Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam
Proszę o Wasze opinie do mojego pytania :p
Otóż pierwszy raz mamy wyjechać z psem lub możemy zostawić go na 10 dni ze znajomą
i mamy dylemat co zrobić:

wiadomo że jadąc na wakacje w nowe miejsca chce się też zwiedzać i nie wszędzie można pójść z psem, a nie wiem czy na kwaterze można zostawiać psy np. kilka godzin. no i nie mam pewności że pies nie wył by wtedy :placz:
Ponadto pies nie cierpi wody (boi się jak ognia),
jest też "agresor":angryy: do innych psów (ale suczki kocha ) więc plaża będzie dla nas pewnie utrapieniem

natomiast znajoma zna psa, ma suczkę którą nasz lubi - pies byłby u nas w domu sam od 9.00 do 17.00; po pracy znajoma brałaby go do siebie na popołudnie i na noc a rano po spacerze przed pracą znowu do naszego domu :painting:

Posted

Chcesz zostawić psa na 10dni w domu kompletnie samego i tylko 3razy dziennie wpadnie go ktoś wyprowadzić?Przecież piszesz ,że on nie lubi psów ,a znajoma ma psa to jak on ma tam spać?
Poszukaj znajomego u którego będzie mógł mieszkać przez te 10dni.Albo ,żeby ktoś znajomy zrobił sobie "urlop" u was w mieszkaniu.

Posted

Mój na tydzień, był u mojej babci, oboje się uwielbiają, a babcia, go rozpieszcza.

Ja bym na twoim miejscu wzięła psa, bo lepsze, podręczyć się z nim trochę na plaży, niż by miał siedzieć sam w domu.
Poza tym sama wiesz, co dla niego lepsze :)

Posted

olekg89 napisał(a):
Chcesz zostawić psa na 10dni w domu kompletnie samego i tylko 3razy dziennie wpadnie go ktoś wyprowadzić?Przecież piszesz ,że on nie lubi psów ,a znajoma ma psa to jak on ma tam spać?
Poszukaj znajomego u którego będzie mógł mieszkać przez te 10dni.Albo ,żeby ktoś znajomy zrobił sobie "urlop" u was w mieszkaniu.



Ta znajoma ma suczkę i ona z nim jest w zgodzie
Szukałam osoby która zostałaby w naszym domu ale niestety nie mam takiej osoby

Posted

Wakacje tylko z psem!
Nie zostawiam moich ogonów z nikim kiedy wyjeżdżamy, zawsze planuję wypoczynek,ktory posłuży i nam i psom.
Nie wyobrażam sobie,że mogłabym się dobrze bawić kiedy one byłyby same...nawet wyprowadzane przez znajomą.
W awaryjnych sytuacjach nasze psy zostają z moimi rodzicami (i są cały czas z nimi ), albo z mamą męża.
Ale,jakpiszę - awaryjnie. Na dwa dni max.
Natomiast wczasy i urlop - ZAWSZE z nami.
Może mają nawet większąęfrajde niż my. (Reksia też muszę pilnować, bo agresor, natomiast Misia jest u nas od lutego i bałam się jak to będzie pierwszy raz, ale super )

Posted

Kama & Diana napisał(a):
Może ktoś z rodzinki?
A Twój pies nie może zostać u Twojej znajomej cały czas? Bo pies by miał kumpla i wydaje mi się, że nie czuł by się taki samotny.


W sumie wcale się nie zdziwię jeśli tak będzie :p bo juz o tym rozmawiałyśmy.

Posted

w sumie spodziewałam się takich opinii - jak to powiedział mój TZ: "pytanie na dogo czy zostawić psa czy go zabrać, to tak jak na forum abstynenckim pytać czy napić się na weselu czy nie :razz: (z góry zna się odpowiedź)" - pewnie teraz wszystkie cioteczki się :angryy::angryy:

znajoma bardzo się cieszy, że on będzie z nią bo i jej suczka będzie mieć towarzysza a te kilka godzin to to samo jak my jesteśmy w pracy pies wtedy tez siedzi sam.
Braliśmy pod uwagę jeszcze hotel dla psów ale lepiej żeby został ze znaną osobą, którą lubi i ona zna jego nawyki i przyzwyczajenia niż w miejscu obcym z obcymi ludźmi.
Pozdrawiam

Posted

Jeżeli byłby u znajomej cały czas, to jeszcze inaczej to "wygląda"..
Ale takie miotanie psem, no nie wiem...
Zresztą - już pisałam - dla mnie urlop,taki najpięknieszy, najbardziej wyczekany - to z ogonami.
Miśka była w górach pierwszy raz, zresztą w ogóle pierwszy raz gdzieś wyjechała i nigdy nie zapomnę szczęścia w jej oczach
kiedy wyleciała na ogromną polanę gdzieś w lesie, kiedy mogla buszować bez końca w leśnych chaszczach i kiedy tam i z powrotem przechodziła brodząc w wodzie jakiegoś strumyka, patrzyła z niedowierzaniem, że jak to patyk wrzucony do tej wody sam uciekai nie da się go złapać...
Była przeszczęśliwa i ja już planuję nasz wrześiowy wyjazd..

Posted

W sumie TZ pewnie miał rację :lol: Ja swoich psów nigdy i nikomu bym nie zostawiła. Zdecydowałam się na psy - właśnie po to, żeby z nimi być. ALE - moja koleżanka zostawiła mi kiedyś swojego psa i pojechała na urlop. Było super, szaleliśmy po polach i łąkach. Po powrocie koleżanka się na mnie obraziła, bo pies nie chciał do niej wracać i przez kilka dni był smutny ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...