magpie101 Posted March 1, 2012 Posted March 1, 2012 Zastanawoam sie gdzie Czarodziejka mieszka skoro tak czesto i tak dlugo nie ma netu i to zawsze w sytuacjach pilnych, kryzysowych? Czary jakies, ja mam net z tp i neti w pracy i jesli jest awaria to raz na dwa lata kilka/nascie godzin. Bardzo to dla niej jest wygodne taki dlugi brak netu! Co do karmienia Portosa kurczakiem i wolowinka z reki jak to napisala Czarodziejka to patrzac na warunki w jakich przetrzymywane byly psy nie wierze w to karmienie miesem! Psa wetka tez nie widziala, bo Czarodziejka pisala, ze byla u wetki po leki ale o badaniu Portosa juz cisza czyli leczony byl przez wetke na podstawie opisow Czarodziejki. W te leki tez nie wierze, podawane zawsze byly male kwoty 30 zl zeby nie wydalo to sie podejrzane, dla mnie za male (bo wiem ile kosztuja leki u weta) by faktycznie kupic za nie leki ale na tyle male by nikt z forumowiczow nie burzyl sie, ze za drogo! No chyba, ze Czarodziejka przesylala @ skanowane recepty czy opisy z pieczatka to zwracam honor! Quote
minia913 Posted March 1, 2012 Author Posted March 1, 2012 Portos odszedł ponad rok temu więc jak chcesz sobie popluć na Czarodziejkę to idź gdzie indziej uszanuj pamięć tej biednej psiny Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.