Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam,mam pewien problem,choc nie wiem do konca czy powinnam sie niepokoic...Chodzi o to ze moj psiak ma dziwaczny zwyczaj nic-niejedzenia przez caly dzien,po czym nagle wieczorem(z reguly sa to godziny po 20.00)dopada go doslownie wilczy apetyt,:-? a ja sie boje przekarmiac go na noc wiec daje mu zawsze zwykla porcje,z drugiej strony boje sie o stan zdrowia psa.Bo jedzenie raz dziennie i to o takiej poznej porze raczej na pewno mu nie sluzy:(:(:(Nie wiem czy to powod do zmartwienia,czy po prostu takie fanaberie mojego pupila...moze ktos z was mial podobnie?Prosze o porade,co zrobic?Pozdrawiam i wielkie dzieki za kazda odpowiedz:)

Posted

Normalny,zdrowy pies jada raz dziennie o zmierzchu.Wyjątki to rasy olbrzymie i miniaturowe.

Wolno żyjace psowate często jedzą raz na klika dni.

Posted

czyli jednak nie musze sie tym martwic:)dziwilo mnie jego zachowanie poniewaz mam jeszcze jednego psa(wlasnie miniaturowego)i ten jadl 2 a czasem 3 razy dziennie i tym sie sugerowalam...nie wiedzialam ze z psami jest tak jak piszesz,no ale teraz juz wszystko jasne:)

Posted

Moja poprzednia suka - znajda a to chyba znaczące - nie tykała żarcia za dnia. Nocą natomiast az miska tańcowała po kuchni...Jestem prawie pewna, że to był nawyk z czasów kiedy była bezdomna i własnie najbezpieczniej poszukiwało jej się jedzenia w nocy...

Posted

Moje 4 psiaki (2 dziewczynki kundliczki i 2 chłpaczyki-jamnior i kundelek mix sznaucerka) jedza raz dziennie .Własnie pod wieczór .18-19.Czasem 20.
Czasem w dzien dostaja trochę suchej karmy lub jakis smakołyk a jedzonko gotowane właśnie pod wieczór.I jest wszystko ok :multi: I jedzą ryż i kasze i makaron .I nic im nie szkodzi ;)

Posted

ja daje psom jesc 2x dziennie,dożyca zjada wszystko a amstaff ostatnio zaczął zostawiać pół porcji ale tylko w dzień:roll:
po wieczornym spacerze zjada wszystko w tempie ekspresowym,a w dzień tylko skubnie...:roll:

Posted

Każdy organizm czasem zmienia nawyki zywieniowe np. podczas zmiany pory roku. Wiosną czy latem gdy jest ciepło nikt chętnie nie je bo część dostarczonej z pożywieniem energii zostaje przekształcona w ciepło. Organizm zmniejszając łaknienie w dzień broni się po prostu przed przegrzaniem.;) A jak nawet zdrowy pies nie zje przez 2 czy 3 dni to mu się nic nie stanie.

Posted

Moje psióry też jadły, podkreślam jadły <bo teraz im to zmieniam> raz dziennie i to wieczorem. Teraz przestawiam to na dwa posiłki dziennie, zobaczymy czy mi się uda:cool3: :cool3: :cool3: :cool3:

Posted

Mira też woli posiłki na noc. Tzn, jesli chodzi o jej jedzenie, bo w ciągu dnia kradnie co popadkie (aż do rymu wyszło). Raz zjadła pół stolnicy surowych pyzów :roll: Już panika, że jej zaszkodzi, ale nic. Poza tym, że mysmy już obiadu nie mieli...

Posted

Moj Rydzuś juz na szczescie ma apetyt,teraz z kolei dzieki niemu kuchnia wyglada tak,jakby przeszlo przez nia tornado;)tyle jedzenia powybieranego z michy wala sie po podlodze heheh...no nie bylo sie czym martwic:)
a tak a propos dziwnych zwyczajow zywieniowych naszych pupili to mialam kiedys kota ktory byl doslownie wszystkozerny,kiedys np.wskoczyl na stol w kuchni i zjadl cala kostke masla i ogorki kiszone ktore tam lezaly...fakt ze to sie dla niego zle skonczylo(brzuszek bolal oj bolal:shake:)ale sama sytuacja byla dosc zabawna...

Posted

Karmienie raz dziennie psow duzych ras jest niebezpieczne, gdyz latwiej wtedy o skret zoladka - weci radza dzielic porcje na dwie mniejsze. Z kolei u bardzo malych psow dosc szybko spada poziom cukru we krwi i musza byc karmione kilka razy dziennie. Kiedys na animal planet, byl program o wetach i przyniesli szczeniaka czilalki (pisze tak, bo inaczej na pewno blad zrobie;) ktory sie zachowywal jakby mial cholernie ciezka anemie a byl po prostu niedocukrzony.
Moj pies ma postawiona caly czas miske z sucha karma i je, kiedy chce. Fakt, sporo zjada w nocy. Mamy kuchnie polaczona z pokojem i budzi nas chrupaniem ;) Ale w dzien tez podjada.

Posted

Moj tez ma staly dostep do suchej karmy,zreszta ja nie chowie przed nim jedzenia-je kiedy chce,tylko ostatnio byl jakis wybredny:mad:,a pies jest sredniej wielkosci,wiec nie wiem jakie zasady zywienia powinno sie stosowac wobec takich...bo skoro miniaturki kilka razy dziennie,a duze rzadziej,to jak jest z psami sredniej wielkosci???

Posted

Ja nie daję im już stałego dostępu do suchej karmy,walczę o to cały czas z mamą.Moja Pusia bardzo przytyła na stare lata,właśnie przez rzarecie non-stop.Teraz,razem z małą dostają dwa razy dziennie,właśnie rano i na wieczór,tzk koło 19-20,później już raczej nie.
Myślę też,że jeżeli chcesz się pozbyć tego wilczego głodu na wieczór przegłudź troche psiaka i mu raz nie daj,dopiero rano.Psu sie nic nie stanie a Ty będziesz miała możliwość zaobserwowania jego zachowania w takiej sytuacji.Nie chce jeść rankiem ? niech nie je,najwyżej jak nie zje to mu zostaw tą pełną miche z żarełkiem na dzień i zobaczysz co zrobi.

Moja jedna jest właściwie małą,a druga w wieku 5 miesięcy-średnia i daje im o jednych porach-dwa razy na dzień i jakoś żyją jeszcze i nieźle się trzymają :)

Posted

Tak jak suki rodzą nocą (bezpieczniej) tak i psy najchętniej jedzą wieczorami/nocą i to jest zrozumiałe.
Co do zostawiania jedzenia w misce (by pies sobie podjadał kiedy chce) to jestem tego zdecydowanym przeciwnikiem. Pies powinien dostawać taką porcję by ,,niedojadał" ( i zawsze był odrobinę głodnawy) a za miskę powinien zrobić choćby proste SIAD (miska to też powinna być jakby ,,nagroda" a w każdym razie są to zasoby które ma we władaniu Pan/Pani i jeśli piesek coś wykona by te zasoby otrzymać to i ...apetyt wtedy też jest inny/namawiam bo warto spróbować :p ). Jeśli pies zostawia w misce to należy tą miskę zabrać i tyle. Jestem też za karmieniem psa (dorosłego) dwa razy dziennie ( o stałych porach). A już jeśli rzecz dotyczy ras dużych/olbrzymich to jest to wymóg zdrowotny.I nigdy po jedzeniu nie powinno się natychmiast wychodzić na spacer (kolejnośc odwrotna czyli spacer a potem posiłek).

Posted

[quote name='bea100']Tak jak suki rodzą nocą (bezpieczniej) tak i psy najchętniej jedzą wieczorami/nocą i to jest zrozumiałe.
Co do zostawiania jedzenia w misce (by pies sobie podjadał kiedy chce) to jestem tego zdecydowanym przeciwnikiem. Pies powinien dostawać taką porcję by ,,niedojadał" ( i zawsze był odrobinę głodnawy) a za miskę powinien zrobić choćby proste SIAD (miska to też powinna być jakby ,,nagroda" a w każdym razie są to zasoby które ma we władaniu Pan/Pani i jeśli piesek coś wykona by te zasoby otrzymać to i ...apetyt wtedy też jest inny/namawiam bo warto spróbować :p ). Jeśli pies zostawia w misce to należy tą miskę zabrać i tyle. Jestem też za karmieniem psa (dorosłego) dwa razy dziennie ( o stałych porach). A już jeśli rzecz dotyczy ras dużych/olbrzymich to jest to wymóg zdrowotny.I nigdy po jedzeniu nie powinno się natychmiast wychodzić na spacer (kolejnośc odwrotna czyli spacer a potem posiłek).

aBSOLUTNIE SIĘ Z TYM ZGADZAM
ŚWIĘTA PRAWDA !!!!!!

Posted

Moj pies tez jada wieczorami.Myslalam,ze jest jakims wyjatkiem,ale widze,ze nie-uff,ulzylo mi.

Co do nawykow zywieniowych,to ma jeden ciekawy,czasem irytujacy:
wyciaga z miski wieksze kawalki miesa,pojedynczo wynosi na poslanie i dopiero tam zjada.I tak galopuje z pelnym pyskiem przez caly dom.:roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...