Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 321
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

To prawda. Nie wiem jak ktoś mógł ją wyrzucić. Ona śpi z nami na łóżeczku z główką na podusi i dupcią pod kołderką. Jest jak dziecko :) Ale przypuszczam, że ktoś się jej pozbył, bo nie umiał nauczyć jej czystości... Na początku załatwiała się gdzie stanęła. Ale wystarczyło odrobinę pracy z nią i problem szybko zniknął. Jest mądrym pieskiem i szybciutko nauczyła się siad i leżeć...

Posted

Niestety ludzie biorąc psa myślą, że sam się wychowa i będzie ideałem :/ Puki jest mały to jeszcze fajna zabawka, a potem to najlepiej jakby sam sobie zrobił jeść i wyszedł na spacer. A jakby tak jeszcze przynosił kapcie i gazetę... Ech szkoda gadać!


Moja panienka :)



Posted

Kićki lubią zabawę z psami, ale pod warunkiem, że nie z 3-ma jednocześnie. Wtedy kociak nie ma szans... psy zabardzo go męczą. Wczoraj wszystkie 3 psie sztuki dopadły mi jednego z kociaków na podwórku. Strasznie go wymęczyły. Kociak upaprany w błocie okropnie. Musiałam go umyć co mu się w ogóle nie podobało.

Posted

Monika.D napisał(a):
Kićki lubią zabawę z psami, ale pod warunkiem, że nie z 3-ma jednocześnie. Wtedy kociak nie ma szans... psy zabardzo go męczą. Wczoraj wszystkie 3 psie sztuki dopadły mi jednego z kociaków na podwórku. Strasznie go wymęczyły. Kociak upaprany w błocie okropnie. Musiałam go umyć co mu się w ogóle nie podobało.



ojjj biedny kiciuś :roll:

Posted

Monika.D napisał(a):
Kićki lubią zabawę z psami, ale pod warunkiem, że nie z 3-ma jednocześnie. Wtedy kociak nie ma szans... psy zabardzo go męczą. Wczoraj wszystkie 3 psie sztuki dopadły mi jednego z kociaków na podwórku. Strasznie go wymęczyły. Kociak upaprany w błocie okropnie. Musiałam go umyć co mu się w ogóle nie podobało.

To dobrze że moje koty wypracowały sobie szacunek u psów:evil_lol:
Choć z drugiej strony takich przytulańców jak u Ciebie to u siebie nie zobacze.

  • 1 month later...
Posted

Witam dogomaniaczkę ze Skarżyska! Rejów się wita :)

Śliczne psiaki, naprawdę można pozazdrościć tak pokaźnej gromadki :loveu:
Jak będę w Skarżysku, to będę wypatrywać tej pięknej psiej rodzinki - może Was akurat na spacerku gdzieś dojrzę :eviltong:

A i widzę, że tu się jakieś licytacje facetami odbywają...to ja dorzucę swoje trzy grosze i uprzedzę, żebyście tak nie narzekały na ich 'niechęć' do psów, bo mój jak poznał Bastę, to mimo że nigdy wcześniej nie miał psa - po prostu stracił dla niej głowę. Inaczej się tego nie da nazwać...Basta jest absolutną faworytką jego najukochańszych na świecie rzeczy (khem, khem...) - można powiedzieć, że mi psa ukradł! Mam nawet zdjęcie, jak się całują :razz:
Tak więc rozbudzanie w chłopakach miłości do psów wcale nie jest takie bezpieczne, mówię Wam :evil_lol:

Pozdrawiam.

Posted

Witaj!
Na spacerku to się raczej nie spotkamy, bo moja gromada jest z okolic Skarżyska :) Chociaż kto wie... Może bliżej lata wybierzemy się nad wodę, w Twoje okolice :)

Posted

Monika.D napisał(a):
Witaj!
Na spacerku to się raczej nie spotkamy, bo moja gromada jest z okolic Skarżyska :) Chociaż kto wie... Może bliżej lata wybierzemy się nad wodę, w Twoje okolice :)


Jak jestem w domu (czyli głównie w wakacje) to jestem z psami nawet kilka razy dziennie w lesie, nad wodą (jedną i drugą), także łatwo nas tam znaleźć :razz:
Tyle tylko, że zazwyczaj głęboko w las wchodzę :P
Tak, czy inaczej na Rejów - zapraszam, bo tereny spacerkowe są naprawdę zachęcające :)

Posted



Święto Wielkiej Nocy to czas otuchy i nadziei. Czas odradzania się wiary ...Życzymy WSZYSTKIM dwunożnym i czterołapnym aby te Święta przyniosły radość nam wszystkim...aby każdy kolejny dzień wypełniony był miłością i wiarą w lepsze jutro...WSPÓLNIE damy radę :smile: POMAŻEMY, że JEDNOŚCI moc i siła...

Posted

Witam Monikę i jej piekne kundliszonki:lol: Zupełnie przypadkowo tutaj trafiłam.
A że mamy Swięta to wszystkim składam najlepsze życzenia wszelkiej pomyślności, zdrówka i radości z ukochanych czworonogów:evil_lol:

  • 5 months later...
Posted

Dawno nie zaglądałam na forum. Życie mi się troszkę zawaliło i nie miałam do tego głowy. Ostatnio trochę zaczęło się wszystko układać, ale niestety życie jest okrutne i znowu dostałam po dupie... W sobotę moja ukochana Niunia wpadła pod samochód :( Nie miała szans...

Ludzie mi mówią nie przejmuj się - to tylko pies. Będziesz miała mniej problemów... Mam ochotę wtedy powiedzieć, że dla mnie to nie by tylko pies, a część mojego życia ... mojego serca ... Ale wiem, że nie zrozumieją, więc wolę odejść nic nie mówiąc.


Posted

strasznie mi przykro z powodu suni, była strasznie kochana i urocza, zawładneła Waszymi sercami, dla tego tak cięzko znosi sie stratę, tym bardziej ze jest nagła :-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...