Jaga. Posted January 31, 2011 Author Posted January 31, 2011 [quote name='mychaaaaa']Gratuluję :) nawet nie wiedziałam, że będziecie próbować :) Johnny! Jesteś boski! :lol:[/QUOTE] hahaha bo trochę się bałam że oblejemy i się nie przyznawałam ;) a potem jak chciałam coś napisać to dogo mi wysiadło dzięki :loveu: [quote name='paniMysza']gratulacje dla jonika!:smile: ja tez sie zastanawiam na czyms takim, chyba frania by sie nadała. albo i nie:smile:[/QUOTE] dzięki :loveu: musiałabyś poczytać o dogoterapii i o testach i zobaczyć czy by się nadała mała Panna Frania. na pewno by wywoływała uśmiechy na buziach, mała łobuziara :) Quote
paniMysza Posted January 31, 2011 Posted January 31, 2011 o dogoterapii chciałam pisać prace magisterską, więc co nieco wiem:P o testach też coś tam czytałam i nie wiem do końca jak sie franka bedzie zachowywała. była u mnie w pracy (pracuje z domu kultury z maluchami) i bawiła się z dziećmi, ale te 5 minutek to za mało, zeby cokolwiek stwierdzić. ona jest mega nadpobudliwa, wszedzie jej pełno, niebardzo potrafi sie na czymkolwiek skupić. Quote
Jaga. Posted January 31, 2011 Author Posted January 31, 2011 phi to co ja tu będę mówić ;p ale jak Frania bawiła się z dziećmi, to już super, Tessi by je POŻARŁA :D Quote
paniMysza Posted January 31, 2011 Posted January 31, 2011 no ona to bawi sie ze wszystkimi:) we wro tez taki kurs można zrobić, ale sama nie wiem. myślałam też (całkiem a innej beczki) o agility. ale po pierwsze musze najpierw zapytac o tą jej źle zrośnietą noge, czy nie będzie to dla niej zbyt obciążające, a po drugie, mimo, ze zaczęła przychodzić na zawołanie na spacerach, to nie wiem, czy jak zobaczy tyle psów w jednym miejscu to nie zacznie świrować i rozwalać wszystkim zajęcia:) Quote
paniMysza Posted January 31, 2011 Posted January 31, 2011 a o dogoterapii to ja juz dawno myślałam, ale nie miałam nadajacych sie psiaków. marcel w sumie był łagodny, ale nie lubił dzieci:diabloti: a odkąd mam franie kochajaca cały świat, zastanawiam sie nad czymś. bo to, jak pisałaś, umacnia więź z opiekunem, dyscyplinuje, daje radośc innym. same zalety:) Quote
mychaaaaa Posted January 31, 2011 Posted January 31, 2011 A Laila by się nie nadawała, ona dzieci kocha, ale po poprzednim właścicielu nadal trochę lękliwa jest ;) Za to Honey... ciekawe. Samoyedy wykorzystuje się w dogoterapii... Hanuś grzeczny jest, spokojny, taki cielaczek... ale może nie pokazał jeszcze swojego oblicza hihihi a psiaki z hodowli Hania są wykorzystywane przy kynoterapii... Quote
paniMysza Posted January 31, 2011 Posted January 31, 2011 dobrze wychowujesz pieski, to pewnie bedzie dalej taki kochany. chociaz mój marcel do 9 miesiaca zycia był idealny, a jak zaczął sikać na słup to pojawiła sie agresja w stosunku do inych psiaków:| Quote
Jaga. Posted January 31, 2011 Author Posted January 31, 2011 no tak, dojrzał i zaczął się stawiać. a ja jak byłam na tych testach to pan portier sobie z nami porozmawiał i nawet pokazał mi swojego Marcela :D na zdjęciu oczywiście - taki mały szpicowaty kundelek. od razu sobie o Was pomyślałam :) a co do agility to faktycznie może być problem z tą łapą. nie wiem czy do agility potrzebny jest kurs pt? bo my też myślimy o agi ale najpierw pt bo nie będę za gamoniem latać po całym torze ;) Quote
Ilka21 Posted January 31, 2011 Posted January 31, 2011 Co do dogoterapii to różne Fundacje i Stowarzyszenia mają swoje testy ale glownym ich założeniem jest sprawdzenie ile pies wytrzyma, postawienie go pod ścianą i czekanie na reakcje. To że piues super dogaduje się raz na jakiś czas z dziecmi albo nawet na codzień to nei znaczy że bedzie nadawał się do dogoterapii ale jak macie chęci to zachęcam do testowania psów i pomocy innym. P.S. Mychaaa widzę że jednak samoyed, gratuluję choć nie bardzo się to ma do tego co pisałaś, chciałam zaproponować ci coś ale widzę że już nie aktualne. Quote
paniMysza Posted January 31, 2011 Posted January 31, 2011 [quote name='Jaga.']no tak, dojrzał i zaczął się stawiać. a ja jak byłam na tych testach to pan portier sobie z nami porozmawiał i nawet pokazał mi swojego Marcela :D na zdjęciu oczywiście - taki mały szpicowaty kundelek. od razu sobie o Was pomyślałam :) a co do agility to faktycznie może być problem z tą łapą. nie wiem czy do agility potrzebny jest kurs pt? bo my też myślimy o agi ale najpierw pt bo nie będę za gamoniem latać po całym torze ;)[/QUOTE] to chyba zalezy od szkoły. w niektórych jest to wymagany papier, w niektórych jest wymagane posiadanie grzecznego psiaka skoncentrowanego na właścicielu, niekoniecznie z papierami:) musisz popytac. Quote
paniMysza Posted January 31, 2011 Posted January 31, 2011 [quote name='Ilka21']Co do dogoterapii to różne Fundacje i Stowarzyszenia mają swoje testy ale glownym ich założeniem jest sprawdzenie ile pies wytrzyma, postawienie go pod ścianą i czekanie na reakcje. To że piues super dogaduje się raz na jakiś czas z dziecmi albo nawet na codzień to nei znaczy że bedzie nadawał się do dogoterapii.[/QUOTE] no włąśnie dlatego zastanwaiam sie, czy mój mały potwór by sie nadał:) Quote
Jaga. Posted January 31, 2011 Author Posted January 31, 2011 [quote name='paniMysza']to chyba zalezy od szkoły. w niektórych jest to wymagany papier, w niektórych jest wymagane posiadanie grzecznego psiaka skoncentrowanego na właścicielu, niekoniecznie z papierami:) musisz popytac.[/QUOTE] pewnie tak ale póki co to z tym skoncentrowaniem różnie bywa więc teraz mamy za cel ćwiczyć posłuszeństwo a agility później. nie na wszystko na raz jest czas, pieniądze i możliwości ;) Quote
Jaga. Posted January 31, 2011 Author Posted January 31, 2011 szkoda że nie mieszkamy gdzieś bliżej siebie, to byśmy mogły czasem ćwiczyć razem :) [SIZE=1]motto Johnego na dziś: - jeśli spadł śnieg, należy zerwać się ze smyczy i zachowując się jak szczeniak doprowadzić właściciela do płaczu :diabloti: - jeśli jest ładna pogoda, należy zerwać się ze smyczy i zachowując się jak szczeniak doprowadzić właściciela do płaczu :diabloti: - jeśli pada deszcz, należy zerwać się ze smyczy i zachowując się jak szczeniak doprowadzić właściciela do płaczu :diabloti:[/SIZE] Quote
mychaaaaa Posted January 31, 2011 Posted January 31, 2011 [quote name='Ilka21']P.S. Mychaaa widzę że jednak samoyed, gratuluję choć nie bardzo się to ma do tego co pisałaś, chciałam zaproponować ci coś ale widzę że już nie aktualne.[/QUOTE] Ilonko, to było mega zaskoczenie... bo ja nastawiona byłam na grzywka... i to po obronie inżynierki... a tu wyszedł samek... trochę głupia sytuacja, miałam napisać, wyjaśnić, ale nie widziałam jak. Jeśli chodzi o przyszłość - przyszłość tak czy siak wiążę z grzywaczami i bardzo chcę nadal być w kontakcie :) oczywiście, jeśli nie czujesz się urażona. :) [quote name='Jaga.']szkoda że nie mieszkamy gdzieś bliżej siebie, to byśmy mogły czasem ćwiczyć razem :) motto Johnego na dziś: - jeśli spadł śnieg, należy zerwać się ze smyczy i zachowując się jak szczeniak doprowadzić właściciela do płaczu :diabloti: - jeśli jest ładna pogoda, należy zerwać się ze smyczy i zachowując się jak szczeniak doprowadzić właściciela do płaczu :diabloti: - jeśli pada deszcz, należy zerwać się ze smyczy i zachowując się jak szczeniak doprowadzić właściciela do płaczu :diabloti:[/QUOTE] Oho, to dużo płakać musisz :eviltong: a myślałam, że to Tessi jest ta 'problematyczna' ;) Quote
psyja Posted January 31, 2011 Posted January 31, 2011 [quote name='Jaga.'] a co do agility to faktycznie może być problem z tą łapą. nie wiem czy do agility potrzebny jest kurs pt? bo my też myślimy o agi ale najpierw pt bo nie będę za gamoniem latać po całym torze ;)[/QUOTE] nigdy nie słyszałam żeby do trenowania agility konieczny był zdany egzamin PT:eviltong: no ale pies biegający po torze musi być całkowicie skupiony na właścicielu i posłuszny więc tak jakby to się przenika, myśle że z psem biegającym bez problemu w agility nie byłoby problemów na PT i odwrotnie (oczywiście jeśli pies ma warunki 'fizyczne' do biegania po torze). generalnie żeby zaczynać przygode z przeszkodami pies powinien być nauczony targetu, zostawania w siad i waruj, przybiegania do przewodnika na komendę no i potrafić się skupiać na swoim człowieku u nas jeszcze idealnie z posłuszeństwem nie jest, ale robimy już wstępy do agility (Jaga wysyłałam Ci materiały:)) a PT będziemy zdawać dopiero jesienią, zobaczymy jak to wszystko pójdzie Quote
paniMysza Posted January 31, 2011 Posted January 31, 2011 [quote name='Jaga.']szkoda że nie mieszkamy gdzieś bliżej siebie, to byśmy mogły czasem ćwiczyć razem :) [SIZE=1]motto Johnego na dziś: - jeśli spadł śnieg, należy zerwać się ze smyczy i zachowując się jak szczeniak doprowadzić właściciela do płaczu :diabloti: - jeśli jest ładna pogoda, należy zerwać się ze smyczy i zachowując się jak szczeniak doprowadzić właściciela do płaczu :diabloti: - jeśli pada deszcz, należy zerwać się ze smyczy i zachowując się jak szczeniak doprowadzić właściciela do płaczu :diabloti:[/SIZE][/QUOTE] no właśnie. fajnie b było z kims poćwiczyć:) ale nie wiem jakby te ćwiczenia wyszły, bo frani przyświeca to samo motto:) Quote
paniMysza Posted January 31, 2011 Posted January 31, 2011 psyja, przeglądałam strony psich szkół, gdzie prowadza tez zajęcia agility i w niektórych było napisane, że szkolenie pt jest obowiazkowe. Quote
mychaaaaa Posted January 31, 2011 Posted January 31, 2011 [quote name='paniMysza']psyja, przeglądałam strony psich szkół, gdzie prowadza tez zajęcia agility i w niektórych było napisane, że szkolenie pt jest obowiazkowe.[/QUOTE] O, to ja sprawdzę jak jest w Białym :P --- W klubie Kontrast sugerują, że lepiej mieć przeszkolonego psa. Quote
psyja Posted January 31, 2011 Posted January 31, 2011 napewno szkolenie pt? być może chodzi o szkoelnie z zakresu posłuszeństwa jako 'musisz najpierw u nas ćwiczyć posłuszeństwo żeby móc u nas trenować agility'. w jednej z białostockich szkół się spotakałam z czymś takim, przyszła dziewczyna mówiąc że pies ma opanowe komendy i był tresowany pod kątem posłuszeństwa, więc chce zacząc od razu agility. a oni jej na to że to nic, że pies był szkolony, ale musi odbyć koniecznie kurs u nich. jeszcze raz napisze, mycha przeszkolony pies to nie zawsze pies ze zdanym pt:) oczywiście że z psem nieprzeszkolonym nie ma po co wchodzić na tor bo będzie robił co chce, ale musi mieć koniecznie zdanego pt. w każdym klubie pies musi być posłuszny, u nas zanim rozpocznie sie agility trener od tego najpierw robi taki miniegzamin tzn sprawdza czy i jak pies zostaje w miejscu, jak reaguje na komendy, jak pracuje z przewodnikiem Quote
paniMysza Posted January 31, 2011 Posted January 31, 2011 tak było napisane, ze trzeba ukonczyc najpierw kurs pt. a czy maja na mysli luzne przygotowanie przez nich psiaka pod wzgledem posluszeństwa, czy kurs zakończony egzaminem - nie wiem. Quote
mychaaaaa Posted January 31, 2011 Posted January 31, 2011 [quote name='psyja']jeszcze raz napisze, mycha przeszkolony pies to nie zawsze pies ze zdanym pt:) oczywiście że z psem nieprzeszkolonym nie ma po co wchodzić na tor bo będzie robił co chce, ale musi mieć koniecznie zdanego pt. w każdym klubie pies musi być posłuszny, u nas zanim rozpocznie sie agility trener od tego najpierw robi taki miniegzamin tzn sprawdza czy i jak pies zostaje w miejscu, jak reaguje na komendy, jak pracuje z przewodnikiem[/QUOTE] A to to fakt ;) Quote
Jaga. Posted January 31, 2011 Author Posted January 31, 2011 w Warszawie z tego co patrzyłam pies musi mieć zdany egzamin pt. oczywiście nie we wszystkich klubach ale w tych co patrzyłam akurat tak było. mychaaaaa Tessi wogóle nie jest problematyczna, każdemu bym życzyła tak problematycznego psa jak ona. Quote
mychaaaaa Posted January 31, 2011 Posted January 31, 2011 [quote name='Jaga.']mychaaaaa Tessi wogóle nie jest problematyczna, każdemu bym życzyła tak problematycznego psa jak ona.[/QUOTE] O widzisz, taka cwaniara wygląda tylko na problematyczną hihihi :lol: Quote
Jaga. Posted January 31, 2011 Author Posted January 31, 2011 a gdzie tam, ona co najwyżej wygląda na kundelka :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.