madziara1983 Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 i co tam u was słychać? jak badania? pozdrawiamy Quote
Radek Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 Saruśce powoli odrasta sierść w pogryzionych miejscach, więc już nawet widać mniej co się stało. Muszę pojechać po wyniki badań do lecznicy, jak tylko odbiorę i skonsultuję je z panią doktor to wszystko napiszę. Może pogoda w sobotę dopisze to pojedziemy gdzieś z Saruśką i postaramy się porobić jakieś nowe fotki:) Pozdrawiamy zaglądających do małpiszonka. Quote
madziara1983 Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 no to trzymam kciuki oby wyniki były dobre, zaglądamy cały czas i pozdrawiamy :-) Quote
Ulka18 Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 Jutro ma byc sloneczna pogoda, wiec na pewno Sarunia bedzie chciala spacerowac. Czekamy na zdjecia i wiesci z wynikami. Pozdrawiamy Sarunie z Rodzinka :hand: Quote
Radek Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 Wyniki Saruśki odebrane:) Wszystko jest ogólnie dobrze, jedyny problem to ciut za niskie AP. Pan doktor "obmacał" sucze brzuszysko i powiedział, że jest dobrze, nie widzi nic niepokojącego i dodał żeby dla pewności powtórzyć tylko badanie pod kątem AP za 2 tygodnie. Mam nadzieję, że będzie w porządku:) Jakby ktoś wiedział to byłbym wdzięczny za informację co dokładnie może oznaczać nieznacznie obniżone AP. Dziś troszeczkę kropiło więc zamiast do lasu pojechaliśmy pospacerować po osiedlu, gdzie mieszka moja mama, tam jest sporo zieleni:) W związku z zagrożeniem deszczem na zewnątrz nie robiliśmy zdjęć, za to zrobiliśmy sesję zdjęciową z hipkiem Saruśki. Postaram się wrzucić fotki jutro. Pozdrawiamy Quote
madziara1983 Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 no to super ,pozdrawiamy i życzymy zdrowia Quote
Radek Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 Sesja zdjęciowa z ukochanym hipkiem:) Dziękujemy za życzenia i mamy nadzieję że wszystko będzie w najlepszym porządku. Quote
madziara1983 Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 na fotkach jak widać wszystko super :-) Quote
Radek Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 A dziś, jak to w deszczowe dni bywa, Saruśka odmówiła porannego spaceru. Jak leje to nie ma siły żeby rano namówić suczydło do wędrówki. Dopiero po moim powrocie wychodzi, ale wtedy to już musi:) Za chwilę przekonam się czy wieczorem można chodzić w deszczu. Quote
madziara1983 Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 Radek napisał(a):A dziś, jak to w deszczowe dni bywa, Saruśka odmówiła porannego spaceru. Jak leje to nie ma siły żeby rano namówić suczydło do wędrówki. Dopiero po moim powrocie wychodzi, ale wtedy to już musi:) Za chwilę przekonam się czy wieczorem można chodzić w deszczu. kurde to ona księżniczka... u nas może być tsunami i mój Misiek zawsze chętnie pójdzie :-) Quote
erka Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 Saruśka już dosyć się namokła w swoim życiu, a nawet przymarzała do śniegu, więc nie ma jej się co dziwić. Quote
madziara1983 Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 erka napisał(a):Saruśka już dosyć się namokła w swoim życiu, a nawet przymarzała do śniegu, więc nie ma jej się co dziwić. tak pamiętam jej historie sledze watek od samego początku :-/ Quote
Radek Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Też się Saruśce nie dziwię z deszczowym wyjściem, po co moknąć bez potrzeby:) Z małpiszonka to w ogóle piesek kanapowy jest. Po ostatnich przejściach zrobiła się z niej jeszcze większa pieszczocha. Właściwie można by głaskać suczydło przez cały dzień :loveu: Quote
Radek Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 Małpiszonek ma od piątku pełen luksus;) Mam zapalenie gardła i do wtorku włącznie siedzę w domu. Także z Saruśką możemy się sobą cieszyć przez cały dzień:) Quote
madziara1983 Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 Radek napisał(a):Małpiszonek ma od piątku pełen luksus;) Mam zapalenie gardła i do wtorku włącznie siedzę w domu. Także z Saruśką możemy się sobą cieszyć przez cały dzień:) hehe no to fajnie dziewczyna ma towarzystwo tz nie fajnie ,że chory jesteś -zdrowia życzę ale możecie leniuchowac teraz razem :-) Quote
Radek Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Saruśka na pewno jest zadowolona, ale za to niewyspana:) W ciągu dnia suczydło zamiast spać siedzi ze mną, a wieczorem... Też siedzi i ma taką śpiącą mordkę. Chorować za bardzo nie lubię, ale z drugiej strony mogę sobie czytać bez ograniczeń, a małpiszonek obowiązkowo obok:) Quote
Ulka18 Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Pancio chory i do tego piekne slonce. Malpiszonek ma co lubi, Pancia i sloneczko do spacerowania. Tylko czy Pancio sie nadaje do dlugich wedrowek z chorym gardlem? Quote
Radek Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 Dzisiaj czuję się już dużo lepiej, chyba głównie z powodu nie brania od wczoraj wieczór leków przeciwzapalnych które mnie otępiały. W związku z tym potuptaliśmy do pobliskiego lasku i spędziliśmy tam godzinkę. Saruśka śpi zmęczona i zadowolona:) Jutro czas wracać do pracy i małpiszonek będzie musiał pobyć trochę sam. Quote
Radek Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 Na początku nie byłem pewny swoich obserwacji, ale teraz to już mogę napisać na 100%. Po pogryzieniu i długim siedzeniu ze mną w domu Saruśka zrobiła się jeszcze bardziej "przylepna". Domaga się pieszczot bardziej niż wcześniej. Najśmieszniej jest w weekendy, małpiszonek budzi nas z rana, wskakuje do łóżka i wystawia brzuszysko do głaskania. Nie sposób się nie obudzić i nie posmyrać suczydła chociaż trochę:) Quote
madziara1983 Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 Radek napisał(a):Na początku nie byłem pewny swoich obserwacji, ale teraz to już mogę napisać na 100%. Po pogryzieniu i długim siedzeniu ze mną w domu Saruśka zrobiła się jeszcze bardziej "przylepna". Domaga się pieszczot bardziej niż wcześniej. Najśmieszniej jest w weekendy, małpiszonek budzi nas z rana, wskakuje do łóżka i wystawia brzuszysko do głaskania. Nie sposób się nie obudzić i nie posmyrać suczydła chociaż trochę:) no to ja widzę ,że mój dziad jest rozpuszczony do granic możliwości bo on się zachowuje jak moja naklejka codziennie :-) a co dopiero jak jak mu coś jest :-) jesteśmy w takiej sytuacji jak wy tez po pogryzieniu teraz , na szczęście nie było poważne ale interwencja policji była śmieszna , sprawa będzie nagłośniona złożyłam skargę oficjalnie na interwencje policji i nie wiedzę odnośnie przepisów dotyczących psów w polsce.pozdrawiamy i zdrówka życzymy... Quote
Radek Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 Dobrze, że pogryzienie Twojego psiaka nie było poważne. A u nas od strony prawnej na razie cisza. Dostałem pismo, że sprawa została skierowana do sądu i mam czekać. Oczywiście żadnych informacji ile czasu takie czekanie może potrwać :mad: Quote
madziara1983 Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 Radek napisał(a):Dobrze, że pogryzienie Twojego psiaka nie było poważne. A u nas od strony prawnej na razie cisza. Dostałem pismo, że sprawa została skierowana do sądu i mam czekać. Oczywiście żadnych informacji ile czasu takie czekanie może potrwać :mad: taaaakk takie czekanie może potrwać aż do przedawnienia.... Quote
Radek Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 Smutne to, ale niestety takie są polskie realia. Ciekaw jestem ile wody w Wiśle musi upłynąć żeby coś się zmieniło:( Quote
Ulka18 Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 Pewnie niewiele sie zmieni w najblizszych latach w naszym sadownictwie. Ja mialam w tamtym roku wypadek spowodowany przez kierowce, ktory mial 2,2 promile i do dzisiaj sie sprawa toczy. Nie jestem w ogole wzywana na rozprawy, takze pewnie umorza nawet mnie nie powiadamiajac. A jak Saruska sie czuje, gdy Pancio wrocil do pracy, pewnie suni smutniej siedziec samej. Quote
Radek Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 Saruśka czuje się dobrze, chociaż widać że stęskniona. Gdy przychodzę z pracy to małpiszonkowe "auuuuuu" słyszy chyba cały blok. Wita się ze mną nie dość że głośno to jeszcze trudno suczydło odkleić od siebie;) Wygląda jakby opowiadała co się działo przez cały czas gdy mnie nie było :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.