Smile of Red Witch Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 Dopiero zobaczyłam, że zdjęcie całości to ze stronki ;) Quote
MM. Posted September 10, 2010 Author Posted September 10, 2010 Smile of Red Witch napisał(a):Fajne te kojce ;) Potwora mieszkać będzie w kojcu? Kawał sporego placu macie ;) Mamy, a właściwie mieliśmy kawał sporego placu. Sporą część działki odkroiliśmy sąsiadowi za dużą dychę :diabloti: Potwora w kojcu? Wiem, że brzmi to dziwnie, ale nie pomyślcie sobie, że zostawiam go tam na zimę. Quote
MM. Posted September 10, 2010 Author Posted September 10, 2010 [quote name='Marta_Ares']a czemu ma byc w kojcu?? Trudno upilnować takiego, co szcza po wszystkim... A to już nie wynika z naszych nieudolności, tylko hodowców, którzy mają nadmiar psów i nie są wstanie zadbać o to, aby każdy z nich został odpowiednio odchowany. Nie chcę też ich obarczać winą, bo naprawdę bardzo sobie cenię ich zapał do pracy z tyloma psami + zapewnienie im dogodnych warunków. On nie jest skazany na resztę życia poza cieplutkim domem, po prostu tymczasowo, czy też raz na jakiś czas będzie tam przebywał. Buda jest ocieplana... do tego nie jest w tym kojcu sam ;) Smile Of Red Witch, no tak, nie mieszkamy przy stacji paliw :cool3: Przypomniałaś byś mi swoje imię? :oops: Na razie mam dwóch chłopaków pod opieką Quote
Smile of Red Witch Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 Caachou moje imię to Kasia ;) Quote
Alicja Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 Ja tam se myśle , ze Potwora wcale nie ma nic przeciwko mieszkaniu w kojcu i to takim wypasionym ;) Quote
MM. Posted September 10, 2010 Author Posted September 10, 2010 Alicja napisał(a):Ja tam se myśle , ze Potwora wcale nie ma nic przeciwko mieszkaniu w kojcu i to takim wypasionym ;) No ja też nie mam nic przeciwko :diabloti: Kasiu, postaram się zapamiętać Cię jako Kasię :cool3: Quote
Minerva Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 Czekam na jakieś nowe zdjęcia grzywka :) Quote
MM. Posted September 12, 2010 Author Posted September 12, 2010 http://img837.imageshack.us/img837/5610/jhbu.png [quote name='Minerva']Czekam na jakieś nowe zdjęcia grzywka :) Na poprzednich stronach jest go trochę ;) Quote
WeronikaM Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 fajne psiaki alre ja jeszcze poproszę jakąś kolorową fotkę uśmiechniętego łyskolka :loveu: Quote
Darianna Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 Cześć potwory, ja tu ciągle wpadam ale cicho siedze bo nic ciekawego do gadania nie mam :D Quote
Baski_Kropka Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 A ja się dzisiaj bawiłam z taki cudacznym grzywkiem... taki jakiś różowiutki te kłaczki na głowie takie białe, młodziutki...a tymi szpileczkami ząbolami to mnie tak obżarł że o jezu już zapomniałam to znaczy SZCZENIAK... :D Fajne psiaki urokliwe nie ma co... Ale hasiory i tak górą :D Quote
MM. Posted September 16, 2010 Author Posted September 16, 2010 Hasiory górą, a jak! :multi: Nie przepadam za nagusami, pomimo, iż mój jest czystym rasowcem... Cenię sobie jego charakter i przywiązanie, bez wględu na to pod jaką nazwą jest wszystkim znany :cool3: Musiałam sobie jakoś zrekompensować brak Canona, więc pożyczyłam od babci jednego z najnowszych kompakcików :diabloti: 10.2 megapixel Robi świetne b&w z lampą, a rozmiarami niewiele różni się od Samsung'a Wave, więc jest maciupci [quote name='Darianna']Cześć potwory, ja tu ciągle wpadam ale cicho siedze bo nic ciekawego do gadania nie mam :D :kiss_2: Quote
Iza. Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 Wybacz, ze to napisze, ale nie wyobrażam sobie grzywka w kojcu i to jeszcze łysola na dodatek :shake: Quote
ames Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 wiesz co... UWIELBIAM TWOJE FOTKI :):):) http://img543.imageshack.us/img543/2108/81610310.png rewelka:) Quote
MM. Posted September 16, 2010 Author Posted September 16, 2010 Iza. napisał(a):Wybacz, ze to napisze, ale nie wyobrażam sobie grzywka w kojcu i to jeszcze łysola na dodatek :shake: Nie jest powiedziane, a w gruncie rzeczy jest bzdurą, że odczuwalna temperatura przez psa jest podobna do naszej :cool3: Są sytuacje, w których liczą się nie tylko i wyłącznie jego grymasy, tymbardziej, że w kojcu przebywa z sierściuchem, do którego zawsze może się przytulić. To raz, a dwa-wiem z godziwych źródeł, że grzywacze są odporne na temp. polowe Quote
Marta_Ares Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 dla mnie to tez troche dziwne ale sie nie wtracam, zawsze wydawało mi się ze grzywki, szczególnie łysole są bardzo delikatne, przed sloncem chyba trzeba je czymsc smarować? wiec w obecną pogode chyba za ciepło im nie jest? moge sie mylić bo kompletnie nie znam sie na nich :) Quote
MM. Posted September 16, 2010 Author Posted September 16, 2010 Marta, owszem - ich skóra jest bardzo wrażliwa na słońce, więc niezbędne są przeróżne specyfiki, a przede wszystkim coś natłuszczającego. Raczej nie mam wyrzutów sumienia z powodu, że przez ostatni tydzień od czasu do czasu przebywa w kojcu ;) Podczas zerowych temperatur bez ubranka się nie obejdzie, ale w ramach ciekawostki powiem, że grzywki bywają uczulone na wszelkie wełniane sweterki, więc moim zdaniem w tej sytuacji najlepiej się sprawdza "kurtka" Quote
Unbelievable Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 Caachou_ napisał(a): Podczas zerowych temperatur bez ubranka się nie obejdzie, podczas zerowych temperatur to nawet bernardyn czy haszczak odczuwa chłód, a co dopiero łysy pies... ja swojego psa bym w życiu nie chciała trzymać w kojcu na zewnątrz szczególnie, jeżeli normalnie mieszka w domu... jak się robi zimniej to ciężko mi psa w garażu w klatce zostawiać :roll: no, ale róbta co chceta.... Quote
Marta_Ares Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 ja nie mam nic do trzymania psa na dworzu bo Mayka i Milan siedzą w kojcach ale one są do tego przyzwyczajone to raz, a dwa że jednak maja odpowiednią sierść, nie lepszy byłby kenel w domu?? Quote
MM. Posted September 16, 2010 Author Posted September 16, 2010 Kochani moi, nie zakładajcie z góry, że skazuję go na męczarnie :diabloti: W moich zamiarach nie było pozostawienie go tam na zimę. Ogólnie plan był taki, że kojec będzie przeznaczony dla niego na wiosnę, lato i bardzo wczesne początki jesieni... Kenel to dobre rozwiązanie, jak się ma wystarczająco miejsca w domu na jego postawienie. Poza tym, niewiele to zmieni, bo i tak można wydalać się przez kraty :cool3: Na razie bądźcie spokojni, bo potwora w tym momencie siedzi mi na kolanach. Quote
Unbelievable Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 Caachou_ napisał(a):Poza tym, niewiele to zmieni, bo i tak można wydalać się przez kraty :cool3: ale jak nasika w kojcu to chyba też trzeba czasem sprzątnąć...? zawsze można zostawić go w kennelu plastikowym z drybedem na dnie- wszystko spłynie, później tyko do wanny i opłukać... poza tym jeżeli pies sika w miejscu, w którym śpi, to już trochę nienormalne ;) żeby nie było ja też miałam podobny problem, a nawet gorszy, bo były i kupcie- zmieniliśmy karmy i podejście, i po sprawie Quote
MM. Posted September 17, 2010 Author Posted September 17, 2010 [quote name='Unbelievable']ale jak nasika w kojcu to chyba też trzeba czasem sprzątnąć...? zawsze można zostawić go w kennelu plastikowym z drybedem na dnie- wszystko spłynie, później tyko do wanny i opłukać... poza tym jeżeli pies sika w miejscu, w którym śpi, to już trochę nienormalne ;) żeby nie było ja też miałam podobny problem, a nawet gorszy, bo były i kupcie- zmieniliśmy karmy i podejście, i po sprawie Jak pies nasika w kojcu, to po minucie nie ma śladu. Nasze kojce są zabezpieczone preparatem zapobiegającym wchłanianiu... Quote
WeronikaM Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 daj jakąś fotkę jego mordeczki :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.