Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No jak na razie nic nie wiadomo o nim, napisałam wstępnie ze to adopcja z podpisaniem umowy i kastracją. Jeśli nie zadzwoni to bedzie znaczylo ze sie 'wystraszyla' :diabloti:

  • Replies 161
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jest chętny domek w Katowicach . Potrzebne są osoby do wizyty przedadopcyjnej , i dokładne wypytanie , co mają zamiar robić z psem . Chodzi o jakies sporty , bo on musi mieć zajęcie , wtedy jest grzeczny . Ulv , nie ma , kontakt z nią telefoniczny , bo Ona nie ma telefonów , które zostały na karcie starego , ukradzionego telefonu .

Posted

BIANKA1 napisał(a):
Jest chętny domek w Katowicach . Potrzebne są osoby do wizyty przedadopcyjnej , i dokładne wypytanie , co mają zamiar robić z psem . Chodzi o jakies sporty , bo on musi mieć zajęcie , wtedy jest grzeczny . Ulv , nie ma , kontakt z nią telefoniczny , bo Ona nie ma telefonów , które zostały na karcie starego , ukradzionego telefonu .

Zaraz napiszę do fajnej dziewczyny z Katowic ( Monika z Katowic) ,może zrobi wizytę ? ;)

Posted

rita60 napisał(a):
To dziwne,pies jest młodziutki,moze ktos celowo zatarł tatuaz:roll:

to nie jest nic dziwnego, tatuaż w miarę jak pies rośnie może się stać niewyraźny. Celowe zacieranie nie ma sensu bo po pierwsze jakiśtam tatuaż ma, po drugie jest to dosyć kosztowne, po trzecie- trwa długo ;)

Posted

Daktyl jest naprawdę genialny :loveu: idealny dla kogoś kto lubi się ruszać i chciałby uprawiać jakieś psie sporty. Jest bardzo kontaktowy i nakręcony na zabawę, jak ma patyk czy dysk, reszta świata włącznie z innymi psami dla niego nie istnieją :loveu: Cudo, nie pies :loveu: W ciągu dwóch dni opanował "siad", "daj łapę" i "przybij piątkę". Jest posłuszny, przychodzi na zawołanie. Jest mega skoczny i cały czas biega, ale w domu potrafi się grzecznie zachowywać, przytuli się i śpi cały czas :loveu: Daki był naszym pupilem zlotowym :p no i ten wygląd ... :loveu:

Posted

kwasek napisał(a):
Sprawdzaliście czy nie ma chipa?

Jak trafił do schronu, to nie miał.

Jesli chodzi o zachowanie, to dokładnie go opisała NightQueen. I dlatego wolałabym go nie oddawać do domu, gdzie nie będza nic robic, Daktyl powinien miec zajęcie.

Forum agilitowe, bardzo dobra mysl!


I jak pisała Bianka potrzebna wizyta p/adopcyjna w Katowicach.

Posted

NightQueen napisał(a):
A jakby spróbować się skontaktować z hodowcami foksów gładkowłosych w PL., jest ich stosunkowo nie dużo, może któraś z nich rozpoznałaby szczeniaka od siebie?


No właśnie już to proponowałam, wystarczy zadzwonić do Związku Kynologicznego, żeby dowiedzieć się o mioty w tym okresie i hodowle.
Może ktoś psa wywiózł i wyrzucił daleko od domu, różne rzeczy się zdarzają.

U jednej z moich suń, najstarszej, tatuaż był nieczytelny, gdy miała 3-4 miesiące.

Posted

Unbelievable napisał(a):
już trochę wygrzebałam :diabloti: są trzy- wystarczy ;)


To nasz pupil więc jest chyba najbardziej obfotografowanym psem ze zlotu :evil_lol:
Nie mam warunków dla takiego psa, ale gdyby było inaczej to bym go zabrała, zresztą nie tylko ja, bo on podbija serca w tempie ekspresowym :p

Posted

NightQueen napisał(a):
To nasz pupil więc jest chyba najbardziej obfotografowanym psem ze zlotu :evil_lol:
Nie mam warunków dla takiego psa, ale gdyby było inaczej to bym go zabrała, zresztą nie tylko ja, bo on podbija serca w tempie ekspresowym :p

ty nie wiesz jak ja żałuję, że nie mogę go wziąć :placz:

Posted

Unbelievable napisał(a):
ty nie wiesz jak ja żałuję, że nie mogę go wziąć :placz:


wiem bo żałuje tak samo :-( Nie pamiętam kiedy ostatnio spotkałam tak genialnego psa :loveu: nie dość że to foks (mam do nich zamiłowanie) to jeszcze ten charakter :loveu: i zapał do pracy z człowiekiem.
Co prawda dostałyśmy po palcach parę razy, krew poleciała, bo młody pomylił nas z patykiem, ale nie da się go nie kochać :loveu:

Posted

Pati, jeszcze komendę "obrót" załapał w 5 minut ;)

Słuchajcie, pies jest naprawdę genialny, obłędny. Zresztą każdy kto był na zlocie wie, że jestem w nim zakochana po uszy. Gdyby nie mój królik, to brałabym go i nawet bym się nie zastanawiała. Cudowny pies, naprawdę. Mądry, pojętny, piękny, i naprawdę trochę go podszkolić i będzie bardzo posłuszny, już teraz się słuchał, choć tak jeszcze nie do końca ;) Ale zazwyczaj dało się go odwołać. Potraf ganiać za patykiem cały dzień, a z drugiej strony potrafi spać jak aniołeczek (jak miał dzień bez patyka, bo był wykończony, to praktycznie cały dzień mi na kolanach przespał ;)). I jeszcze tak słodko mruczy jak się układa do snu :loveu: Widzę go chyba najbardziej jako psa do frisbee, aczkolwiek z agility też by sobie nieźle poradził, na zlocie mieliśmy małą próbę (Pati :evil_lol:).

Ja się dzisiaj popłakałam, jak się z nim żegnałam (całe szczęście byliśmy sami w domku ;)), bo naprawdę bardzo chciałam go wziąć, jestem w nim zakochana, jak w żadnym innym psie (a teriery nigdy jakoś specjalnie do mnie nie przemawiały, zawsze byłam ONkowa).

Posted

potwierdzam bo to jest naprawdę wspaniały pies, niedośc że pojętny to jeszcze ma w sobię bardzo duży zapał do pracy,
Ale gdy trzeba umie się też wyciszyć. Normalnie aniołek:loveu:

I jeszcze do tego te oczy :loveu:

Posted

Wyslałam wiadomość o foksiku do kilku hodowlii.
Co do kastracji to na waszym miejscu bym się z tym nie spieszyła. Jest okres wakacyjny. Właściciele mogli wyjechać i psa komuś powierzyć a ten mógł nawiać. Miałam jakiś czas temu taką przygodę ze znalezionym labradorem. Właściciele wyjechali za granice a osoby u których był nie szukały psa. Na szczęście pies miał nr telefonu na obroży i wysłałyśmy sms a. Właściciel odebrał psa po powrocie ze schroniska.
Pies ma tatuaż, więc może mieć właściciela. Nawet jeśli kwarantanna minie w schronisku i schronisko go wyda komuś to z tego co wiem prawnie jego właściciel go może odebrać osobie adoptującej do 2 lat jeśli udowodni,*że pies do niego należy i że pies nie został porzucony. Nie wiem co się stanie jak odbierze psa wykastrowanego. Czy nie będzie miał pretensji i czy ma wtedy jakieś*roszczenia prawne.
Może trzeba najpierw przejrzeć wszystkie hodowle foksów i tam rozesłać wici.

Posted

Super :lol:
Dokładnie tak samo uważam jeśli chodzi o kastrację. Psiak mógł uciec, zostać wywieziony itp.
Tym bardziej, że wszyscy na wątku piszą jaki to cudny psiak. Jeśli ktoś chce się pozbyć rodowodowego psa to go jednak zwykle sprzedaje, a nie wyrzuca.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...