Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Eee, Radek, zamiast kiepskich tłumaczeń, spraw Damie jakąś modną kurteczkę, szykowne kozaczki w liczbie par dwóch no i czapkę z pomponem - a na pewno chetnie pójdzie na dłuższy spacerek ;)

Posted

Bardzo proszę, oto fotki.

Nie ma to jak się pobawić w zabieranie zabawki :)



Kefir najlepiej smakuje z kubka.





A wieczorkiem dobrze pospać przy nogach (nie tylko od stołu)



Saruśka to wyjątkowa sunia. Teraz gdy na nią patrzę, trudno mi uwierzyć, że gdy przyjechała to nie chciała specjalnie jeść, a o zabawie w ogóle nie było mowy. Teraz w kuchni trudno się od małpiszonka opędzić :loveu:
Super też jest to, że suczydło potrafi się dopominać nie tylko o smakołyki, ale też o zabawę. Przynosi piłeczkę i turla ją w moją stronę, żeby jej porzucać, albo chować. Chowanie to ostatnio najlepsza zabawa. Na początku chowaliśmy przysmaki, teraz Saruśka szuka z chęcią również swoich zabawek.

Posted

justynavege napisał(a):
sarcia to szczesciara ze trafiła do tak wspaniałego domku :)

Nic dodać :lol: chyba tylko to, że niedługo w Sarze będzie się można przeglądać jak w lustrze taką ma sierść

Posted

Małpiszonek wczoraj zrobił nam niemiłą niespodziankę i napędził stracha.
Wracam z pracy, otwieram drzwi i już po włożeniu klucza do zamka słyszę Saruśkę, ale "gada" jakoś inaczej. Pomyślałem, że może za długo była sama, bo akurat tak się złożyło, że miałem kilka spraw do załatwienia. Okazało się, że jednak chodziło o co innego.
Saruśka dostała rozstroju żołądka i to tak konkretnie, że po powrocie ze spaceru (z konieczności krótkiego, ze względu na koo na dywanie) zabrałem się za pranie dywanu.
Od razu złapałem stres, że małpiszonek chory :roll:.
Na szczęście na kolejnych spacerach nic już się nie wydarzyło, dla pewności wyszliśmy jeszcze przed samym snem, żeby do rana się nie stresować.
Dzisiaj wygląda, że wszystko wróciło do normy. Po pracy żadnych niespodzianek nie zastałem :evil_lol:
Wytypowaliśmy nawet podejrzanego o stan małpiszonkowego żołądka, dostała w poniedziałek wieczorem inny smakołyk niż zwykle. Na wszelki wypadek tej pyszności już podawać nie będziemy i mam nadzieję, że wszystko będzie OK :)

Posted

AnkaG, dzięki za odwiedziny u małpiszonka.
Z brzuchem Saruśki już wszystko w najlepszym porządku, to była tylko jednodniowa przypadłość. Za to na chodnikach jest dużo mokrego śniegu, więc małpiszonek raczej niezadowolony. Poranny spacerek w tempie ekspresowym, zrobić co trzeba i szybciutko do ciepłego domku.
A jak już jesteśmy przy temacie ciepła to Saruśka jest zwierzem wyjątkowo ciepłolubnym. Jeśli wieczorem mieszkanie jest za bardzo (zdaniem suczydła) wywietrzone to małpiszonkek kładzie się między nami :)

Posted

Sara naprawdę jest niesamowita z tą ciepłolubnością. U dużych psów rzadko się zdarza taka niechęć do ruszania się z domu z powodu pogody. Widocznie swoje w życiu wymarzła i wymokła bidulka i uznała, że wystarczy...

Posted

Sarcia to mądra dziewczynka
co będzie lazić po zimnym i mokrym :evil_lol:

nie to co Dzina

jej pogoda nie przeszkadza :angryy:;)
wyciagnela mnie na ponadprogramowy spacer ( polecialam jak w złoto myslac ze czegoś potrzebuje ) a tu wąchanko itp nawet sika nie było

gadzina nie ma litości nade mną :evil_lol:

Posted

Saruśka lubi ciepło pewnie ze względu na przednią łapkę, która potrafi dokuczyć, gdy jest zimno i wilgotno. Za to jest jeszcze inna cecha małpiszonka, która odróżnia suczydło od innych dużych psów. Jest mianowicie niesamowicie przytulasta. W zasadzie nie przeszkadzałoby jej gdyby ją cały dzień głaskać :loveu:

Posted

Radek napisał(a):
Saruśka lubi ciepło pewnie ze względu na przednią łapkę, która potrafi dokuczyć, gdy jest zimno i wilgotno. Za to jest jeszcze inna cecha małpiszonka, która odróżnia suczydło od innych dużych psów. Jest mianowicie niesamowicie przytulasta. W zasadzie nie przeszkadzałoby jej gdyby ją cały dzień głaskać :loveu:

czyli idealna sunia duża i przytulasna
a co jest Sarusce w łapkę? reumatyzm?

Posted

Najprawdopodobniej, tak powiedział p. doktor po oględzinach, Saruśka ma krzywą łapkę po jakimś starym urazie, pewnie ktoś bidulkę uderzył. Jeśli utykanie będzie się utrzymywać dłużej będziemy musieli podawać leki, na razie sytuacja nie jest aż tak zła, żeby męczyć suczydło lekami.
Dzisiaj małpiszonkowi łapka nie dokucza, ponieważ się ociepliło, najgorsza jest sytuacja gdy pada i jest około, lub trochę poniżej zera. Co ciekawe, gdy jest zimno, ale sucho problemów nie ma.
Właśnie ze względu na łapinkę musimy bardzo pilnować, żeby Saruśka nie przytyła, a nie jest to łatwe :evil_lol:

Posted

Faktycznie dobrze, że u nas pada rzadziej :)
A Saruśka dostała nowe posłanko. Na razie je testuje, jest mięciutkie i wygląda na to, że cieplejsze. Może teraz małpiszonek będzie spać u siebie i nie będzie nas tak często odwiedzać :evil_lol:

Posted

Saruśka na nowym posłanku :)







Jednak nowe posłanko nie wpłynęło na częstotliwość odwiedzin u nas w łóżku :evil_lol:
Dzisiaj przeprowadziłem eksperyment i zakończył się on umiarkowanym sukcesem. Zaraz po małpiszonka przyjeździe do nas próbowaliśmy suczydło karmić suchą karmą, bez rezultatu.
Wczoraj na zakupach w psim sklepie zaryzykowaliśmy i kupiliśmy trochę Puriny. Dziś Saruśka dostała porcję na obiad i zjadła:) Może nie z takim apetytem jak ryż z kurczakiem, ale zawsze to jakiś postęp.

Posted

Ale fajowy pontonik :lol: Ale nie tak fajowy jak łóżko. Tośka też ma taki ponton, tylko przerobiony na kanapę ;) i też nie jest taki fajny jak łóżko. Ja nawet posunęłam się dalej w eksperymentowaniu - kiedy Tośka zaległa na łóżku, ja przeszłam do pontonu i... spałam w nim sama. Znaczy - nie chodzi o moją bliskość tylko o samo łóżko :p

Posted

Yewcia, pontonik jest w kąciku i Saruśce bardzo to pasuje :)
Justyno, oczywiście małpiszonek w dalszym ciągu lubi nas odwiedzić. Dziś na przykład obudziło mnie piszczenie o 5:30 :evil_lol:
Jak nie otworzę oka to Saruśka kładzie się obok łóżka, ale jeśli otworzę oko, to piszczy dotąd, aż ją zaproszę, a ogonem tłucze o ścianę, dobrze, że za ścianą sypialni nie ma sąsiadów.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...