Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Już jesteśmy z Saruśką po urlopie. Pierwsze trzy dni to był horror. Zaraz po przyjeździe małpiszonek wyskoczył z samochodu i był bieg dookoła działki. Po obejrzeniu działki Sara wróciła do samochodu i nie chciała z niego wyjść. Gdy otworzyliśmy domek schowała się pod stołem i ciężko ją było stamtąd wyciągnąć. Na domiar złego pierwszej nocy była silna burza. Nie spaliśmy całą noc. Po pierwszych dniach zrobiło się lepiej, a w drugim tygodniu Saruśka czuła się już jak u siebie. Chętnie chodziła na spacerki (nawet chyba chętniej niż w domu), wylegiwała się w trawie, ganiała za piłeczką. Słowem normalny psiak :) Trochę podróżowaliśmy samochodem po okolicy, co małpiszonkowi bardzo się podobało. Jedyne czego konsekwentnie unikała to woda.
Ostatniego dnia pobytu był mały zgrzyt. Przyjechali teściowie ze swoim ON-em. Jest dość spory i Sara się go bardzo przestraszyła. Zaczęła szczekać i próbowała go zjeść :mad:, a Brutus wcale nie miał złych zamiarów, chciał się tylko pobawić.
Z powrotu do domu Sara się ucieszyła, szkoda tylko, że dziś niemiłosierny upał, bo suczydło upałów wręcz nie znosi.
Trochę zdjęć zrobiliśmy (i filmik), muszę pozgrywać z aparatu i zamieścić foty urlopowego małpiszonka :)

Posted

Fajno, że wróciliście, bo już tęskno nam było za pożeraczem misiów i piłków :multi: . Mam nadzieję, że troszkę wypoczęliście. Biedna Sara, rzeczywiście dość wolno się aklimatyzuje w nowych miejscach, a tu ledwo się poczuła jak u siebie, to jej pańciostwo odwrót zarządziło. Sporo musiała przejść, bidulka, pewnie się jeszcze troszkę boi, że znowu tułaczka ją czeka.
Mizianko dla Sarci, a Pan siada do roboty i zdjęcia nam wkleja. Chociaż przez ekran sobie popatrzymy na wywczasy, skoro sami nie możemy

Posted

Wypoczynek udany, ale (jak zwykle) za krótki ;)
Masz rację Zurdo, Saruśka nie bardzo lubi być w obcym miejscu. Najlepiej czuje się w domu. Na początku, po przyjeździe wyglądało tak, jakby miała obawy, że ją zostawimy. Na szczęście po kilku dniach obawy znikły.
Na początek wrzucę cztery fotki, w czwartek umieszczę więcej i filmik.

Idziemy spać :)



Gdy na zewnątrz pada można poleżeć w domku



Pilnujemy grilla



I przegonili z bliskich okolic grilla...

Posted

Na domowych fotkach Saruśka wydawała mi się mniejsza, ale tu widać, ze duża z niej babka:lol:
Czyli rytm dnia Saruśki wrócił do normy?
Przestawiła się już, ze Pańcia i Pan obowiazki , praca?

Posted

Rzeczywiscie, na pierwszym zdjeciu Sarunia wydaje sie byc mniejsza, a na ostatnim to juz duza onka :loveu: Sarunia pewnie juz szczesliwa, ze w swoich starych katach :multi:

Czekamy jeszcze na filmik i zdjecia :p

Posted

Radek napisał(a):
I przegonili z bliskich okolic grilla...

Nie nooo, co za ludzie...:shake: :evil_lol: A mogło być tak fajnie...

A tę ławkę - to z której szkoły zwędziliście? :cool3:

Posted

Saruśka po przyjeździe do domku od razu miała zadowolony pycholek:)
Nasze zawodowe wyjścia znosi bardzo dobrze, tak jakby nie była wcale na urlopie. Widać, że w domu najlepiej.
Jedyny problem to upały, które małpiszonek znosi bardzo źle. Większość dnia spędza w przedpokoju, gdzie nie operuje słońce. Na spacerkach wędruje powolutku - łapa za łapą. Mamy nadzieję, że upały szybko pójdą sobie do miejscowości turystycznych, a nas zostawią w spokoju.
Zdjęcia i filmik będą pewnie w czwartek, jutro czeka mnie sporo zajęć.
Zurdo, odgonienie Sary z okolic grilla było podyktowane wyłacznie troską o małpiszonka ;) a ławki pochodzą ze SP 319 i zostały oficjalnie przeznaczone na złom :)

Posted

Na talerzu, to nawet czasem coś zostawało dla suczydła :evil_lol:
Najlepsze było później wąchanie i lizanie podłogi pod wiatą, gdzie na przykład skapnął tłuszcz :)

Posted

Nie wiem dlaczego, ale nie jestem w stanie przesłać filmików na youtube. Próbuję od 17-tej i wciąż komunikat o niepowodzeniu. Za chwilkę wrzucę chociaż fotki. Jeżeli do wieczora nie uda mi się wrzucić filmików to umieszczę je gdzie indziej i podam link do ściągnięcia.

Posted

Na razie wklejam kolejną porcję fotek :) net coś szwankuje



Bezpośrednio przed spacerkiem




Na tarasie (coś dziwnie wyszłam na tym zdjęciu ;) )



Miło poleżeć na trawce



Lubię też leżeć na dywaniku

Posted

Saruśka dostała wieczorem nową piłeczkę tenisową. Właściwie nie byłoby to wydarzenie dużej wagi, gdyby nie zachowanie małpiszonka.
Powędrowała z piłeczką na posłanie i w zasadzie do tej pory nie opuszcza piłeczki:)
Link do urlopowego filmiku z Sarą w roli głównej jest poniżej. Z przyczyn bliżej mi nieznanych nie chciał załadować się na YouTube, więc wrzuciłem na stronę Norci. Najlepiej ściągnąć film na dysk przed obejrzeniem, niestety plik jest bardzo duży.

http://www.norcia.republika.pl/DSCN1999.MOV

Mam jeszcze jeden filmik, zamieszczę go po weekendzie. Jeśli ktoś miałby problem z odtworzeniem proszę o info. Film jest w formacie .mov, to rozszerzenie programu QuickTime.

Posted

Radku filmik oglądałam parę razy:loveu:
Saruśka to biegające psie szczęście , ale ona u Was ma raj:lol:
Zachowanie podczas zabawy jak u młodego szczylka:lol:

Posted

Saruśka spisała się w weekend na medal :)
Najpierw odwiedziła nas koleżanka żony i Sara, chociaż widziała ją pierwszy raz to wcale nie było jeża na grzbiecie, a wręcz przeciwnie - machanie ogonem.
W niedzielę byliśmy u teściów i małpiszonek przyjaźnił się z teściem. Nawet dała się bez problemu pogłaskać. Saruśka zrobiła takie postępy, że w głowie się nie mieści :)
A poniżej link do działkowego filmiku. Niestety znów duży plik w formacie .mov, więc lepiej zapisać go na dysk.

www.norcia.republika.pl/DSCN2038.MOV

Posted

Piłeczka tenisowa przeżyła trzy dni. Saruśka chyba już się nauczyła szybkiej likwidacji piłeczek tenisowych. Na razie zostajemy przy piłce lanej, tej przegryźć się nie da :)
I jeszcze fotki urlopowe.



Kto przerywa poobiednią drzemkę?



Hmm, przygotowują jakieś jedzenie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...