Ilka21 Posted December 7, 2010 Posted December 7, 2010 [quote name='Nitka30']Jutro będę wiedziała dokładnie ile waży Hagi, na mojej wadzę to tak około 1,4kg, ale wierci sie to nie moge tak dokładnie:) A tak wogóle to chyba muszę zmienić karmę na inną- lepsza. Jesteśmy na Arionie a to chyba nie jest zbyt rewelacyjna karma? Za bardzo nie wiem na jaka zamienić, może Orijen puppy? I jak to zrobić, żeby było bez sensacji żołądkowych mieszć dwie karmy razem?[/QUOTE] Ja całe mioty odchowuję na arionie jest to jedna z niewielu karm po krotrej mój łysy nie ma podrażnionej skóry.Nie wiem skąd zndanie że nie jest najlepsza>wiadomo, że każdemu psu pasuje co innego ale najpierw sprawdź skład. Mozesz kupić za wiele wiecej gorsza karmę niż arion np. royal ;) Tak jak zmieniamy to mieszamy.Tylko zadaj sobie pytanie czy jest sens zmieniać jeżeli pies ci ją dobrze je i jeżeli dobrze wygląda. Quote
Jaga. Posted December 7, 2010 Author Posted December 7, 2010 Arion to wg mnie niezła karma, Johnny ją jadł i nie było problemów a np już po Eukanubie miał takie gazy że coś okropnego :roll: teraz jedzą Acanę, polecam ;) powiem Tobie tak jak mi kiedyś powiedziała znajoma hodowczyni - żadna szanująca się firma nie wyprodukuje kiepskiej karmy puppy bo w szczeniakach od razu wychodzą wszelkie zaniedbania. za to karmy dla dorosłych są różne. z dobrych karm to ja polecam Acanę, Joserę, Purinę Pro Plan, te karmy jadła Tessi i sobie chwaliłam zrzuciki i ogólne samopoczucie psa. Arion też podjadała Johnemu i też było wszystko ok, powiem szczerze że myślałam że to kiepska karma ale się miło rozczarowałam :) Royal i Eukanuba to najgorszy wg mnie syf. zaraz po Pedigree ;) moja Tesia długo jadła Orijen Puppy, ale nie polecam! za dużo białka, mała zaczęła w pewnym momencie chorować, wymiotować, pewnie gdyby jadła ją dalej to by jej wysiadła wątroba. to zdanie weta i zaprzyjaźnionych hodowców. uważam że Hagi jest stanowczo za mały na taką karmę, Tesia ją zaczęła jeść jak miała chyba 5 miesięcy. za to jako dodatek polecam Ci karmy rybkowe, Acana rybna jako nagroda, to jest najfajniejsze :loveu: karmę dla szczyli mieszałam w proporcjach 25%-75% 50%-50% 75%-25% i to rozłożone na 5-7 dni dla malucha a na 3 dni dla starszaka. Tesior ma żołądek jak z metalu i jej nic nie szkodzi więc jej tak nie mieszam ale już Johnny jest bardzo delikatny i trzeba ostrożnie mu mieszać. dobra kończę i lecę na dwór bo Johnny udaje duszę potępioną ;) muszę to kiedyś nagrać i tu wstawić, popadacie ze śmiechu - dzwoni łańcuchem i wyje :diabloti: jak masz jakieś pytania to pytaj, ja jak wiem to odpowiem, są tu na wątku też unni ci się lepiej znają niż ja więc coś zawsze razem uradzimy :) mam nadzieję niedługo wymiziać malucha :diabloti::diabloti::diabloti: Quote
Nitka30 Posted December 7, 2010 Posted December 7, 2010 [B][COLOR=black]Wielkie dzięki[/COLOR] Ilka21 i akaka[/B] za pomoc ja początkuję i pojęcia nie mam. Zostajemy przy Arionie. A Acana ryba kupimy i spróbujemy:) A małego na pewno prędzej czy póżniej wymiziasz-obiecuję. Quote
Iza. Posted December 7, 2010 Posted December 7, 2010 [quote name='akaka']hahaha jakbym słyszała mojego męża :diabloti::diabloti: dziewczynka ucałowana:loveu:[/QUOTE] No ale mąż to chyba z tego powodu nie narzeka co ??! :diabloti: Chłopczyka też ucałuj :loveu: A co do karm, Buenos jadł Acanę rybną, jadł ale szału nie było. Teraz już od dłuższego czasu je Joserę dla psów aktywnych i mimo, że granulki są ogoooooomne to bardzo mu smakuje, teraz jednak zamówiłam Ariona i Brita na spróbowanie, też dla aktywnych właśnie, bo ten mój to motor w doopce ma :diabloti: Quote
Jaga. Posted December 7, 2010 Author Posted December 7, 2010 [quote name='Iza.']No ale mąż to chyba z tego powodu nie narzeka co ??! [/QUOTE] JESZCZE nie :diabloti::diabloti::diabloti: [quote name='Iza.']Chłopczyka też ucałuj :loveu: A co do karm, Buenos jadł Acanę rybną, jadł ale szału nie było. Teraz już od dłuższego czasu je Joserę dla psów aktywnych i mimo, że granulki są ogoooooomne to bardzo mu smakuje, teraz jednak zamówiłam Ariona i Brita na spróbowanie, też dla aktywnych właśnie, bo ten mój to motor w doopce ma :diabloti:[/QUOTE] chłopczyk ucałowany :loveu: Tessi to jeśli chodzi o żarcie to jest taka że dałabym jej kawałek plastiku to by zjadła i ucieszyła się że smaczny. albo tektury :diabloti: Johnny jest za to strasznie wybredny. a ja chyba na wiosnę zamówię Grubej Ariona Light :diabloti: chociaż ona to ma w tym małym dooopsku taki motor że i mnie i Johnego pięć razy przegoni :diabloti: Johnny to taki pogodny sybaryta, dziś rano się budzę a on śpi mi na brzuchu. szaleniec :D lubi sobie pospać, poleżeć, drzemka, znowu leżenie, spokojny i leniwy pies :loveu: a Tessi np potrafi o 1 w nocy po nim skakać i się nadzierać bo jej się bawić chce :diabloti: tarmosi go za futro a Johnny tylko patrzy o co tej babie chodzi że jej się chce tak ganiać. Tessi jest bardzo łupowa, jakby była onkiem to by super pracowała na rękawie :D a swoją drogą to widzieliście kiedyś jamnika który pracuje na rękawie? :D :D :D Tessi chyba będzie pierwsza :D totalne ADHD, wszędzie wlezie, wszystko musi zobaczyć, powąchać, pomacać, polizać, na spacerach pruje jak mały motorrrrr. tropy, przeciąganie to jej życie. a Johnny to taki pogodny sybaryta jak już wspominałam, lubi dobrze zjeść, wyspać się i wytarmosić małą za kłaki. na spacerze cieszy się do każdego, każdego kocha i daje się miziać, uwielbia ludzi i psy :loveu: koty :loveu: za to nie bardzo chce się przeciągać ze mną, nie daje się nakręcić, Tessi to nie trzeba nakręcać, ją trzeba wyciszać :D ona - pamikara, on - statecznik, da sobie bez mrugnięcia okiem wygolić pycho, wysuszyć suszarą... Tessi na sam dźwięk suszary dostaje zawału :diabloti: jednym słowem - są totalnie różni i świetnie się uzupełniają, zgrany team. lubię patrzeć jak szaleją razem, bawią się, myją sobie uszka :loveu: piorą się, podjadają sobie z misek, przytulają się i razem śpią. małpiszony :diabloti::loveu: Johnny jadł jeszcze Boscha jak byliśmy u mojej mamy, granule (bo to nie granulki a granule były :D ) wielkie jak pięść i te najchętniej jadł. poza tym błyskawicznie opanował sztukę wchodzenia na stoły, wyżerania cukru z cukiernicy a raz podżarł mojemu tacie grochówkę z talerza :D on kocha domowe jedzenie, jak sucha leży dwa dni w misce i nawet nie spojrzy to domowym by się potrafił napchać jak bąk. nie gotuję mu codziennie bo by się toczył a Tessi za nim, ale dziś było święto i dostali wątróbkę. a niech mają ;) Quote
Ilka21 Posted December 7, 2010 Posted December 7, 2010 Moje jedzą teraz Josere Festival i fajna karma ale wracamy do Ariona bo Josera juz się znudziła, jak się znudzi Arion to wrócimy do Josery ;) Dobrą karmą jest bardzo Purina Pro Plan ja włanie tą rybną daje jako smaki - Fibi woli ją czasami niż smakołyki. Quote
Feigned Posted December 7, 2010 Posted December 7, 2010 moje są na acanie rybnej - śmierdzi niesamowicie :diabloti: ale białasy jedzą bardzo chętnie i jest ok, wiec na razie się tego trzymamy :cool3: jeżeli się nie mylę to poznam tego Twojego przystojniaka w sobotę, prawda? :loveu: Quote
anjaga Posted December 7, 2010 Posted December 7, 2010 Jaga ale z Tessi ładna jamnica się zrobiła :crazyeye: Quote
myjuliette Posted December 7, 2010 Posted December 7, 2010 [quote name='anjaga']Jaga ale z Tessi ładna jamnica się zrobiła :crazyeye:[/QUOTE] zawsze śliczna była :) Quote
Jaga. Posted December 7, 2010 Author Posted December 7, 2010 Tesiora podjadała Dakocie Purinę Pro Plan z łososiem, mniam ;) tak się zastanawiam teraz co kupić bo Acana się kończy, paskudy jej nie chcą już jeść, zwłaszcza Hrabia :eviltong: i zastanawiam się właśnie nad Puriną łososiową albo Joserą Festival - Tesia ją jadła i sobie chwaliła [quote name='Feigned']moje są na acanie rybnej - śmierdzi niesamowicie :diabloti: ale białasy jedzą bardzo chętnie i jest ok, wiec na razie się tego trzymamy :cool3: jeżeli się nie mylę to poznam tego Twojego przystojniaka w sobotę, prawda? :loveu:[/QUOTE] oooo.... Acana rybna... jak ona wali.... :diabloti: niezahartowani mogą zemdleć :diabloti: widzimy się :loveu: zaklepuję sobie mizianie Maniutka, o ile to lubi :loveu::diabloti: Johnny lubi a zwłaszcza jak może wskakiwać na ludziów :diabloti::diabloti::diabloti: także szykuj się na mizianie :diabloti: Terecha nie wiem czy przyjedzie z nami, ale ona i tak nie lubi więc to bez różnicy ;) [quote name='anjaga']Jaga ale z Tessi ładna jamnica się zrobiła :crazyeye:[/QUOTE] dzięki! miło to słyszeć, szczerze mówiąc zdziwiłam się bo ona zawsze dla mnie taka UlaBrzydula :D Quote
Feigned Posted December 7, 2010 Posted December 7, 2010 noooo ja jak pierwszy raz opakowanie otworzyłam to mi się w głowie zakręciło :diabloti: Maniosław różnie, czasami sam lezie a czasami nie wykazuje zainteresowania, generalnie woli pieski :evil_lol: ale Johnego to Ci zamęczę :loveu: :loveu: Quote
kropka77 Posted December 7, 2010 Posted December 7, 2010 [B]Nitka[/B]- z karmami to jest tak,że im bardzie reklamowane tym więcej przyglądać się trzeba.. Najważniejsza jest umiejętność czytania składu karmy. Producenci zawsze podają składniki w określonej kolejności- pierwszy ten, którego jest najwięcej, ostatni ten,którego najmniej. I w związku w tym jeśli pierwszą pozycję zajmują np. zboża- odpuść sobie. I hasło " świeże mięso" jest mocno mylące-jest to ilość mięsa przed wysuszeniem- faktyczna w gotowym produkcie jest dużo, dużo niższa. Ty jeszcze musisz dopytywać się dziewczyn o wielkość granul. Osobiście odradzam Royala, Eukanubę, Hils'a- bardzo złe doświadczenia mam. Polecam- Acanę, Acanę Pacyfica, Purinę Pro Plan. No i Trovet- ale mam nadzieję,że Młodemu nigdy nie będzie potrzebny! [B]Akaka[/B]- Twój Jony z charakteru to typowy bullmastiff. Powiedz jeszcze,że musisz go budzić rano na spacer, po aport rzucony dalej niż 5 metrów nie chodzi i prawie nie szczeka i mamy kudłatego braciszka! Iwan też zeżre wszystko.. Quote
Jaga. Posted December 7, 2010 Author Posted December 7, 2010 [quote name='Feigned']noooo ja jak pierwszy raz opakowanie otworzyłam to mi się w głowie zakręciło :diabloti: Maniosław różnie, czasami sam lezie a czasami nie wykazuje zainteresowania, generalnie woli pieski :evil_lol: ale Johnego to Ci zamęczę :loveu: :loveu:[/QUOTE] a ja mieszkania nie mogłam dowietrzyć :D jak Maniuś będzie w nastroju to go wymiętoszę :loveu: cieszę się na zamęczenie Johnna i polecam się ;) im więcej tym lepiej ;) [quote name='kropka77'] [B]Akaka[/B]- Twój Jony z charakteru to typowy bullmastiff. Powiedz jeszcze,że musisz go budzić rano na spacer, po aport rzucony dalej niż 5 metrów nie chodzi i prawie nie szczeka i mamy kudłatego braciszka! Iwan też zeżre wszystko..[/QUOTE] nie szczeka wcale, czasem tylko wyje auuuuu jak chce to co akurat mam na talerzu (o ile wcześniej sam sobie tego nie wziął jak nie patrzyłam :diabloti: ) rano? on śpi do 12 hahhahahaha dopiero łaskawie oczy otwiera, wychodzi po 7 z mężem, oczywiście jest budzony a jakże, a Tessi to potrafi nawet udawać że nie słyszy jak się ją woła, albo uciec i schować się pod kołdrę :D jak mu rzucę aport to owszem pobiegnie ale nie zawsze, czasem patrzy na mnie wzrokiem pt "sama se przynieś" :D za to czasem dostaje grzywaczowej głupawy i wtedy lata w kółko albo bawi się tak że cieszę się że ma same pluszaki :diabloti: zabawki latają na półtora metra do góry :diabloti: generalnie jednak jest wyluzowanym i całkiem przyjemnym towarzyszem, aktywnym ale też nie przesadnie, uwielbia spacery ale jak puszczam je wolno to zanim on zrobi jedno kółko to Tessi w tym czasie osiem, chociaż to on jest szybszy. bardzo cieszy mnie jego charakter bo jest taki spokojny i wyważony, kiedy trzeba jest energiczny, kiedy trzeba to idzie spać i nie przeszkadza, po prostu anioł. ja myślę że on może być półbulmastifem ;) Tessi w jego wieku to był mały szatan, a jak była całkiem mała tak 2-3 miesiące to życie z nią to był koszmar ADHDowca :D jak nie pracowałam to rytm dnia to było godzina spaceru godzina snu i tak w kółko, inaczej nie dało się wytrzymać, jak poszłam do pracy to po pracy obowiązkowo 2-2,5 godziny na dworze, bo inaczej by dom przestawiła. dobrze jest dla odmiany mieć psa o normalnych potrzebach spacerowych ;) super się uzupełniają i super się zajmują sobą jak nie mam dla nich czasu. Quote
psyja Posted December 8, 2010 Posted December 8, 2010 od jakiegoś czasu przeglądałam Waszą galerie i zdecydowałam się odezwać w końcu Tessi jest genialna, strasznie mi się podoba:loveu: uwielbiam psy w umaszczeniu merle:loveu: Johnny też słodziak!!! mam nadzieje, że i mi się uda dorwać do Twoich maluchów w sobote:diabloti::oops: Quote
Jaga. Posted December 8, 2010 Author Posted December 8, 2010 cieszę się bardzo :) my idziemy razem w klasie chyba? Twój maluszek z Light of Shin - Ra? (mam nadzieję że nie przekręciłam nazwy hodowli!) słodziaczek :) polecam się na mizianie, w zasadzie nie siebie a Johnego hehehe i mam nadzieję Twojego maluszka też wymiętosić :loveu: uwielbiam miętoszenie :diabloti: Quote
psyja Posted December 8, 2010 Posted December 8, 2010 taaaak będziemy razem:) zgadza sie, mój Uli jest z Light of Shin-Ra no i super, że chłopak lubi miętoszenie, będzie duuuużo miziania:evil_lol::loveu: czy moje male da się pomiziać to nie wiem, zależy jaki ma dzień, ale generalnie nie przepada za ludźmi z poza rodziny.. być może na wystawie coś mu sie odmieni, zobaczymy:diabloti: no i mam jeszcze nadzieje że zdecydujesz się wziąc Tessie!!:loveu: też miałam brać drugiego psa towarzysko:lol: Quote
Jaga. Posted December 8, 2010 Author Posted December 8, 2010 to zobaczymy czy się da :loveu: jeszcze nie wiem czy wezmę Tesię, jeśli pojedzie ze mną mąż to pewnie tak, ale ona nie lubi obcych tak więc dużego pożytku z niej i tak nie będzie:diabloti: Quote
*anusia&ajlu* Posted December 9, 2010 Posted December 9, 2010 ale on jest słodki :loveu: [URL="http://lh4.ggpht.com/_jp0qOrb1_-4/TO_igCuEujI/AAAAAAAAC-k/cpGy_L3Uejc/DSC_0034.JPG"]http://lh4.ggpht.com/_jp0qOrb1_-4/TO_igCuEujI/AAAAAAAAC-k/cpGy_L3Uejc/DSC_0034.JPG[/URL] chcialabym kiedys zobaczyc jak Boo lezy na podlodze, nie widzialam go nigdy jeszcze :evil_lol: Quote
Ilka21 Posted December 9, 2010 Posted December 9, 2010 na samej podłodze to gwarantuje ci że nie zobaczysz, chyba, że kocyk tam się znajdzie - łysa dupka na podłodze -nigdy! Quote
Jaga. Posted December 9, 2010 Author Posted December 9, 2010 nooo jak obrośnie tak jak John to na pewno usiądzie :evil_lol: Quote
*anusia&ajlu* Posted December 9, 2010 Posted December 9, 2010 Boo co chwile sie przewala z jednych kolan na drugie :evil_lol: albo meczy kota albo Ajlu:diabloti: pozatym aniolek:loveu: a teraz przesyla braterskie usciski dla Johnego:loveu: i do soboty, bedziemy napewno:cool3: Quote
mychaaaaa Posted December 9, 2010 Posted December 9, 2010 [quote name='Ilka21']na samej podłodze to gwarantuje ci że nie zobaczysz, chyba, że kocyk tam się znajdzie - łysa dupka na podłodze -nigdy![/QUOTE] Oho! Dokładnie! Laila zrobi Ci wiele sztuczek, ale nigdy na podłodze! Jeśli mówię "pif paf" pójdzie nawet do drugiego pokoju i dopiero tam upadnie - taki to chytrus. Nie ma szans :lol::eviltong: Quote
Jaga. Posted December 9, 2010 Author Posted December 9, 2010 [quote name='*anusia&ajlu*']Boo co chwile sie przewala z jednych kolan na drugie :evil_lol: albo meczy kota albo Ajlu:diabloti: pozatym aniolek:loveu: a teraz przesyla braterskie usciski dla Johnego:loveu: i do soboty, bedziemy napewno:cool3:[/QUOTE] a to mały pieszczoszek ;) dziękujemy za uściski :loveu::loveu: odsyłamy :loveu: i do zobaczenia w sobotę :) [quote name='mychaaaaa']Oho! Dokładnie! Laila zrobi Ci wiele sztuczek, ale nigdy na podłodze! Jeśli mówię "pif paf" pójdzie nawet do drugiego pokoju i dopiero tam upadnie - taki to chytrus. Nie ma szans :lol::eviltong:[/QUOTE] hehehe ale cwaniara ;):diabloti: Quote
Matyk Posted December 10, 2010 Posted December 10, 2010 Jaga obejrzałem dokładnie całą galerie i jestem pod wrażeniem pomijam fakt ze dostaje ataków epilepsji z zachwytu jak widze marmurka to mimo że jamniki nigdy mnie zbytnio nie interesowały (o dziwo nawet marmurki) to jak widze Tessi to mam ochote Ci ją zabrać i zamknąć w swym mieszkaniu i tulić i czesać, i czesać i miziać i miziać i... hehe no dobra moze już starczy hehe, co do Johnnego ah cudo i z tego co piszesz ma świetny charakter heh tylko pozazdrościć :). Swoją drogą ubolewam ze nie ma marmurkowych grzywek...(całe szczęście są jeszcze moje czekoladki hehe) Co do nagich psów jestem kolejną osobą która hmmm czuła by się dziwnie mając nudyste płci męskiej w domu (nagie suczki to inna bajka :p) Mam nadzieje że spotkamy się na Międzynarodówce w Białym hehe a no i sto lat ode mnie dla Tessi (spóźnione ale szczere heh) wymiziaj odemnie... królewicza również :) Quote
wlascicielkajamniczka Posted December 10, 2010 Posted December 10, 2010 moja Zulka też nie lubi obcych ludzi, ale za to obcy ludzie bardzo lubią Zulkę :)) na spacer spokojnie wyjść nie można taki zachwyt wzbudza :) ja mieszkam na dużym osiedlu, na ktorych zachwycajacych się Zulką nie brakuje :) smieszne są niektóre komentarze :) czytalam, ze tylko mnie to spotka :) " ojej jakie rzadko umaszczone niespotykanie!!!" :))) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.