Jump to content
Dogomania

Sara w nowym domku!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


Recommended Posts

Posted

Dzoniłam do Pani u której jest Sarunia, Pani się martwi bo sunia jak wczoraj weszła do budki tak siedzi w niej cały czas. W nocy jak nikogo nie było chyba wyszła na chwilkę napiła sie wody i zjadła herbatniczki, bo karmy nie chciała, ale nie załatwiała się i Pani sie martwi żeby nie zatrzymał jej sie mocz. Podałam nr telefonu do naszej zoopsycholog Magdy, mam nadzieję że poradzi jak pomalutku przełamywać strach i wycofanie Sary. A może ktoś z Was ma doświadczenie z takim psiakiem, lub zna kogoś kto takim się opiekował i mógłby coś poradzić?

  • Replies 294
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Właśnie rozm awiałam z Magdą. Dała kilka porad nowej właścicielce. Sunia potrzebuje sporo czasu. Przyjdzie zdień, że się przełamie. Ja tak miałam z Moną i Kiką. Były one przecież dzikie. Mona potrzebowała z dwóch czy trzech miesięcy, zeby podeszłą do człowieka. To była dzikuska. Sara szybko zrobi postępi. Trzymajmy kciuki i wierzmy w to bardzo mocno.

Posted

Fajnie że po malutku sie oswaja, widzę że masz Anhata wiesci z pierwszej ręki, dzięki:) Ja zadzwonię do Pani za parę dni bo nie chcę jej cały czas nękać telefonami.

Posted

Jak zadzwonię do Pani to zapytam czy jest szansa na fotki:)
I ja znowu z offem, zajrzyjcie proszę na wątek psów pani Ali z Augustowa (niektórym już znany) sytuacja jest tragiczna, pani Ala nie ma juz pieniędzy a ma na utrzymaniu ponad 60 psów, każda najmniejsza pomoc i rada potrzebna. Każdy z nas ma psy, więc może sobie wyobrazić co znaczy utrzymanie takiej ilości:
http://www.dogomania.pl/threads/131629-1-osoba-60-psów-i-ciągle-ich-przybywa...-Pomoc-potrzebna-od-zaraz./page112?p=15201403

Posted

dzisiaj dzwoniła do mnie Pani Sary, u suni wszystko w porządku:) niestety na razie jeszcze jest mocno wystraszona i większośc czasu spędza w swojej budce, ale Pani pomalutku ją oswaja. Dwa razy była burza i sunia chciała wtedy wejśc z tarasu do domu, została oczywiście wpuszczona i przy okazji Pani troszkę popracowała nad jej sierścią. Niesttey nadal jest troszkę za wczesnie na kąpiel, ale jak tylko będzie to możliwe to sunia zostanie wykąpana. Nie ma co gadać, trafił jej się wpaniały dom:)
Prosiłam o zdjęcia, jak tylko dostane to wkleje na wątek.
Pati a ja mam prośbę do Ciebie, jak będziesz w schronie to pogadaj z kimś kto znał Sarę jeszcze przed pogryzieniem jak ona sie dokładnie zachowywała w stosunku do ludzi?

Posted

Dzięki tula za wieści, cały czas zastanawiałem się, co tam u Sary. Ale widać, że pomału wychodzi na prostą. I tak, jak powiedziała ta Pani: "nie ma innej opcji!" Przy takich ludziach - NA PEWNO! Jestem o tym całkowicie przekonany! Bardzo Im za to dziękujemy! :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...