Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Zobaczymy jak wszystko się ułoży, w jakim kierunku. Jeśli miałby trafić do mnie to najlepiej w ciepłych miesiącach, żebym do zimy mogła swobodnie wprowadzać go do domu, do jakiegoś pomieszczenia.

  • 3 weeks later...
  • 1 month later...
Posted

Maks nie ma środków finansowych na hotel, nie mam też jak go zabrać nie mając dla niego wybiegu. W domu mam 19 zwierząt. Nie czuję się na siłach prosić o deklaracje.

Posted

[quote name='tamb']Maks nie ma środków finansowych na hotel, nie mam też jak go zabrać nie mając dla niego wybiegu. W domu mam 19 zwierząt. Nie czuję się na siłach prosić o deklaracje.[/QUOTE]
Ale się porobiło :shake: Tamara musisz niestety prosić o deklarację bo nie dasz rady tego wszystkiego ogarnąć.

Posted

[B]Tamarko,[/B] jak znajdziesz czas to uaktualnij może 1-szy post.

Sytuacja[B] Maksa[/B] dramatycznie się zmieniła i ten biedny pies jest bez żadnych środków zabezpieczających jego dalszy pobyt w hoteliku.

Posted

W pierwszym poście wpisałam dane do wpłat. Będę wdzięczna za pomoc. We wrześniu trzeba Maksa zaszczepić bo mija rok od poprzedniego szczepienia. Jeśli znajdę dom dla Zuzi i Kajtka, mam zgodę w domu na Maksa (tak, w przybliżeniu, bo duży opór).

Posted

tamb napisał(a):
W pierwszym poście wpisałam dane do wpłat. Będę wdzięczna za pomoc. We wrześniu trzeba Maksa zaszczepić bo mija rok od poprzedniego szczepienia. Jeśli znajdę dom dla Zuzi i Kajtka, mam zgodę w domu na Maksa (tak, w przybliżeniu, bo duży opór).


No to przynajmniej jest jakaś perspektywa . Po pierwszym przeleję na Maksia parę zł.

  • 3 weeks later...
  • 3 weeks later...
Posted

U Maksa bez zmian, brakuje 340zł na opłatę. Od 26 sierpnia rośnie dług. Foksia i Dżekuś wpłaciła 50zł i to w tej chwili wszystko. Przy mojej ilości zwierząt agresywny pies bez zbudowanego szczelnego wybiegu to niewykonalne. Nie potrafię wysyłać pw z prośbami o pomoc, bo tego nie przeskoczę psychicznie. A na wątek nikt nie zagląda. Nie wiem już, co robić.

Posted

Tamarko, zagladam - przepraszam wymiękam czasowo i fizycznie, przeprowadziłam się do domu - właściwie na budowę (woda z basenu ogrodowego, gołe wylewki, brak kuchni itp), ale pamiętam - postaram się zrobić wpłatę dla Maksa.

Przyłączam się do prośby o pomoc - czy Ktoś może wspomóc rozsyłaniem wątku? Wpłatą? MAKS potrzebuje wsparcia.

  • 1 month later...
Posted

Od Salibinki ma Maks 50 zł, od Foksi i Dżekuś tak samo. Łączna kwota na koncie stowarzyszenia to 100 zł. Pieniądze są bardzo potrzebne w jego przypadku. Za hotel ma zapłacone do końca września.

Posted

W imieniu Darczyńców wspierających słomnikowe suczki (wątek w moim podpisie) przekazuję Maksowi 200zł. Jest to zaokrąglona kwota pozostała z akcji pomocy psom pani E. Wpłata poszła na konto Stowarzyszenia.

  • 2 weeks later...
Posted

To już za chwilę praktycznie. Zrobię Maksowi bazarek, to się może trochę jeszcze uzbiera.
Czy masz transport - jakie koszty?

Zastanawiam się, jak to będzie po przenosinach, jak to oboje przejdziecie, uważaj proszę na Siebie - na Was.

Posted

Ja też się martwię jak tamb sobie poradzi z takim wyzwaniem?

A jak Maks będzie nadmiernie szczekał, wył ?
Pół Bielska postawi na nogi, bo przecież naokoło blokowisko...

Posted

Poradzę sobie z Maksem, to już nieodwracalnie postanowione. Żeby tylko się wypogodziło na czas transportu. Nie mam jeszcze transportu kojca, przy Maksie będzie pomoc z przewiezieniem.

  • 2 weeks later...
Posted (edited)

Maks już u mnie, spędza pierwszą noc w swoim kojcu. Włożyliśmy go do kojca w klatce a klatkę otworzyliśmy pogrzebaczem od zewnątrz, żeby nas nie pogryzł. Zabierzemy ją z kojca jak pozwoli nam wejść. Sama jestem ciekawa kiedy.

11 listopada - karmiłam Maksa z ręki suchą karmą, głaszcząc po nosie przez kraty kojca. Następnie kazałam mu wejść do budy (posłuchał), złożyłam i wyniosłam z kojca klatkę, posprzątałam, zmieniłam wodę, długo do niego mówiłam stojąc poza kojcem. Maks na mnie i mojego męża (karmił go też) nie szczeka, trochę nad ranem wył. Macha ogonem, je z ręki i równocześnie się jeży. Zobaczymy, co będzie jutro. Dzisiaj nie miałam odwagi wypuścić go z kojca.

Edited by tamb

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...