Ulka18 Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 Podobno ma byc sloneczna pogoda na weekend. Aparat wiec bedzie niezbedny na lesne wedrowki. Quote
Radek Posted September 8, 2008 Posted September 8, 2008 Leśny spacerek udał się bardzo dobrze :) Fotki wrzucę dopiero w środę, taki okres w pracy, że muszę sporo pracować w domku więc trochę brakuje czasu. Quote
Radek Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Fotki z niedzielnego wędrowania po lesie. Na leśnej ścieżce Chwila odpoczynku Nie ma to jak napić się chłodnej wody :) Już się napiłam i mogę poleżeć (a w tle szczotka do czesania) Quote
Ulka18 Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Piekne foty :loveu: Sarunia w nowych szeleczkach :crazyeye: Jak jej sie chodzi? Quote
zurdo Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 (a w tle szczotka do czesania) las, nie-las, a wyglądać jakoś trzeba :razz: Śliczne zdjęcia, a Sarcia coraz piękniejsza :lol: Quote
Radek Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 Ulka, szeleczki służą głównie w samochodzie, żeby Saruśka nie zrobiła sobie czegoś w razie gdyby trzeba było ostrzej zahamować, ostrożności nigdy nie za wiele chociaż jeżdżę bardzo ostrożnie. Saruśka w szelkach jest mniej "sterowna" niż normalnie, ale za to jest jej wygodniej :) Zurdo, z tą szczotką to jest dziwna sytuacja. Małpiszonek to pierwszy znany mi pies który lubi gdy się go godzinami szczotkuje :evil_lol: Quote
justynavege Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 Sarcia uśmiechnięta w lesie :lol: Radku czy spuszczacie saruśkę ze smyczy w lesie? Pytam bo ja zwykle spuszczałam Dzinę ale ostatnio pojechaliśmy zobaczyć czy są grzybki i Dziniak polował ( a raczej usiłował bo zapiełam ją na smycz) na jakieś leśne żyjątka ( myszki moze ) i mam obawy ze mysliwskie zapędy moga ja skłonić do pogonienia zbyt daleko ( nie wspominając juz o tym ze bałam się ze jakieś stworzonko moze skrzywdzić ) jak to wygląda u Sarci? Quote
Radek Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 Justyno, Saruśka niestety wędruje cały czas na smyczy. Jedyna sytuacja gdzie chodzi "luzem" to niedaleko miejsca gdzie mieszkamy jest ogrodzony teren i dobra widoczność. Małpiszonek niestety nie przepada za przedstawicielami innych gatunków i po prostu ściga :mad: Z innej beczki to Saruśka przeżyła w sobotę duży stres (ja zresztą też). Byliśmy na szczepieniu i profilaktycznym corocznym badaniu (pobieranie krwi i takie tam). W lecznicy była wielka panika, na szczęście była krótka kolejka więc za długo się nie stresowaliśmy. Później ja miałem troszkę stresu czekając na wyniki, czy wszystko w porządku. Wyniki odebraliśmy i dzięki temu wiemy, że małpiszonek jest zupełnie zdrowy :) Quote
Ulka18 Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 Bardzo sie ciesze, ze wyniki badan Saruni sa dobre :multi: A ze dziewczynka nie przepada za wetami to normalne, moje suczki szczegolnie Kostaryka od razu wlacza wsteczny, gdy tylko widzi drzwi wejsciowe do lecznicy ;) Quote
Radek Posted September 16, 2008 Posted September 16, 2008 Saruśka jak zobaczy gdzie dojechaliśmy (czyli pod lecznicę) to z samochodu wychodzi nad wyraz niechętnie :evil_lol: Quote
Radek Posted September 22, 2008 Posted September 22, 2008 W ubiegły weekend mieliśmy jechać na działkę, niestety pogoda pokrzyżowała plany i mokliśmy na spacerach w miejscu zamieszkania ;) Może za tydzień wyjdzie słonko? A Saruśka wczoraj wieczorem przeszła samą siebie. O dość późnej porze zaczęła wędrować po mieszkaniu, siadać przy nas i wwiercać się wzrokiem, więc pomyśleliśmy, że może coś jej się chce. I faktycznie chciało się jej pochodzić, oczywiście na późnym spacerze nie zrobiła nic :) Jutro z rana Saruśka zostaje z moją lepszą połową w domku, a ja pędzę na zieloną szkołę (:mad:). Pewnie się Saruśka wytęskni (bo ja tak) Quote
JustynaM. Posted September 22, 2008 Posted September 22, 2008 Gratuluje Saruni znalezienia domku Quote
Radek Posted September 29, 2008 Posted September 29, 2008 W piątek późnym wieczorem wróciłem do domku z zielonej szkoły. Radość Saruśki przeszła wszystko, co dotychczas u niej widziałem. Przez cały weekend nie odstępowała mnie na krok i oczywiście pierwszą noc w domu przespała koło mnie na materacu, aż w nocy trzeba było małpiszonka obudzić bo się za mało miejsca zrobiło :evil_lol: Quote
Ulka18 Posted September 30, 2008 Posted September 30, 2008 Przez cały weekend nie odstępowała mnie na krok i oczywiście pierwszą noc w domu przespała koło mnie na materacu, aż w nocy trzeba było małpiszonka obudzić bo się za mało miejsca zrobiło Jesli tylko Saruska nie chrapala, to bylo ok :lol: A ze sie psina chciala do Pan przytulic, to tylko z tesknoty i milosci :loveu: Quote
Radek Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 E tam... Jak to nie chrapała. Saruśka lubi sobie pochrapać :evil_lol: Quote
justynavege Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 Radek napisał(a):E tam... Jak to nie chrapała. Saruśka lubi sobie pochrapać :evil_lol: :evil_lol::evil_lol: damskie Onki tak mają ;) Quote
Radek Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 Justyna, masz 100% racji. Norcia też lubiła pochrapać. A my z Saruśką jesteśmy teraz przez cały tydzień sami (dobrze, że nie pracuję do późna). Asia pojechała na działkę i to z psem Brutusem (czyli dużym onkiem teściów) a Brutuska małpiszonek nie toleruje. Taka już ta Saruśka jest - nie onkolubna :evil_lol: Wiecie, że Saruśka nauczyła się podsłuchiwać. Jak przyjechała do nas to mało zwracała uwagę co się mówi. Od jakiegoś czasu (nawet już dość długiego) nauczyła się wyławiać słowa dotyczące psa :) Rozmowa o spacerze czy żywności musi być "szyfrowana" żeby nie padły przypadkiem słowa takie jak spacer, jeść, kość, ciastko, a nawet jedziemy (małpiszonek lubi jeździć samochodem) Quote
Ulka18 Posted October 14, 2008 Posted October 14, 2008 A to ci spryciula z tej Saruni :razz: To tak jak u mnie, pewnych slow sie nie wypowiada, bo dwa cienie juz stoja... Quote
Radek Posted October 14, 2008 Posted October 14, 2008 Oprócz tego, że Saruśka to mały podsłuchiwacz, to jeszcze jest z niej kombinator :) Dzisiaj miałem wrócić z pracy później, a że mojej lepszej połowy nie ma w domu, poprosiłem mamę o wyprowadzenie Saruśki. Klucz do mieszkania dostarczyłem wczoraj. Tak się złożyło, że z pracy nie wróciłem jakoś bardzo późno, ale i tak mama wcześniej wyszła z małpiszonkiem, o czym dowiedziałem się z rozmowy telefonicznej. Wracam do domku, a tam Saruśka robi przedstawienie pod tytułem "wyjdź ze mną na spacerek, szybciutko" :evil_lol: Oczywiście wyszedłem, bo cóż innego pozostaje. Quote
justynavege Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 Sarcia mądrala :lol: ja też 'szyfruję ' niektóre słowa bo potem psisko lata jak opetane skoro o pacerze np była mowa :evil_lol: Quote
Radek Posted October 22, 2008 Posted October 22, 2008 Powoli zbliżają się chłodniejsze dni. Przynajmniej z czesania Saruśki tak można wywnioskować. Małpiszonka trzeba teraz czesać codziennie, a i tak sporo jeszcze zostaje w mieszkaniu (na podłodze na przykład) :evil_lol: Quote
Ulka18 Posted October 23, 2008 Posted October 23, 2008 Jesli Sarunia lubi sie czesac, to wtedy mozna jakos przezyc wylinke. Gorzej maja panciowie psiakow, ktore uciekaja na widok szczotki :evil_lol: Ja dodaje teraz wiecej oliwy z oliwek do jedzenia, zeby ten proces przebigal lagodniej. Quote
Radek Posted October 23, 2008 Posted October 23, 2008 Saruśka bardzo lubi czesanie. Odbiera to jako formę pieszczot :) Bardzo ułatwia to utrzymanie sierści w porządku. Nasza Norcia [*] bardzo nie lubiła czesania, właściwie nawet nie tyle czesania co bezczynności z nim związanej i czasem na widok szczotki uciekała po mieszkaniu :evil_lol: Quote
Radek Posted October 29, 2008 Posted October 29, 2008 Od powrotu z tegorocznego urlopu zawsze w weekend jedziemy z Saruśką na Bemowo, powędrować po parku leśnym. Małpiszonek to uwielbia, jak dojeżdżamy to jest już w samochodzie pisk i domaganie się wyjścia:) Saruśka uczy się naprawdę szybko. Obecnie suczydło około południa w niedzielę zaczyna się domagać wyjścia :crazyeye: Biega po mieszkaniu jak szalona, staje przy szafce na której są jej samochodowe szelki, siada i patrzy na nas wyczekująco. Tak, jakby mówiła - czy o czymś nie zapomnieliście :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.