Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 648
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

kiwi napisał(a):
to jest pani wet i pan wet:cool3:

trzymam kciuki


W takim razie życzę im całego stada małych "wecików". Jeśli nawet nie są małżeństwem to dla dobra sprawy.........:evil_lol:.

Trzymaj się sunia !!! Tyle dobrych dusz jest dzisiaj z Tobą :multi:

Posted

gallegro napisał(a):
W takim razie życzę im całego stada małych "wecików". Jeśli nawet nie są małżeństwem to dla dobra sprawy.........:evil_lol:.


:evil_lol::evil_lol:

Posted

gallegro napisał(a):
.......całego stada małych "wecików".....


No , te małe weciątka to całkiem, całkiem niezły pomysł...:cool3: :lol: Jakby te małe "rozlazły" sie później po Polsce to byłby problem leczenia i pomocy psiakom z głowy ;)

A kciuki trzymane cały czas.Trzymaj się Dzielna !!

Posted

JJestem z Wawy i jestem pierwszy raz na tym forum....Przeczytałam historię Dzielnej...Mam nadzieję,że wszystko przebiegnie bez komplikacji. Musi!!!!! Ona jest niesamowita!!!! Trzymam mocno kciuki i z niecierpliwością czekam na wiadomości. O której ma się rozpocząć ta operacja???

Posted

asik-77 napisał(a):
JJestem z Wawy i jestem pierwszy raz na tym forum....Przeczytałam historię Dzielnej...Mam nadzieję,że wszystko przebiegnie bez komplikacji. Musi!!!!! Ona jest niesamowita!!!!


Dziewczyno, zastanów się co robisz :cool3:. Choroba, której pierwsze symptomy widać u Ciebie jak na dłoni, jest nieuleczalna i po następnym wpisie może być z pózno (wiem z autopsji) :evil_lol:. Wszystkie psiaki z tego forum są niesamowite, choć muszę przyznać że Dzielna jest naprawdę swoistym ewenementem. Tak jak Ty, my wszyscy również głęboko wierzymy że resztę swojego długiego życia spędzi u boku kochającego pana.

Posted

gallegro napisał(a):
Dziewczyno, zastanów się co robisz :cool3:. Choroba, której pierwsze symptomy widać u Ciebie jak na dłoni, jest nieuleczalna i po następnym wpisie może być z pózno (wiem z autopsji) :evil_lol:. Wszystkie psiaki z tego forum są niesamowite, choć muszę przyznać że Dzielna jest naprawdę swoistym ewenementem. Tak jak Ty, my wszyscy również głęboko wierzymy że resztę swojego długiego życia spędzi u boku kochającego pana.

To mnie nieźle oceniono... Do Twojej wiadomości - miałam psiaka rudzielca, pod koniec swojego niesłychanie szczęśliwego życia chorował bardzo poważnie, nie chodził, miał problemy z kręgosłupem i na dodatek jeszcze się okazało, że zaatakowała go białaczka...wiem co to znaczy schorowany collie, operacje i opieka dzień i noc. Więc wybacz, ale pochamuj się ze swoimi opiniami na temat mojej żekomej, nieuleczalnej "choroby"...Panie "doskonały"...

Posted

Asiku,
ta choroba nazywa sie "nieuleczalna chec pomocy psom w potrzebie". Mysle, ze to Gallegro mial na mysli. Kazdy jak tu wchodzi, to juz zostaje na wieki. A jak jeszcze wyadoptuje psine lub sie do tego przyczyni, to jak amen w pacierzu. Dlatego zastanow sie kochana, co robisz logujac sie na tym forum, bo juz nas i psiaki bedziesz miala na lata....w glowie i w sercu.
Tak jak ta sunieczke...

Posted

Asik-77 - źle zrozumiałaś wypowiedź Gallegro. Co prawda chodziło mu o chorobę, ale taką, która atakuje ludzi. Nazywa się "dogomaniowiroza" :evil_lol: . Po prostu jak już raz "wsiąkniesz" w dogomanię to już po Tobie. Sama się zresztą pewnie niedługo o tym przekonasz. Uważaj, bo dogomania uzależnia :lol: .
A tak w ogóle to Asik-77 witaj na dogomanii :multi: (czyli wśród nieuleczalnie chorych :evil_lol: )

Posted

>Asik-77

Przeczytaj proszę uważnie mój poprzedni post. Moje intencje były zupełnie inne. Jest mi niezmiernie przykro że tak został odebrany. Już więcej nic podobnego nie napiszę, ponieważ jak widać nie każdy ma jednakowe poczucie humoru. Przepraszam !!!

P.S. Przyda mi się kubeł zimnej wody na głowę. Obiecuję że się poprawię :-) i będę pisał bardziej merytorycznie.

Posted

Gallegro mysle , ze jeszcze dzięki wplataniu co jakiś czas odrobiny humoru , do końca sie nie wykończymy na tym forum - bo inaczej przyszłoby zwariować - dobrze ze on ( ten humor ) jeszcze nas zupełnie nie opuścił .

Posted

Kurde, chyba spłoszyłem super materiał na dogomaniaczkę. Przeprosiny poszły na PW i emalię. Sorry za zaśmiecanie wątku.

W dalszym ciągu trzymam kciuki za Dzielną !!!

Posted

gallegro napisał(a):


P.S. Przyda mi się kubeł zimnej wody na głowę. Obiecuję że się poprawię :-) i będę pisał bardziej merytorycznie.


A ja Cię prosze nie zmieniaj się .Fantastycznie czyta się Twoje posty z domieszką ciepła, słońca i uśmiechu.One są potzrebne wśród takiej bidy schroniskowej.
A rzeczywiście , dogomaniowiroza jest nieuleczalna , nie da się jej wyleczyć ani przeprowadzić żadnej terapii ( na chyba że dogoterapii ;) )

A co u anszej Dzielnej????? Czy już jest po ??????
Ide na nockę , wiec napiszcie cos kochane dziewczynki jeszcze przed 18 :cool1:

Posted

gallegro napisał(a):
>Asik-77

Przeczytaj proszę uważnie mój poprzedni post. Moje intencje były zupełnie inne. Jest mi niezmiernie przykro że tak został odebrany. Już więcej nic podobnego nie napiszę, ponieważ jak widać nie każdy ma jednakowe poczucie humoru. Przepraszam !!!

P.S. Przyda mi się kubeł zimnej wody na głowę. Obiecuję że się poprawię :-) i będę pisał bardziej merytorycznie.

Kurczaki...Źle Cię zrozumiałam Gallegro... Trochę fiksuję, bo już bym chciała zeby były jakieś wieści o niuńce... Spox, nie gniewam się... Trzymam kciuki, liczę zdrowaśki. Musi być DOBRZE!!!!!

Posted

asik-77 napisał(a):
Spox, nie gniewam się...

...i żyli długo i szczęśliwie :evil_lol:. Jak na razie to najlepsza wiadomość dnia. Z niecierpliwością czekamy jednak na tę najważniejszą, dotyczącą naszej Dzielnej. Kciuki do góry!!!

Posted

Nom, nerwy napiete do granic.
Pamietam jak sie denerwowalam przy sterylce mojej suni.
Czekanie jest straszne.
A to suczydelko takie kochane, wszystkim zalezy na szczesliwym finale.

Posted

koniec operacji przewidziany na ok 15 30, wlasnie dostalam sms do Patii,
z kolejnych wiadomosci, maz Patii znalazł kolejnego psa, maja go u siebie w domu...
trzymamy kciuki jeszcze troche!

Posted

Jade z Amicusami do Hotelu, bede tam ok 18, wiec Patia gdydby cos to bede w hotelu, nie mam ze soba aparatu, jade prosto z uczelni, jak chcesz mozesz podrzucic jakis kanapki :lol:
tylko bezmiesne, bo juz sie troche boje co by sie tam znalazlo
:sabber:
:roflt:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...