnowić pewnie :( Kurcze, obydwie jestesmy z Ursynowa - jak cudnie byłoby znaleźć mu dom w naszym rejonie :)!!! Widywać Go, wiedzieć, że ma się dobrze... Jest przecudny! Strasznie mi na Nim zależy!!! Quote
Awit Posted September 6, 2010 Posted September 6, 2010 Przewlekłe zapalenie stawów? Antybiotyk, zastrzyki przeciwzapalne powinny pomóc okresowo.... Quote
Beta&Czata Posted September 7, 2010 Posted September 7, 2010 Ja też bardzo bym chciała, żeby zamieszkał gdzies blisko, ale jak na złość moi psiolubni sąsiedzi i krewni dofutrzeni w stopniu maksymalnym i nic już nie wcisną. Cały czas jednak rozpytuję, męża też zagoniłam do poszukiwań. Ale marnie to widzę, bo pies, nie tylko duży ale dodatkowo dorosły, o nieznanej przeszłości i nie do końca zdrowy. To odstrasza - niestety... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.