Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Szarotka napisał(a):
To naprawde nie wesolo, ze tak zimno.
Martwie sie tez o moja Mame.

wiem Madziu, dla wszystkich osób to bardzo nieprzyjemny czas...spoglądam przez okno i widzę śnieg który "pada" równolegle do ziemi...i tak całe popołudnie i wieczór... straszne zamiecie...odśnieżanie to porażka, a zaspy które się tworzą to tragedia...Najlepiej nie wychodzić z domu...ale czasami się nie da... ale będzie lepiej...cieplej...

Posted

Atrisko napisał(a):
wiem Madziu, dla wszystkich osób to bardzo nieprzyjemny czas...spoglądam przez okno i widzę śnieg który "pada" równolegle do ziemi...i tak całe popołudnie i wieczór... straszne zamiecie...odśnieżanie to porażka, a zaspy które się tworzą to tragedia...Najlepiej nie wychodzić z domu...ale czasami się nie da... ale będzie lepiej...cieplej...

Jeśli wiesz kiedy będzie lepiej to zdradź mi to. Już czasem mam dosyć przedzierania się przez zaspy do boksów, odmrażania garów, wydziobywania przymarźniętych gówien. Mam totalnie dosyć zimy, choć właściwie to dopiero początek.

Posted

Szarotka napisał(a):
O a ja myslalam, ze platki sniegu sa takie romantyczne ;);)


cały romantyzm śnieżynek pryska wraz z odpryskami odkuwanego gówna :evil_lol: (jak takie w oko trafi to piecze)

Posted

Sprawa z Cynkiem to straszny pech. Ciągle zaglądam z nadzieją, że wreszcie coś dobrego przeczytam. Szkoda, że on nie chce uwierzyć, że to dla jego dobra

Posted

Wczoraj pojechala Angela do babki u której jest wystawona klatka łapka. Cynek pokazuje sie cały czas ale skubaniec nie daje sie namowić na wejście do niej :( kompletnie nic go nie przekonuje.Właściciele przychodzą z jedzeniem - biedny pies :(

Posted

[quote name='luka1']czy kiedy był w schronisku, była jakaś osoba, której ufał? Do której podchodził bez lęku i wołania?[/QUOTE]
Luka do mnie podszedłby,już myślałam,żeby tam pojechać ale to tak strasznie daleko a na drogach okropne warunki...Pozwalał w boksie zalożyć sobie smycz,pozwalał drapać się i jak mnie widział to był zadowolony,wiozłam go też do fryzjera i od fryzjera...już o tym rozmawiałyśmy...ale jak tam pojechać...

Posted

[quote name='Romka']Luka do mnie podszedłby,już myślałam,żeby tam pojechać ale to tak strasznie daleko a na drogach okropne warunki...Pozwalał w boksie zalożyć sobie smycz,pozwalał drapać się i jak mnie widział to był zadowolony,wiozłam go też do fryzjera i od fryzjera...już o tym rozmawiałyśmy...ale jak tam pojechać...[/QUOTE]

Witam, śledzę wątek w zasadzie od początku, ale się nie odzywam. A może wystarczyłaby jakaś rzecz Tobą pachnąca?

Posted

[quote name='donica']Witam, śledzę wątek w zasadzie od początku, ale się nie odzywam. A może wystarczyłaby jakaś rzecz Tobą pachnąca?[/QUOTE]

My też już o tym myślałyśmy, może znajomy zapach by go zachęcił do wejścia no ale to reż nic pewnego.

Posted

sam zapach nie wystarczy - chba że byłby to strasznie intensywny zapach :evil_lol::evil_lol:. Nawet głos nie od razu zadziałałby, bo pies musi zdać sobie sprawę, że to ten właściwy głos.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...