Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

kiwi napisał(a):
Jade z Amicusami do Hotelu, bede tam ok 18, wiec Patia gdydby cos to bede w hotelu, nie mam ze soba aparatu, jade prosto z uczelni, jak chcesz mozesz podrzucic jakis kanapki :lol:
tylko bezmiesne i bez masła :lol:


Kiwi damy Ci Malutkowych chrupek i biszkopcików, ile dasz rady. Tylko żeby Cię Pajut nie widział, bo Cię znienawidzi.

ps. Wziąć jakąś bułczynę i serek??

  • Replies 648
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dzwoniłam przed chwilą , sunia już po operacji , oprócz ropomacicza miała duże i liczne cysty na jajnikach , ten stan musiał trwać już od dłuższego czasu , zapewne stąd to osłabienie , weci ogladali nerki , mają nierówną powierzchnię , jeszcze nie wiem co to znaczy , dopiero gdy zjawię się osobiście w gabinecie wypytam o wszystko i zapiszę żeby Wam przekazać , pobrano krew do szczegółowych badań, trzeba zajać sie nerkami

Posted

nie bardzo wiem, wiec pytam, czy przy ropomaciczu usuwa się wszystkie narządy rodne? bo zakładam ze jeśli tak to te cysty wycięli "po drodze" bo i tak jajniki były w planie?

z nerwów zaraz oszaleję. kiedy dokładnie będzie cos wiadomo o tych nereczkach? ale byle mocznik i keratynina w miarę w normie, bo mówiliście ze podczas ostatnich badań krwi wszystko było ok?

Posted

Ufffffff , dobrze , ze sie wybudziła :fadein: i że ginekologicznie juz ok.Tylko teraz nereczki :sad: .Dzielna juz tyle przeszła i zniosła, ze nerki tez przezwycięzy.
Będzie dobrze.Musi.

Patia, a co za szczęście przyniósł Twój TZ?

Posted

[quote name='ewkabz']nie bardzo wiem, wiec pytam, czy przy ropomaciczu usuwa się wszystkie narządy rodne? bo zakładam ze jeśli tak to te cysty wycięli "po drodze" bo i tak jajniki były w planie?


tak , wycina się wszystko .

szybkiego powrotu do zdrówka sunieczko :loveu: :loveu: :loveu:

Posted

asik-77 napisał(a):
Mam nadzieję, że będzie coraz lepiej.... z dnia na dzień. Gdzie będzie niunia po operacji???


To zależy jaki będzie jej stan , jeśli trzeba będzie wezmę ją do siebie.

A mój mąż znalazł z samego rana po przyjściu do pracy suczkę , szczeniaczka , ukrywała się pod samochodem. Wieczorem założę jej wątek.

Posted

>Patia, widzę że dobrałaś się z mężem w "korcu maku" :-)

>asik-77 ...teraz już wiesz przed czym chciałem Cię ostrzec ;-)

Oby jak najszybciej Dzielna wyzdrowiała - z tych nerwów robota mi się nie klei w warsztacie (jak tu pracować trzymając zaciśnięte kciuki :-). Po każdym nowym poscie lecę do monitora...

Posted

Czekamy na dobre wiadomości mam nadzieję... Wypytaj o wszystko.

>Gallegro, na tym zdjęciu jest własnie moje niunio...miał poważne operacje i wszystko było dobrze... Dzielnej też się uda!!!!!! Kciuki i zdrowaśki ;-)

Posted

Qrcze - zapracowana jestem i będę przez najbiższy czas. Pomimo mojej rzadkiej obecności także trzymam kciuki z całej siły. Czekam z niecierpliwością na nowe wieści.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...