Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ZDROWYCH I POGODNYCH ŚWIĄT WIELKANOCNYCH,
SMACZNEGO JAJKA I MOKREGO DYNGUSA
Dla Ciebie Radku i Twojej Rodziny.


Szczegolnie tego jajka smacznego, bo przeciez Sarunia lubi.

Posted

Jajko dla Sary oczywiście było :)
Dałem też małpiszonkowi spróbować troszeczkę pasztetu i schabu (ale naprawdę mało, żeby nie zaszkodziło)

Posted

Dziękuję za dobre słowo, w imieniu swoim i Saruśki :)
Małpiszonek spędził weekend prawie w całości w domu. Wyjścia były tylko "na szybko" za potrzebą. A wszystko przez kogoś mądrego, kto rozbił butelkę na chodniku :shake:
W piątek wieczorem Sara zaczęła mocno kuleć, a później zaczęła chodzić na trzech łapkach. Okazało się, że ma przeciętą poduszkę w tylnej łapce. Odkaziliśmy i obandażowaliśmy, co się suczydłu niespecjalnie podobało.
Dopiero w niedzielę wieczorem łapka przestała w ogóle dokuczać. Dziś już jest wszystko w porządku :)

Posted

Rzeczywiscie tych rozbitych szkiel, butelek jest bardzo duzo na chodnikach, w parkach, trzeba bardzo uwazac :roll:
Dobrze, ze Sarunia nie przeciela powaznie tej łapinki i ze juz jest wszystko w porzadku.

Posted

Ze szkłem faktycznie trzeba bardzo uważać. Tylko czasem trudno się ustrzec. Najgorzej gdy kawałki potłuczonego szkła są między płytami chodnikowymi. Wtedy trudno dostrzec wcześniej, a psiak jak nadepnie to łapinkę sobie rozetnie :shake:
Fotkami z kukiełką z bandaża na łapce się nie podzielę, bo fotek...
.
.
brak.
Akumulatorki w aparacie odmówiły posłuszeństwa. Zaraz po wypłacie czas kupić nowe :)

Posted

Nie wiem czy wiecie, że Saruśka to najwyżej skaczący onkowaty okaz jaki miałem okazję spotkać :) Gdy małpiszonek zobaczy, że szykuję się do spacerku potrafi skoczyć z radości tak, że głowę ma ponad moją głową :)

Posted

Sarunia ma sie z czego cieszyc, ma wspanialego Pancia, Pancie, ktorzy dbaja o psisko. Wiec pewnie ta radosc przeklada sie na wysokosc skokow :multi: Ciekawe tylko czy Sarunia odbija sie z 2 czy 4 lap :???:

Posted

Radek napisał(a):
Nie wiem czy wiecie, że Saruśka to najwyżej skaczący onkowaty okaz jaki miałem okazję spotkać :) Gdy małpiszonek zobaczy, że szykuję się do spacerku potrafi skoczyć z radości tak, że głowę ma ponad moją głową :)

:evil_lol::evil_lol:
skaczace Onki to dziwny widok :evil_lol:
Borys yewci tez daje czadu ale on na spacerach raczej

Posted

Ulka, Saruśka najpierw odbija się z przednich łapek (tak trochę) a później z tyłu i wtedy jest pełen efekt :evil_lol:
Justyno, na spacerkach to trzeba uważać. Na przykład na jamniki żeby się pobawić i na onki żeby naszczekać :) Nie ma czasu na skakanie.

Posted

Radek napisał(a):
Ulka, Saruśka najpierw odbija się z przednich łapek (tak trochę) a później z tyłu i wtedy jest pełen efekt :evil_lol:.

:crazyeye: Próbuję sobie wyobrazić, jak to wygląda w wykonaniu onki, a nie hiphopowca. I nie daję rady :evil_lol:

Posted

Wygląda to prześmiesznie, tylko trzeba uważać żeby nie stracić równowagi jak Saruśka się za bardzo rozskacze :evil_lol:
Inne fajne zachowanie przed spacerem to zabieranie skarpetek, już kilka razy zdarzyło się, że Sara złapała za skarpetkę którą już założyłem :)

Posted

Mam ogromną prośbę do Radka i wszystkich , którzy śledzą wątek Saruni.
Nie wiem, czy pamietacie, że Sara została uratowana ze strasznego miejsca, od typa, który znęcał się nad nią, głodził i trzymał w fatalnych warunkach.
Ten typ mieszka w ruderze prawie w centrum miasta przy akademikach politechniki i tam zrobił olbrzymie składowsko śmieci, żelastwa, makulatury. W tych hałdach śmieci trzyma kaczki, indyki, kury , nawet w zimie bez żadnego schronienia. Ptaki padają z głodu i pragnienia, bo on tam nie ma wody, więc nie daje wogóle pić, nawet w największe upały. Martwych ptaków nawet nie sprząta i rozkładają się tam albo są rozwłóczone przez psy.
Ale najgorszy jest los psów , które ten typ ciągle tam sprowadza. To jest długa historia, juz mi się nie chce o tym pisać, były informacje również na tym wątku. Zmarłe psy też rozkładały sie na tej stercie smieci:angryy:.

W sprawie psów, ptactwa również ,były niejednokrotnie powiadamiane odpowiednie służby, SM, policja , UM. Nikt nie potrafił poradzić sobie z tym typem. A raczej chyba nikomu sie nie chciało, bo nawet wtedy, gdy Sarunia nie mogła stać o własnych nogach, to zgromadzone gremium w postaci policjantów, weterynarza z Inspektoratu Weterynarii, urzędnika z UM stwierdziło ,że wszystko jest ok:angryy:. Przestraszyli się, bo ten typ wezwał swojego adwokata!:diabloti:, który groził wszystkim sądem.
Sarunię i jej szczeniaki wykupiłyśmy wtedy z andzią69 przez podstawione osoby. Wcześniej tez udało się nam wydostać stamtąd kilka psiaków.

Ale wracając do sedna. W tej chwili Gazeta Wyborcza w Kielcach ogłosiła akcję na zgłaszanie najbrudniejszych miejsc w Kielcach. Zgłosiłam to miejsce, ale chyba , nie tylko ja, bo widzę,że w tym rankingu jest umieszczone na pierwszym miejscu. Jeżeli nie udało się tego typa załatwić z powodu znęcania sie nad zwierzętami, to może w końcu uda się z powodu brudu i zagrożenia sanitarnego.

Bardzo Was proszę oddajcie swój głos na to miejsce, bo wtedy jest szansa,że zostanie to wysypisko zlikwidowane, a co za tym idzie ten typ nie będzie miał możliwości trzymania tam zwierząt. W tej chwili nawet nie ma tam dostepu i w tych wysokich hałdach nie można zobaczyć, co sie tam dzieje. A bliżej wejśc się nie da, bo typ jest agresywny i już zdarzało się ,że pogonił kogoś z łopatą / tak było z jakimś reporterem z gazety/.

To miejsce to - skrzyżowanie ul.Studenckiej i Reja.

Bardzo proszę, przekażcie to znajomym. Dziekuję.

http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,5130903.html

Posted

Oddałem głos i ja. Dobrze by było gdyby informacje w mediach pomogły.
Fotek jest tak mało ze względu na pogodę zniechęcającą do dłuższych wyjść. Jak w weekend nie będzie padać to pewnie się wybierzemy z Saruśką i aparatem :)

Posted

Jak w weekend nie będzie padać to pewnie się wybierzemy z Saruśką i aparatem
Koniecznie :lol:
Moze jakies kwiatki pasujace do Sarunki znajdziesz Radku i pstrykniesz pare ladnych fotek.

Skrzyżowanie ul. Studenckiej i Reja. (162)

Mam nadzieje, ze nasze glosy pomogly. Rozeslam Twoj post Erka do wszystkich znajomych.

Posted

I padało do niedzielnego popołudnia :mad:
Jak jest wilgotno Saruśka nie bardzo lubi wędrować. Raczej woli poleżeć (jak na załączonym obrazku :evil_lol:)

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...