MagdaNS Posted September 13, 2010 Posted September 13, 2010 Ptyś słodziak jest niesamowity, mam nadzieję, że szybko znajdzie kochający domek :) Quote
Ra_dunia Posted September 14, 2010 Author Posted September 14, 2010 Z niego to taki nieśmiałek widać. Troszkę się obawiam, czy dłuższy pobyt w schronisku źle na niego nie wpłynie. Czy się nie wycofa szybciutko, nie podda... Quote
Ulka18 Posted September 14, 2010 Posted September 14, 2010 Przyszedl mail w sprawie Ptysia, co myslicie o nim ? Ptyś bardzo podoba się całej naszej rodzinie, a najbardziej córce. Z checia go zaadoptujemy, ale nie możemy dodzwonić sie na podany telefon. Niestety musze wiedzieć: Czy pies jest zdrowy? Czy nie jest inwalidą? Oraz czy możliwe jest odebranie go 9 października? - oczywiscie opłaty wniose wczesniej, ale mieszkamy w Warszawie i wycieczka do Mielca jest dla nas dosyć skomplikowana. Quote
Ra_dunia Posted September 14, 2010 Author Posted September 14, 2010 hmmm :) Sądzę, że trzeba dom sprawdzić. Z zapytania nie za wiele wynika. Trzeba się dowiedzieć, czy Pani jest zdrowa i nie jest inwalidą...:diabloti: (taka drobna złośliwość). Ulka - może podasz Pani swój telefon i z nią porozmawiasz? Quote
Reno2001 Posted September 14, 2010 Posted September 14, 2010 Qrcze, ja dopiero teraz widzę, jak wycofałam się z dogo. Nie wpadłam wcześniej na ten wątek. Wstyd ... Quote
Nutusia Posted September 14, 2010 Posted September 14, 2010 Ra_dunia napisał(a):hmmm :) Sądzę, że trzeba dom sprawdzić. Z zapytania nie za wiele wynika. Trzeba się dowiedzieć, czy Pani jest zdrowa i nie jest inwalidą...:diabloti: (taka drobna złośliwość). Ulka - może podasz Pani swój telefon i z nią porozmawiasz? Pewnie, że trzeba sprawdzić! Nie wyzłośliwiaj się Ciocia Radunia, bo z pisania czasem niewiele wynika... Nie każdy ma taki "dar" zanudzania czytających jak nie przymierzając ja! :) Może Pani ma innego pieska - stąd wymóg dobrego zdrowia... A może ten Pani piesek jest żywiołowy i wtedy kaleki byłby męczony. A może ta córcia jest jeszcze mała i z kalekim psiakiem byłby kłopot... Zdecydowanie trzeba podrążyć temat. A w Wwie, jeśli nie ma kogoś bardziej doświadczonego i mniej łatwowiernego niż ja - mogę pojechać na pierwszą wizytę zapoznawczą :) Quote
Ulka18 Posted September 14, 2010 Posted September 14, 2010 Czulam, ze z tego nic nie wyjdzie...juz po tych dwoch pytaniach mozna bylo wyczuc. Pani Iza dzwonila i na razie jestesmy w punkcie wyjscia. Temat: Re: Ptyś] Od: mtoz@neostrada.pl Data: Wt Września 14 2010, 10:57 am Dzwoniłam do tego Pana ale on sam jeszcze nie jest zdecydowany. Pisza ci ludzi te maile i pisza i najczesciej jedna wielka doopa z tego wychodzi. Ani labrador, ani doberman, ani podhalan nie poszly do adopcji. Pani od dobermana chciala go przeniesc do innego schroniska i stamtad go w dowolnym czasie odebrac :angryy: Quote
Nutusia Posted September 14, 2010 Posted September 14, 2010 Ulka18 napisał(a):Pani od dobermana chciala go przeniesc do innego schroniska i stamtad go w dowolnym czasie odebrac :angryy: Rewolucyjny pomysł! Może jeszcze na rączkach go chciała przenieść?...! Quote
halcia Posted September 14, 2010 Posted September 14, 2010 Ja sie pytaniom czy psiak zdrowy i nie kaleki specjalnie nie dziwię.Tak wiekszosc ludzi uwaza,to my na dogo patrzymy na to inaczej.Ja z Bogdanem 2 lata dojrzewałam do Filipa,wtedy prawie nie chodził,miał bielmo na oku,nogi mu wypadały ze stawów,wywracał sie po paru krokach.Odwiedzałam go codziennie,gotowałam ulubiony makaron z serem i ciagle ryczałam.W koncu wkurzona wzięłam go podczas 3 tyg.wyjazdu Bogdana,bez jego zgody. A teraz?Jego ukochany pies,choc troche"psychiczny"Ale juz piekny,zadbany,zdrowie i humor pogarsza sie mu w deszczowe dni,bola stawy,chodzi pogiety,ale jak jedzie motor,goni z predkoscia swiatła... Quote
Ra_dunia Posted September 14, 2010 Author Posted September 14, 2010 Szkoda, że nic normalnego z tego zapytania nie wyszło... Dobrze jednak, że w ogóle jakieś zapytanie było. Quote
Nutusia Posted September 15, 2010 Posted September 15, 2010 Ra_dunia napisał(a):Szkoda, że nic normalnego z tego zapytania nie wyszło... Dobrze jednak, że w ogóle jakieś zapytanie było. Znaczy rozmawiałyście z Panią i djupa?... :( Quote
Ra_dunia Posted September 15, 2010 Author Posted September 15, 2010 Pani to tak na prawdę był Pan ;) Nie wiem czemu, ale zasugerowałam się, że pisze kobieta. Do Pana zadzwoniła Pani Iza - kierowniczka ze schroniska. Okazało się, że do końca to On jeszcze nie jest zdecydowany... A wiadomo jak zazwyczaj to niezdecydowanie się kończy... Quote
Nutusia Posted September 15, 2010 Posted September 15, 2010 Beeee tam, taki pan... :( A mówią, że to kobiety są niezdecydowane! :) Ptychol, na lepszego Pana zasługuje! Quote
Onaa Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 Dlaczego nikt takiego słodziaczka nie chce :shake:. Quote
Ra_dunia Posted September 16, 2010 Author Posted September 16, 2010 Bo ludzie są ślepi chyba... Może ktoś się na dogo w Ptysiaku zakocha? Ktoś kto znajdzie u siebie miejsce na jeszcze jednego czworonoga (czasami o dziwo się jeszcze takie osoby zdarzają ;) ) Quote
karolciasz28 Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 Kilka ogłoszeń: kupię psa, cafeanimal, przygarnij zwierzaka, adopcja psa, morusek, gumtree, e-zwiezak, szerlok, petsy, kokosy Quote
halcia Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 Dzieki Karolcia,to taka mała maskotka,przytulak.... Quote
Ulka18 Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 Ja mysle, ze on sie spodoba jak go odpowiednio zaprezentujemy. Nie mozna pozostac obojetnym wobec Ptysia. Quote
Ra_dunia Posted September 17, 2010 Author Posted September 17, 2010 Nie można :) masz rację. Dziwi tylko, że nikt się do tej pory nim nie zainteresował... Quote
halcia Posted September 18, 2010 Posted September 18, 2010 To zawsze jest zagadką,który psiak ludzi zainteresuje.... Quote
Ra_dunia Posted September 20, 2010 Author Posted September 20, 2010 jak się Ptyś zaprezentuje to wszystkich zainteresuje ;) Wierzę, że dostanie szanse :) Quote
Ulka18 Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 Jak dobrze pojdzie, to Ptys ma szanse do dom :wink: Bede dzisiaj wiedziec. Quote
Ra_dunia Posted September 23, 2010 Author Posted September 23, 2010 ojejejku jejku.... to mocno trzymam kciuki... Quote
halcia Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 Ja tam mocno w to wierzę! Przeciez on taki rozbrajajacy. Quote
Nutusia Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 Radość o poranku! :) Ptychol, kciukasy za Ciebie trzymiem! :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.