Oliwka Posted June 10, 2006 Posted June 10, 2006 moj Boże- jak to mozliwe...... czytajac ten watek tak sie cieszylam ze chociaz temu pieskowi sie udalo. przeciez bylo juz tak dobrze. dlaczego to zycie jest tak strasznie niesprawiedliwe........:-( :-( :-( Quote
.Ania. Posted June 10, 2006 Posted June 10, 2006 Ehh, znowu nerki...:shake: :-( Muszka-Gremlinka, Dzielna...:-( Quote
kiwi Posted June 10, 2006 Posted June 10, 2006 AgaG napisał(a):Dostałam przed chwilą informację telefoniczną od weta, że suczka zmarła na ostre zapalenie nerek. aga czy dr robil sekcje, czy tak juz wyszlo ze bylo ciezko z biochemii? Quote
tarantino100 Posted June 10, 2006 Posted June 10, 2006 Jest mi tak bardzo, naprawdę szczerze, przykro... ['] Wyrazy szacunku dla osób, które opiekowały się Dzielną! [SIZE=2]Rozpłakałam się wczoraj. Pewnie nie tylko ja. A jeśli ktos po niej zapłakał, to znaczy,że było warto. Quote
Guest Elżbieta481 Posted June 10, 2006 Posted June 10, 2006 Żzegnaj piesku.. I choć podobno prawdziwy męzczyzna nie płacze-zapłakałem. Nie ma sprawiedliwości.. waldi481 Quote
gallegro Posted June 10, 2006 Posted June 10, 2006 [quote name='tarantino100'][SIZE=2]Rozpłakałam się wczoraj. Pewnie nie tylko ja. A jeśli ktos po niej zapłakał, to znaczy,że było warto. Zapewniam Cię - nie tylko Ty płakałaś... Nawet teraz, kiedy piszę te słowa, z trudem powstrzymuje łzy...:-( Mogę sobie tylko wyobrazić jak bardzo przeżywają Jej odejście dziewczyny, które były bezpośrednio zaangażowane w ratowanie Dzielnej. Quote
ewkabz Posted June 10, 2006 Posted June 10, 2006 właśnie przeczytałam co się stało i cały czas płaczę:( . tak strasznie mi przykro. nerki jednak to największe zagrożenie dla psa. nie daje znaku że coś go boli a jak są objawy zatrucia to już wtedy kiedy nerki nie pracują i są martwe i nic się nie da zrobić. Dzielna płaczę za Tobą i za moim zajukochańszym ONkiem, który mnie opuścił znienacka w taki sam sposób. Zawsze mam nadzieję, że historia z nerkami u kolejnego piesa skończy się inaczej. Jak pisali już wcześniej - za TM łapki nie będą cię bolały, Dzielna, biegaj sobie, kiedyś ci ci za Tobą płaczą pójdą z Tobą na spacer Quote
Patia Posted June 10, 2006 Posted June 10, 2006 Rachunki : Od Forum Collie 500 zł Od Alarmowego Funduszu 100 zł Wydatki: 55 zł usg 150 zł wczorajsza wizyta , usg , badania krwi , kroplówki , leki nasercowe itd 180 zł hotelik razem: 385 zł zostało : 215 zł Quote
Tweety Posted June 10, 2006 Posted June 10, 2006 jeżeli nie macie lepszego pomysłu, to jako, że udział Alarmowego Funduszu w darowiźnie na Dzielną wyniósł 1/6 to również taką część pozostałych pieniędzy możecie zwrócić na nasze konto, bo tam zwierzaki czekają w kolejce. Quote
Ulka18 Posted June 11, 2006 Posted June 11, 2006 Wazne,ze sunieczka nie byla sama,ze odchodzila z kochanymi dziewczynami, ktorym skladam Wielkie Poklony. Jestescie wspaniale,niesamowite i jedyne. Nerki to jednak cichy zabojca,moja sunia collie odeszla na to samo. Dla Dzielnej ['] ['] ['] niech biega szczesliwa po zielonych lakach za TM. Razem z innymi psiakami. A my sobie jeszcze popłaczemy...:-( Quote
Rybc!a Posted June 11, 2006 Posted June 11, 2006 Moja mama powiedziała, że zabroni mi czytać to forum jeżeli dalej będę tak okropnie ryczeć przy każdej smutnej mordce psa, który na codzien pownien machać ogonkiem i cieszyć się życiem, a nie patrzeć kilka, klikanaście w niektórych przypadkach lat zza kratek. To okropne. Bardzo mi przykro. Quote
joannal Posted June 12, 2006 Posted June 12, 2006 Dzielna dla Ciebie [*] Niech moja Lena się Tobą zaopiekuje za TM. Quote
gallegro Posted June 12, 2006 Posted June 12, 2006 >Dzielna [*] Na Tęczowej Łące spotkasz wiele kochanych psiaków. Pobaw się czasem z moimi czterema Collakami. >Patia Wysłałem Ci w piątek na PW pewną propozycję. Czekam na info. Quote
Patia Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 Gallegro , ja chcę o tej propozycji napisać na forum , proszę Cię o zgodę a właściwie się tej zgody domagam;) Jeszcze raz chciałm Ci podziękować też za pomoc :loveu: Bardzo duże podziękowania należą się Mar.Gajko i Luizie za codzienną opiekę na suńką :loveu: Śniło mi się , że bawiła się z moim Togusiem , który też już od dawna za Tęczowym Mostem , nie mogę się uwierzyć jeszcze , że Dzielnej nie ma :-( Quote
mar.gajko Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 Ja mysłę Pati, że ona zrezygnowała. Porzucona przez swoich ludzi, stara. Już nie chciała ryzykowac dalszym życiem. Odeszła bo nie umiała żyć dalej bez starego życia. Dobrze, że nie samotnie w schronie, że ktoś się pochylił pogłaskał. Przytulił ten piękny łebek... Quote
gallegro Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 Patia napisał(a):Gallegro , ja chcę o tej propozycji napisać na forum , proszę Cię o zgodę a właściwie się tej zgody domagam;)... Patia, nie jest tajemnicą że w pierwszym swoim poscie na tym forum publicznie zadeklarowałem wymierną pomoc finansową. Było to w wątku dotyczącym Bruno. Tak sie składa że pomoc ta w Jego przypadku okazała się na dzień dzisiejszy niepotrzebna, więc reszty można sie domyśleć... Myślę jednak że to nie jest właściwy czas i miejsce, dlatego proponuje nie zaśmiecać wątku i uzgodnić wszystko na PW. Nie mogłem osobiście pomóc Dzielnej, dlatego przynajmniej w ten sposób chcę dołożyć swoją cegiełkę. I tak wiem że to nic w stosunku do tego co zrobili dla Niej inni... DZIELNA - cały czas byłaś, jesteś i zostaniesz na zawsze w naszych sercach - sercach dogomaniaków. Quote
.Ania. Posted June 16, 2006 Posted June 16, 2006 Dziś mija tydzień od śmierci naszej Dzielnej...:-( Quote
Aga_Mazury Posted June 16, 2006 Posted June 16, 2006 Boshe to już tydzień bez uśmiechu Dzielnej [`] Quote
andzia69 Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 o matko :placz::placz::placz: tak niewiele brakowało do szczęścia:placz::placz::placz: [*] [*] [*] Quote
gallegro Posted July 1, 2006 Posted July 1, 2006 To już 22 dzień bez uśmiechu Dzielnej. >Dzielna [*] - pamiętamy... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.