marta0731 Posted September 3, 2010 Posted September 3, 2010 Ależ cisza.......... :( Na górę Sońka! Ona może jeszcze byc u Nuki? Czy tak na "ostrzu noża"? Quote
avii Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 A ty sieroto na samym końcu :shake: spróbujemy jutro zasięgnąć języka co tam u was słychac Quote
wilczek007 Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 ja dziś co chwile myslałam jak tam u Soni... Quote
gonia66 Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 avii napisał(a):A ty sieroto na samym końcu :shake: spróbujemy jutro zasięgnąć języka co tam u was słychac Szczerze mowiac, to nie rozumiem tej ciszy na watku:(... Martwię sie i denerwuję...ale co tam ja....bardzo chce wiedziec co u Soneczki.... Quote
wilczek007 Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 Nuka chyba nie ma przez miesiąc dostępu do netu,gdzies wczesniej pisało, więc ja myślę, ze nic sie złego nie dzieje;) Quote
marta0731 Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 wilczek007 napisał(a):Nuka chyba nie ma przez miesiąc dostępu do netu,gdzies wczesniej pisało, więc ja myślę, ze nic sie złego nie dzieje;) Ale ktoś miał mieć z Nuką kontakt... Czy dobrze kojarzę że Cajus? Quote
avii Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 Cajus JB napisał(a):Sonia nie trafiła do mnie bo zaspałem. Nie obudził mnie telefon i nie stawiłem się na umówione spotkanie. nuka ma z tego powodu nieprzyjemności. Sonia jest bezpieczna. .............................................. Nie chowam głowy w piasek i nie ukrywam prawdy. Chcę abyście o tym wiedzieli. W kontekście powyższego wątpie czy Cajus cos wie , ale może sie mylę :roll: Dzisiaj nie zdążylam zadzwonic do Nuki , dopiero co godzine temu wróciłam z delegacji Nuka nie pisze bo nie ma internetu... Jutro jak dla mnie spokojniejszy dzień sprobuje sie cos dowiedziec , sama jestem ciekawa co u nich slychać ... Quote
gonia66 Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 avii napisał(a):W kontekście powyższego wątpie czy Cajus cos wie , ale może sie mylę :roll: Dzisiaj nie zdążylam zadzwonic do Nuki , dopiero co godzine temu wróciłam z delegacji Nuka nie pisze bo nie ma internetu... Jutro jak dla mnie spokojniejszy dzień sprobuje sie cos dowiedziec , sama jestem ciekawa co u nich slychać ...Spoko cioteczko- tyle wytrzymalysmy, damy rade jeszcze troszke:) Myśle, że , gdyby nie daj Bóg, cokolwiek sie zlego dzialo- juz bysmy wiedzieli:) Quote
marta0731 Posted September 11, 2010 Posted September 11, 2010 gonia66 napisał(a):Myśle, że , gdyby nie daj Bóg, cokolwiek sie zlego dzialo- juz bysmy wiedzieli:) Tfu tfu tfu... odpukać... Quote
Cajus JB Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 Mój telefon nie działa. Nie mam nawet numeru. Quote
avii Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 dzwoniłam, expresowa rozmowa.. Nuka nie za bardzo mogła rozmawiać wiem tylko tyle że cukier skaczący ... :roll::roll: Quote
Cajus JB Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 Mam nadzieję, że sobie poradzi jak poprzednio. Quote
wilczek007 Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 odwiedzę Sonie, dawno nie byłam:oops: a...może zna ktos kogoś kto moze wspomóc w dekaracjach?...Bez tego nie mamy szans:( http://www.dogomania.pl/threads/191538-Tosia-bez-stałych-deklaracji-bez-szans-na-lepsze-życie.Pomóżcie.. Quote
Cajus JB Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 Rozmawiałem dwa dni temu z nuka13. Jak tylko będzie miała dostęp do netu to się odezwie. U Sonii wszystko w miarę dobrze. Quote
wilczek007 Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 to się ciezę , ze u Sońki ok, szkoda tylko że "w miarę"... Quote
nuka13 Posted September 19, 2010 Author Posted September 19, 2010 Kochani mam internet tylko chwilkę, więc nie czytam wiadomości i nie czytam wątku. Chcę tylko napisac, że Sonia ma się dobrze, wygląda już jak pies, a nie kościotrup, cukry w miarę dobre, tylko z tym oczkiem może wkrótce byc problem. Na razie jest w porządku.Pozdrawiam wszystkich i obiecuję się odezwac jak tylko znów będę miała internet. Avii dziękuję za wszystko. Glukometr działa bez zarzutu. Quote
gonia66 Posted September 19, 2010 Posted September 19, 2010 No to chyba dobre wiesci:):) Ale nuka- czy Sonia moze zostac u Ciebie..??? Quote
avii Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 nuka13 napisał(a):Kochani mam internet tylko chwilkę, więc nie czytam wiadomości i nie czytam wątku. Chcę tylko napisac, że Sonia ma się dobrze, wygląda już jak pies, a nie kościotrup, cukry w miarę dobre, tylko z tym oczkiem może wkrótce byc problem. Na razie jest w porządku.Pozdrawiam wszystkich i obiecuję się odezwac jak tylko znów będę miała internet. Avii dziękuję za wszystko. Glukometr działa bez zarzutu. Nuka , dobrze Cię słyszeć , martwiłam się :roll: nie dałabys rady zrobic zdjęcia Soni i przesłac nawet telefonem ?? wkleiłabym .... Wszystkie wplaty z bazarku juz na koncie , w sumie uzbierało się dla Soni -- dzięki kochanym cioteczkom :Rose:--- 350,50 zl i czekają na przelew ..... Quote
Cajus JB Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 avii miałaś okazję porozmawiać z nuka13? Quote
avii Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 Cajus JB napisał(a):avii miałaś okazję porozmawiać z nuka13? Nie , może jutro sprobuję ... Quote
nuka13 Posted October 3, 2010 Author Posted October 3, 2010 Witam Wszystkich!!! Wczoraj miałam pisać i w końcu wkleić faktury i rachunek za leki, ale okazało się, że moje urządzenie wielofunkcyjne nie działa poprawnie i dlatego nie uda mi się jeszcze nic dodać :(. Sonia ma się świetnie. Jest wesoła, ciągle przybiera na wadze. Cukry tylko nieznacznie spadają bądź rosną, także od jakiś dwóch tygodni jest naprawdę super, bez przykrych niespodzianek. Będziemy zaliczać kolejną przeprowadzkę, ale nie boję się o Sonię, bo wiem, że przywiązuje się do człowieka, a nie do miejsca. Teraz jestem z nią u rodziców, jutro wracam do Torunia. Ona w ogóle się nie przejmuje takimi wycieczkami, pod warunkiem, że jestem przy niej. Jest świetnym psem, taką przytulanką, która nie chce mnie wypuścić z domu i niestety jeszcze ciągle mocno szczeka gdy wychodzę. Chcę oficjalnie już napisać, że Sonia zostaje u mnie i dziękuję wszystkim, którzy pomagali, gdyby nie Wy już dawno bym ją uśpiła nie widząc dla niej perspektywy na przyszłość. Teraz jest takim małym skarbem w moim mieszkaniu i strasznie się cieszę, że mogę ją mieć :). Pozdrawiam wszystkich. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.