beataczl Posted August 6, 2010 Posted August 6, 2010 nuka13 napisał(a):Sonia rzeczywiscie sie zmienila, zupoelnie zaakceptowala innego psa, nie wszczyna awantur, traktuje go bardziej jak powietrze. wiekszosc czasu spedza na kanapie obok niego....tylko niestety On jakis niewychowany i nie bardzo ja toleruje. Sonia jest malym psem w typie jamnika, ale o zupelnie innym charakterze. jest pogodna, spokojna a przede wszystkim jest pieszczochem. zacytuje odn. zachowania Soni Quote
beataczl Posted August 6, 2010 Posted August 6, 2010 Renata5 napisał(a):Dziewczyny która ma chwilkę czasu,niech pozbiera deklaracje,będzie bardziej czytelnie.Dodatkowo nuka zapewnia leki i karmę.Te info muszą być widoczne i wytłuszczone. transport tez ktos oferowal.... Quote
Estrella Posted August 6, 2010 Posted August 6, 2010 znalazłam 2 deklaracje [quote name='dominik.p']Strasznie smutno się robi, kiedy czyta się takie historie :( Popytam znajomych ale wątpię, żeby znalazł się ktoś chętny. Poza tym mogę zaoferować transport, jeśli znalazłby się DT/DS. Chętnie wpłacę też coś na rzecz Soni - mogłoby być na leki albo na hotelik. Potrzebowałbym tylko nr konta (najlepiej na PW). [quote name='AleksandraJ']Ja wlasnie z NK sie dowiedzialam. Jedyne co moge zaoferowac to jakies finanse na hottelik lub ew. leczenie w nowym DT/DS... Quote
nuka13 Posted August 6, 2010 Author Posted August 6, 2010 Dopiero wróciłam z pracy, więc jestem. Quote
nuka13 Posted August 6, 2010 Author Posted August 6, 2010 Czekałam dzisiaj na telefon właścicieli i strasznie się bałam,... ale nie dzwonili, jestem w domu, Sonia cała , zadowolona :). Jutro tak jak pisałam jadę z nią do rodziców, chociaż na weekend. Ciągle szukamy dobrego tymczasu lub domu stałego. Co do hotelików, to odpada zupełnie, bo Sonia nie nadaje się ani do kojca, ani do żadnego innego miejsca , gdzie nie ma przy niej człowieka. Ona naprawdę nie odstępuje mnie ani na krok, jak wychodzę do pracy jest smutna, śpi na łóżku (zresztą całe życie ponoć spała), jedynie do pościeli jej nie wpuszczam. Jest za słaba na to, żeby znaleźć się też między grupą psów. To, że różnie reaguje na naszego psa być może rzeczywiście jest spowodowane tym, że słabo widzi, ale też zaborczością o człowieka, przynajmniej tak jest ostatnio... Quote
kamilawa Posted August 6, 2010 Posted August 6, 2010 Podnoszę, bo nic innego niestety nie mogę :( Quote
nuka13 Posted August 6, 2010 Author Posted August 6, 2010 Przepraszam najmocniej, dzisiaj mam sytuację awaryjną i kompletnie nie mam czasu, nawet na przeczytanie wszystkiego. Jak tylko znajdę chwilę, to przeczytam wszystkie odpowiedzi i napiszę. Dziękuje za każdą pomoc. Quote
marta0731 Posted August 6, 2010 Posted August 6, 2010 Malutka hopaj, niech Cię widzą ciotki, co jeszcze nie śpią o tej godzinie..............;) Quote
Estrella Posted August 7, 2010 Posted August 7, 2010 dzień dobry Soniu - biegnij do góry ślicznotko ! :) Quote
Mysza2 Posted August 7, 2010 Posted August 7, 2010 cioteczki zajrzyjcie na skromniutki bazarek dla Puśki http://www.dogomania.pl/threads/190490-Bazarek-Na-DT-dla-PUSI-do-15.08.2010-godz-22-00 Quote
nuka13 Posted August 7, 2010 Author Posted August 7, 2010 Dopiero mam chwilę. Jestem u rodziców z Sonią. Miałam nadzieję, że może tu ją zostawię na 2 tygodnie, żeby mieć jeszcze czas, ale niestety nie jest to możliwe. Powiedzieliśmy właścicielom, że już jej nie ma. Od poniedziałku wszystko zaczynamy od początku :( Odnośnie innych psów, to jest z nią różnie. Na naszego psa też różnie reaguje, ale on jej nie lubi i nie odpuszcza, więc tu może być problem... Co do kotów : ja tak naprawdę nie wiem jaki ma do nich stosunek. Od właścicieli usłyszałam ,że nie lubi kotów i innych psów, więc tak też na początku napisałam. Z naszym psem nie ma tragedii, gorzej jak w niego wejdzie, wtedy on jest zły i do niej się rzuca, a ona nie jest taka, zeby wtedy uciec, tylko też na niego burczy. Jest to sytuacja niebezpieczna, bo wagowo znacznie się różnią i on może jej zrobić naprawdę dużą krzywdę. Quote
Talia Posted August 7, 2010 Posted August 7, 2010 Nieciekawie to wygląda:( Popytam czy ktoś mógłby ją wziąć na DT.. Quote
marta0731 Posted August 8, 2010 Posted August 8, 2010 Kurcze tu trzeba konkretnych działań, a nie tylko podnosić... bo jak widać nie pomaga.......... Może jakieś ogłoszenia w lokalnych gazetach...? Ciotki burzę mózgów trzeba zrobić Żeby Sonia dom znalazła a Nuka nie musiała podejmować pewnej decyzji............:( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.