Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

nuka13 napisał(a):
Sonia rzeczywiscie sie zmienila, zupoelnie zaakceptowala innego psa, nie wszczyna awantur, traktuje go bardziej jak powietrze. wiekszosc czasu spedza na kanapie obok niego....tylko niestety On jakis niewychowany i nie bardzo ja toleruje. Sonia jest malym psem w typie jamnika, ale o zupelnie innym charakterze. jest pogodna, spokojna a przede wszystkim jest pieszczochem.


zacytuje odn. zachowania Soni

  • Replies 567
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Renata5 napisał(a):
Dziewczyny która ma chwilkę czasu,niech pozbiera deklaracje,będzie bardziej czytelnie.Dodatkowo nuka zapewnia leki i karmę.Te info muszą być widoczne i wytłuszczone.


transport tez ktos oferowal....

Posted

znalazłam 2 deklaracje
[quote name='dominik.p']Strasznie smutno się robi, kiedy czyta się takie historie :( Popytam znajomych ale wątpię, żeby znalazł się ktoś chętny. Poza tym mogę zaoferować transport, jeśli znalazłby się DT/DS. Chętnie wpłacę też coś na rzecz Soni - mogłoby być na leki albo na hotelik. Potrzebowałbym tylko nr konta (najlepiej na PW).
[quote name='AleksandraJ']Ja wlasnie z NK sie dowiedzialam. Jedyne co moge zaoferowac to jakies finanse na hottelik lub ew. leczenie w nowym DT/DS...

Posted

Czekałam dzisiaj na telefon właścicieli i strasznie się bałam,... ale nie dzwonili, jestem w domu, Sonia cała , zadowolona :).
Jutro tak jak pisałam jadę z nią do rodziców, chociaż na weekend.
Ciągle szukamy dobrego tymczasu lub domu stałego.
Co do hotelików, to odpada zupełnie, bo Sonia nie nadaje się ani do kojca, ani do żadnego innego miejsca , gdzie nie ma przy niej człowieka. Ona naprawdę nie odstępuje mnie ani na krok, jak wychodzę do pracy jest smutna, śpi na łóżku (zresztą całe życie ponoć spała), jedynie do pościeli jej nie wpuszczam.
Jest za słaba na to, żeby znaleźć się też między grupą psów.
To, że różnie reaguje na naszego psa być może rzeczywiście jest spowodowane tym, że słabo widzi, ale też zaborczością o człowieka, przynajmniej tak jest ostatnio...

Posted

Przepraszam najmocniej, dzisiaj mam sytuację awaryjną i kompletnie nie mam czasu, nawet na przeczytanie wszystkiego.
Jak tylko znajdę chwilę, to przeczytam wszystkie odpowiedzi i napiszę.
Dziękuje za każdą pomoc.

Posted

Dopiero mam chwilę. Jestem u rodziców z Sonią. Miałam nadzieję, że może tu ją zostawię na 2 tygodnie, żeby mieć jeszcze czas, ale niestety nie jest to możliwe.
Powiedzieliśmy właścicielom, że już jej nie ma. Od poniedziałku wszystko zaczynamy od początku :(

Odnośnie innych psów, to jest z nią różnie. Na naszego psa też różnie reaguje, ale on jej nie lubi i nie odpuszcza, więc tu może być problem...
Co do kotów : ja tak naprawdę nie wiem jaki ma do nich stosunek. Od właścicieli usłyszałam ,że nie lubi kotów i innych psów, więc tak też na początku napisałam. Z naszym psem nie ma tragedii, gorzej jak w niego wejdzie, wtedy on jest zły i do niej się rzuca, a ona nie jest taka, zeby wtedy uciec, tylko też na niego burczy.
Jest to sytuacja niebezpieczna, bo wagowo znacznie się różnią i on może jej zrobić naprawdę dużą krzywdę.

Posted

Kurcze tu trzeba konkretnych działań, a nie tylko podnosić... bo jak widać nie pomaga.......... Może jakieś ogłoszenia w lokalnych gazetach...?
Ciotki burzę mózgów trzeba zrobić
Żeby Sonia dom znalazła a Nuka nie musiała podejmować pewnej decyzji............:(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...