Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mojego tatę już wita z piskiem radości, podobnie jednego z braci mojej lepszej połowy :) A na początku bytności Saruśki u nas tatuś został złapany za kostkę, a na brata żony warczała i stawiała jeża na karku :)
Małpiszonek powolutku się cywilizuje ;)

Posted

Sarunia coraz mniej boi sie mezczyzn, moze powolutku zapomni o tym poprzednim 'panu' i zacznie kojarzyc mezczyzn pozytywnie. To dzieki Tobie Radku, miala szczescie spotkac na swojej drodze tak dobrego, troskliwego PANA. I Pancie oczywiscie tez.

Posted

Dzięki za miłe słowa :)
Na pewno Saruśka robi się coraz ufniejsza ze względu na miłość, która ją otacza. A my nareszcie dostaliśmy odszkodowanie za samochód (po prawie 2 miesiącach :angryy:) i udało się nam kupić pojazd. W związku z tym niedługo wrócimy do zwyczaju niedzielnych wypraw z małpiszonkiem :multi:
Porobię fotki psiej maty na tylne siedzenia jak będziemy jechać.

Posted

U nas już zupełnie wiosennie :) Wybraliśmy się dziś z Saruśką na dłuższą wędrówkę i co się okazało?
Otóż po zimie małpiszonkowi spadła kondycja. Trzeba zacząć pracować nad powrotem sił do dłuuugich wędrówek.

Posted

W niedzielę byliśmy wreszcie z Saruśką na dłuższej wyprawie. Mata na tylną kanapę sprawdza się wyśmienicie i co ważne, podoba się też małpiszonkowi :)
Niedługo wkleję foty.

Posted

Czekamy, czekamy na fotki.
Co do kondycji, to ja tez obserwuje jej spadek szczegolnie u starszej Kostaryki, Casablanka wylizala sie po operacji i ma sile na szalenstwa i bieganie za pilka.
Sarunia pewnie szczesliwa, ze moze jezdzic samochodem na dluzsze wycieczki za miasto :lol:

Posted

Z kondycją jeszcze nie jest najlepiej, za to zauważyłem ciekawą zależność. Gdy chodzimy w okolicy domu to Saruśka męczy się szybciej niż na świeżym powietrzu. W mieście po 45 minutach ma dość, a w parku leśnym na Bemowie byliśmy w niedzielę godzinę i 45 minut i dopiero pod koniec łapy się zmęczyły. Justyno, z reguły w weekend chodzimy koło 2 godzin.
Zapraszam do oglądania małpiszonkowych fotek :)



Odpoczynek w czasie wędrówki





Nowa mata na fotele jest super :)

Posted

Mata super a Sarcia arcysuper :) Ślicznie wygląda.
To moze w ramach ćwiczenia kondycji wybierzecie się w któryś wiosenny weekend w okolice Cytadeli?

Posted

Zurdo, faktycznie na Cytadeli dawno nas nie było (co widać po fotkach) :)
Wczoraj mieliśmy ubaw z Saruśki. Wieczorem zobaczyliśmy "coś" na tylnej łapce. Musieliśmy sprawdzić czy nie kleszcz albo jaka inna paskuda. Okazało się że to tylko przylepione siemię lniane. Najpierw, gdy zaczęliśmy się badawczo przyglądać Saruśka się zaniepokoiła i patrzyła co robimy. Gdy zobaczyła pęsetę zaczęło się popiskiwanie, a podczas zdejmowania przedmiotu z łapki był pisk jakby ktoś psowatej krzywdę robił. Zaraz po "zabiegu" płacz ustał i Saruśka pobiegła rozmerdana do półeczki z ciastami po nagrodę za "krzywdy" :evil_lol:

  • 3 weeks later...
Posted

Sliczna Sarunia, jak zwykle wypucowana, wyczesana, zęby jak z reklamy Colgate :loveu: Moje suczki to zawsze niedoczesane, albo futro sobie przysiąda :evil_lol: Pewnie sie juz cieszy na wyjazd na dzialke, odpocznie od miasta i zgielku :p

Posted

Ulka, Saruśka ucieszy się już jak wsiądzie do samochodu, a nawet wcześniej - jak założymy jej samochodowe szelki :evil_lol:
A na działce jak będzie słońce suczydło będzie się wygrzewać z uśmiechniętą miną. Co ciekawe w mieście psica słońca nie lubi, a na działce lubi położyć się na jakiś czas na trawce i oddawać się kąpielom słonecznym (tak około 30-40 minut i do cienia)

Posted

Wczoraj wróciliśmy z działki. Saruśka całe popołudnie odsypiała wrażenia :)
Więcej napiszę (i wrzucę fotki) w środę:)
Na razie mogę na szybko napisać że było super, małpiszonek dużo wędrował, a w wolnych chwilach wygrzewała się na słonku (oczywiście nie za długo), a wieczorem obowiązkowe wylegiwanie się koło nas :)

Posted

Fajne jest to, że Saruśka cały czas uczy się tego nowego życia. Pierwszy przyjazd na działkę (2 lata temu) to panika i chowanie się pod stołem. Teraz po wyjściu z samochodu na działce dzika radość :)

Posted

Droga na działkę zajęła nam 4 godziny! Może nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że na działkę mamy około 60 kilometrów :)
W czasie podróży (a raczej stania w korku) robiliśmy Saruśce przerwy na rozprostowanie kości. Po przyjeździe pierwsze kroki skierowaliśmy do kuchni, celem nakarmienia małpiszonka.



Po posiłku i krótkim odpoczynku Saruśka była gotowa do zabawy



Później trochę lenistwa i trochę czujności ;)





A wieczorem spanie



Kolejne dni płynęły nam równie fajnie (i leniwie). Trochę posiedzieliśmy na słonku, trochę powędrowaliśmy i przedłużony weekend minął. Na następny trzeba trochę poczekać







Pozdrawiamy zaglądających do małpiszonka :)

Posted

I jesteśmy na weekendy troszkę "uziemieni". Zawsze w niedzielę staramy się pojechać do któregoś z lasów miejskich, a teraz w związku z suszą wstęp jest zakazany. W związku z tym w niedzielę Saruśka sobie nie podrepcze wśród zieleni (tydzień temu zakaz niestety też był). Za to kupiliśmy Saruśce nową miskę do wody. Jest w kratkę, taką szkocką :evil_lol:

  • 2 weeks later...
Posted

Małpiszonek przechodzi samą siebie :)
To już zupełnie psiak domowy (aż do przesady chyba). Dzisiaj po pracy padało i Saruśka odmówiła spaceru. Wyszliśmy z bramy, przeszliśmy kilka kroków i nastąpił bunt, nie idę i koniec. Sam sobie moknij! W efekcie trzeba było przesunąć spacer aż przestanie padać.
Pozdrawiamy odwiedzających.

Posted

Sarunia jak kazda dziewczyna nie lubi miec zmoczonej fryzurki. Poza tym jesli mozna posiedziec w cieplym, suchym domu, to mądry pies wybiera wlasnie takie rozwiazanie :cool3: Moje dziewczyny tez odmowily wieczornego spaceru, bo dość mocno lało ;)

Posted

Pewnie Saruśka już się namokła wcześniej i stąd niechęć. Tyle że ostatnio to naprawdę z małpiszonka zrobił się pies kanapowy.
Jak za mokro to nie wychodzę, jak karma nie pasuje to nie jem itp...
:loveu:
A tak naprawdę to kochana sunia :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...