psyja Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 Jaga. napisał(a):skąd psy biorą takie durne pomysły... też się czasami nad tym zastanawiam..:diabloti: Quote
Iza. Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 ej to ja mam anioła :diabloti: Buenos nie pogryzł mi nic! :loveu: on tylko swoje zabaweczki do mordki bierze, noo i nakrętki od butelek haha Ale za to Luna zjadła mi róg od komody haha :P Quote
*anusia&ajlu* Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 Jaga. napisał(a):bardzo chętnie! zapraszam do nas, mamy cudo tereny do biegów, albo my do Was :loveu: tylko powiedz kiedy o to my mozemy podjechac ale tylko z Boo, bo mysle ze Tessi i Ajlu to niezla mieszanka wybuchowa ;) ale powiedz kiedy i jak sie do was dojezdza autobusem, pociagiem? a co do niszczenia, moj kot przebija wszystkich :D ona lazi po szafkach, polkach wszystko zwala, gryzie, tapeta to juz praktycznie jest kawalek od sufitu bo skacze pazurami dla zabawy, a i pozarla ostatnio mi kabel od ladowarki telefonu, to ona bo leza rzeczy w takim miejscu ze psy nie dosiegaja:diabloti: teraz wychodzac z pokoju nie patrze co lezy na podlodze, tylko co by tu kot zrzucil ;) a i nie mam juz zadnych kwiatkow na parapecie bo je zrzucala i grzebala w ziemi;) moze jak sie zestarzeje to jej minie:evil_lol: a niedlugo jak co roku wyjezdza na wakacje moj pokoj odpocznie;) Quote
mychaaaaa Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 psyja napisał(a):też się czasami nad tym zastanawiam..:diabloti: A my dzisiaj naprawiliśmy obicie drzwi! Naciągnęliśmy nową ekoskórę i wypełniliśmy środek wełną samojedzią :diabloti: Honey zniszczył, Honey naprawia :evil_lol: Teraz muszę od nowa zbierać wełnę na sweterek dla Lailuszki. Quote
mychaaaaa Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 paniMysza napisał(a):popatrz jaki pożyteczny psiak:) Bardziej byłby pożyteczny gdyby nie rozrabiał :eviltong: Quote
paniMysza Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 no ale przynajmniej częsciowo dorzucił sie do napraw;) Quote
am-elle Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 hahahha juz ja nie wspomne pogryzionych kanap niby myslałam ze nie ma co zeżreć a tu proszę hahahah Quote
Jaga. Posted March 24, 2011 Author Posted March 24, 2011 [quote name='*anusia&ajlu*']o to my mozemy podjechac ale tylko z Boo, bo mysle ze Tessi i Ajlu to niezla mieszanka wybuchowa ;) ale powiedz kiedy i jak sie do was dojezdza autobusem, pociagiem? najlepiej to pociągiem, zapraszam :loveu: wysiadacie w Żyrardowie, my mieszkamy bliziutko dworca. podejrzewam że Tessi i Boo to też może być niezła mieszanka :diabloti: ale jak będzie niegrzeczna to zostanie w domu :diabloti: koty to niezłe utrapienie jest :diabloti: ale i tak są słodkie :loveu: [quote name='mychaaaaa']A my dzisiaj naprawiliśmy obicie drzwi! Naciągnęliśmy nową ekoskórę i wypełniliśmy środek wełną samojedzią :diabloti: Honey zniszczył, Honey naprawia :evil_lol: hahaha padłam! właściciele byliby zachwyceni Honey też pewnie zachwycony, będzie miał co drapać ;) samoyed moich znajomych wydrapał im całą podłogę (nie pytaj jak!) więc Honey nie jest taki zły hehe ale fajnie się rozwinął temat, niby żaden pies nic nie niszczy ale jak przychodzi do opowieści to robi się z tego niezła lista ;) Quote
*anusia&ajlu* Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 w kwietniu mam kilka dni wolnego to z checia podjedziemy, a Boo jak zobaczy dwie diewczyny to bedzie piał z zachwytu :D i znowu bedzie musial sie odkochiwac;) ja lubie sobie czytac watek o szkodnikach, tam to sie dzieje haha Quote
darii_iia Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 A mój Draco, to aniołek i nic mi nie zniszczył. :loveu: :eviltong: Za, to Lucek, to już zaczyna swą karierę. Przegryzł mi kabelek od ipoda i gumową rękawiczkę. :roll: Tak, to tylko zabiera buty do gryzienia lub roznosi papier po całym domu...:D Quote
Jaga. Posted March 25, 2011 Author Posted March 25, 2011 heheh no Lucuś dopiero zaczyna karierę, jeszcze Cię zdziwi ;) Johnny jak wymieniał zęby to trzaskał drewniane klocki, przerabiał je na trociny :D ale nic innego nie zniszczył ani nie pogryzł (a klocki mamy bo palimy w piecu) *anusia&ajlu* napisał(a):w kwietniu mam kilka dni wolnego to z checia podjedziemy, a Boo jak zobaczy dwie diewczyny to bedzie piał z zachwytu :D i znowu bedzie musial sie odkochiwac;) ja lubie sobie czytac watek o szkodnikach, tam to sie dzieje haha fajowo :multi: to zapraszamy, a panny mamy do wyboru do koloru :D i w końcu wymiziam Boo porządnie! bo to na wystawce to się nie liczy ;) Johnny od dziś ma ksywę Śmierdziel :angryy: obsikał biednego Tesiaczka! Tessi sobie siusiała, a ten paskud nie mógł się już doczekać żeby po niej poprawić no i podniósł nogę i obsikał jej grzbiet :angryy: Quote
kalyna Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 Jaga. napisał(a):Johnny od dziś ma ksywę Śmierdziel :angryy: obsikał biednego Tesiaczka! Tessi sobie siusiała, a ten paskud nie mógł się już doczekać żeby po niej poprawić no i podniósł nogę i obsikał jej grzbiet :angryy: :D:D tylko Twój to w miarę jest usprawiedliwiony, ale Ciapka nie idze. Bo latem Milka na słoneczku się wygrzewała, a ten podszedł i ja oblał.... więc z Johnym nie jest jeszcze aż tak źle :) Quote
paniMysza Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 Jaga. napisał(a): Johnny od dziś ma ksywę Śmierdziel :angryy: obsikał biednego Tesiaczka! Tessi sobie siusiała, a ten paskud nie mógł się już doczekać żeby po niej poprawić no i podniósł nogę i obsikał jej grzbiet :angryy: to tessi powinna sie nazywac smierdzielem, w końcu kto jest w sikach? he? :diabloti: Quote
Jaga. Posted March 25, 2011 Author Posted March 25, 2011 [quote name='kalyna']:-D:-D tylko Twój to w miarę jest usprawiedliwiony, ale Ciapka nie idze. Bo latem Milka na słoneczku się wygrzewała, a ten podszedł i ja oblał.... więc z Johnym nie jest jeszcze aż tak źle :smile: hahaha nie, mój na szczęście takich faz nie ma jeszcze :diabloti: [quote name='paniMysza']to tessi powinna sie nazywac smierdzielem, w końcu kto jest w sikach? he? :diabloti: łahahahaha :diabloti::diabloti::diabloti::D skonam :diabloti::diabloti::diabloti: ale co prawda to prawda Quote
Maalwi Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 Bibi na razie nic nie pogryzła (przynajmniej u mnei w domu:eviltong:) no tylko dziś kupiłam sobie nowe kapcie (:diabloti:) i połozyłam je na ziemię,zabrała się za nie, położyłam jesczze nieużuwane na stole to zdjęła i zaczęła konsumować :shake: No i też lubi sobie pożuć zakrętki od butelek,tak jak Buenos :p Quote
Jaga. Posted March 25, 2011 Author Posted March 25, 2011 hahaha a to łobuziara ;) Bibi dba żebyś miała o czym napisać w wątku niszczeniowym ;) moje też lubią zakrętki dziamać ale nie daję bo się boję że się zadławią sąsiedzi uważają mnie chyba za wariatkę :diabloti: łażę z psami i jeszcze z nimi ćwiczę na dworze komendy buahahaha no świruska. sąsiadka wczoraj do mnie - "a co pani tak na raty chodzi z tymi psami?" ubawiłam się. chyba łapię jakąś fazę, co popatrzę na jamnikę to pierwsza myśl jaka mi przychodzi do głowy to... "pysk by się przydało ogolić" :diabloti: Quote
paniMysza Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 na mnie wszyscy patrzą jak na wariatkę:) zajmuję sie psami, ubieram franie, martwie sie o ich zdrowie. niby takie całkiem normalne rzeczy, a jednak ludzie maja mnie za dziwaczkę:) Quote
Jaga. Posted March 25, 2011 Author Posted March 25, 2011 ogoliłam :cool1: paniMysza witaj w klubie :diabloti: Quote
kalyna Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 To fotki jak teraz wygląda by się przydały..... :) to jak kupisz kabelek to obowiązkowo sesję zrobić :) *** Łee u mnie wystarczy, że wyprowadzam codziennie jak jestem w domu psy na spacer... No bo po co skoro mamy spore podwórko :lol: aż sąsiadka, że po co z tymi burkami chodzisz? i to codziennie... Quote
Jaga. Posted March 25, 2011 Author Posted March 25, 2011 oj nie pysia nie goliłam ;) no to widzę mamy podobnych sąsiadów. u nas ciągle rzucają na podwórku jedzenie (czytaj najgorszy syf) dla pieseczków. idę wczoraj i patrzę - obierki od ziemniaków :angryy: powaliło tych ludzi :angryy: a ja się potem dziwię że sąsiadka się dziwi że ja z psami wychodzę :roll: kabelek zamówiony, masa fajnych zdjęć w aparacie. może już w przyszłym tyg przyjdzie :multi: Quote
*anusia&ajlu* Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 a ty masz laptopa? bo w laptopach jest wyjscie na karty pamieci, ktora mozna bezposrednio wlozyc i zgrac fotki, ja tak robie;) domagam sie duuuuzo fotek :D Quote
Jaga. Posted March 25, 2011 Author Posted March 25, 2011 ło matko ale ze mnie blondynka :D w poprzednim laptopie miałam takie wejście, teraz mam noteboka i myślalam źe ni ma a tu proszę - jest :multi::oops: będą zdjęcia! :multi::diabloti: Quote
*anusia&ajlu* Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 hahaha ja tez bylam blondynka i to przez dluuuugi czas, az mnie kolega uswiadomil :D a myslalam ze juz w moim wieku to juz wszystko wiem :diabloti: hahaha no to czekamy!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.