lilk_a Posted August 5, 2010 Posted August 5, 2010 halbina napisał(a):dziś dostałam sms od tej panienki: "Jednak dziękuję bo mój chlopak chciał by yorka niż kundla bo york się nie leni a zwykły kundel tak" ja myślę że to zależy od charakteru , jeden jest energiczny a drugi leń a jak leń to się leni :):):) a swoją drogą czy naprawdę yorki nie linieją ? ok , podobno mają włosy a nie sierść ale chyba też trochę wypada :) Quote
halbina Posted August 5, 2010 Posted August 5, 2010 miał być tymczasowy dt, bo wyjeżdżam po 20 sierpnia... co do tego lenienia się... też pomyślałam, że yorki niby takie pracowite, a kundelki leniwe... he he Quote
OlaLola Posted August 6, 2010 Author Posted August 6, 2010 Iweta napisał(a):To chyba w sobotę Kajtuś przyjedzie do Bielska :) W takim razie trzymam kciuki z całych sił :) Quote
toyota Posted August 6, 2010 Posted August 6, 2010 halbina napisał(a):dziś dostałam sms od tej panienki: "Jednak dziękuję bo mój chlopak chciał by yorka niż kundla bo york się nie leni a zwykły kundel tak" Moje prawie się nie lenią a są to kundelki pospolite :megagrin: Quote
Gosiara Posted August 6, 2010 Posted August 6, 2010 A mój mi panieruje kanapy i jest nam z tym dobrze:D Quote
halbina Posted August 7, 2010 Posted August 7, 2010 Kajtuś własnie pojechał! Przyjechały po niego aż trzy panie i pan, no i mały wnuczek jego pani... Mały się podoba bardzo i bardzo szybko zaczął się bawić i przytulać do swojej pani, z wnuczkiem zaś poszaleli na podłodze. Synowa jest weterynarzem, więc mały będzie miał fachową obsługę. Pani wet. obiecała zdjęcia Kajtka. Pani podpisała fundacyjną umowę adopcyjną. OlaLolu, zmień tytuł. :-) Quote
andegawenka Posted August 7, 2010 Posted August 7, 2010 halbina napisał(a):Kajtuś własnie pojechał! Przyjechały po niego aż trzy panie i pan, no i mały wnuczek jego pani... Mały się podoba bardzo i bardzo szybko zaczął się bawić i przytulać do swojej pani, z wnuczkiem zaś poszaleli na podłodze. Synowa jest weterynarzem, więc mały będzie miał fachową obsługę. Pani wet. obiecała zdjęcia Kajtka. Pani podpisała fundacyjną umowę adopcyjną. OlaLolu, zmień tytuł. :-) ...powodzenia maluchu:loveu::multi: Quote
OlaLola Posted August 7, 2010 Author Posted August 7, 2010 Strasznie się cieszę, że Kajtuś znalazł domek :) Halbina jeszcze raz bardzo dziękuje :):) Quote
AMIGA Posted August 7, 2010 Posted August 7, 2010 To ja jeszcze wczoraj podawalam tel. namiary na Kajtusia bo nie mialam netu i nie przeczytałam tej wspaniałej wiadomości Quote
halbina Posted August 7, 2010 Posted August 7, 2010 Mały przespał całą drogę w samochodzie, już dojechali. Quote
Karmelkowie Posted August 7, 2010 Posted August 7, 2010 Pani Halbinka ma dobra rękę do adopcji:) Quote
toyota Posted August 7, 2010 Posted August 7, 2010 Bardzo się cieszę , jesteście wspaniali , że uratowaliście to maleństwo :loveu: Quote
Iweta Posted August 8, 2010 Posted August 8, 2010 halbina napisał(a):Kajtuś własnie pojechał! Przyjechały po niego aż trzy panie i pan, no i mały wnuczek jego pani... Mały się podoba bardzo i bardzo szybko zaczął się bawić i przytulać do swojej pani, z wnuczkiem zaś poszaleli na podłodze. Synowa jest weterynarzem, więc mały będzie miał fachową obsługę. Pani wet. obiecała zdjęcia Kajtka. Pani podpisała fundacyjną umowę adopcyjną. OlaLolu, zmień tytuł. :-) Jeszcze w czasie drogi do domu dostałam sms-a, ze Kajtus juz jedzie i jest cudowny :) Bardzo sie cieszę, że mogłam pomóc , to mój pierwszy raz, do tej pory szukałam domów dla kotów :) Quote
halbina Posted August 8, 2010 Posted August 8, 2010 Iweta napisał(a):Jeszcze w czasie drogi do domu dostałam sms-a, ze Kajtus juz jedzie i jest cudowny :) Bardzo sie cieszę, że mogłam pomóc , to mój pierwszy raz, do tej pory szukałam domów dla kotów :) Iweto, liczę na jakieś wieści od pani weterynarz, ale i od Ciebie, bywasz u niej i jesteś zarejestrowana na dogo... a może zachęcisz panią, by do nas dołączyła?... Quote
Iweta Posted August 8, 2010 Posted August 8, 2010 halbina napisał(a):Iweto, liczę na jakieś wieści od pani weterynarz, ale i od Ciebie, bywasz u niej i jesteś zarejestrowana na dogo... a może zachęcisz panią, by do nas dołączyła?... Oczywiscie wiesci będa, to moja ulubiona Pani Doktor :) Jestem zarejestrowana co prawda na dogo ale...musze przyznać, ze nie potrafie tu napisać nawet pw :) ani emotikonki wstawic, więc będę tylko wstawiała usmieszki :) Kajtek na pewno trafił w dobre ręce co do tego nie mam wątpliwości , a moja pani wet, za moja namową zarejestrowała sie jakis czas temu na miau :) więc kto wie, może na dogo tez juz jest. Quote
halbina Posted August 9, 2010 Posted August 9, 2010 Iweta napisał(a):Oczywiscie wiesci będa, to moja ulubiona Pani Doktor :) Jestem zarejestrowana co prawda na dogo ale...musze przyznać, ze nie potrafie tu napisać nawet pw :) ani emotikonki wstawic, więc będę tylko wstawiała usmieszki :) Kajtek na pewno trafił w dobre ręce co do tego nie mam wątpliwości , a moja pani wet, za moja namową zarejestrowała sie jakis czas temu na miau :) więc kto wie, może na dogo tez juz jest.żeby do kogoś wysłać pv należy: kliknąć w jego nick i znaleźć opcję pt: wyślij prywatną wiadomość ;) a emotikonki pojawiają się w opcji zaawansowana edycja... fajnie wkleja się zdjęcia, bo wystarczy mieć je na serwerze, potem wystarczy już kopiować i wklejać... faktem jest, że dogo co rusz coś zmienia... na początku bardziej skomplikowane było dla mnie Miau... teraz... Quote
toyota Posted August 9, 2010 Posted August 9, 2010 Halbino , masz duże doświadczenie w adopcji szczeniaków. Czy znalazłabyś chwilę , żeby dać mi jakieś wskazówki ? Może mogłabym do Ciebie zadzwonić ? Ja mam szczeniaczka do adopcji i zupełnie nie wiem jak mam rozmawiać. Potrafię przeprowadzać wizyty przedadopcyjne , ale wstępnej weryfikacji telefonicznej nigdy nie robiłam. W dodatku szczeniaczek będzie ogłoszony wyłącznie u weta w lecznicy i w sklepie zoo( ogłoszenie drukowane ) , więc wszelkich informacji dotyczących wizyty i umowy muszę udzielić przez telefon. Jak ja mam to proponować ? Przepraszam za offa , ale ja tego szczeniaka kocham i okropnie mnie stresuje świadomość , że muszę go oddać obcym ludziom. Właśnie dlatego nie ogłaszam go w necie, żeby mieć możliwość samodzielnie skontrolować potencjalny dom przed i po adopcji. Quote
halbina Posted August 9, 2010 Posted August 9, 2010 Osobiście wolę emaile... łatwiej wyczaić, jakie ktoś ma zamiary albo spławić... Telefonicznie często dyskusja trwa i trwa... Zadzwoń... Quote
OlaLola Posted August 9, 2010 Author Posted August 9, 2010 A co u Kajtusia?? Są jakieś nowe wieści?? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.