nuka13 Posted August 22, 2010 Author Posted August 22, 2010 Dziewczynka zupełnie wróciła do siebie. Od razu widać :) Cukier 100 mg/ml. Sytuację uznaję za opanowaną i idę spać. (Też byłam pewna że mam glukozę w proszku,ale nie mam niestety, wlewu z glukozą też zabrakło :( ) Jutro się zaopatrzę we wszystko. Bidula dzisiaj chyba z 15 razy była kuta, dzielna jest i cierpliwa. Quote
gonia66 Posted August 22, 2010 Posted August 22, 2010 nuka13 napisał(a):Dziewczynka zupełnie wróciła do siebie. Od razu widać :) Cukier 100 mg/ml. Sytuację uznaję za opanowaną i idę spać. (Też byłam pewna że mam glukozę w proszku,ale nie mam niestety, wlewu z glukozą też zabrakło :( ) Jutro się zaopatrzę we wszystko. Bidula dzisiaj chyba z 15 razy była kuta, dzielna jest i cierpliwa.Uuuuuuuuuuuffff...nie umiem sobie nawet tej sytuacji wyobraziić...dobrze, ze juz "po":) Quote
memory Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 To dobrze, że sytuacja Soni się ustabilizowała. Teraz należałoby ustalić priorytety w pomocy dla niej. Nie jestem pewna, czy ogłoszenia są obecnie najważniejsze. Sonia powinna przed adopcją nabrać sił i ciała, przejść sterylizację. To będzie kosztowało i nuka13 może nie podołać finansowo. Nuka13, czego Sonia w tej chwili najbardziej potrzebuje? Kto i w jakiej kwocie może zdeklarować pomoc stałą lub jednorazową? Quote
wilczek007 Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 o rany troche mnie tu nie było, musze nadrobic i poczytac.Sunia czuje sie lepiej.A ja juz wydrukowałam kilkanascie plakacików, by porozwieszac, a nuż ktos, coś... czy to znaczy ze tekst juz niezbyt aktualny i plakaty na nic???... Ja dałam ten pierwszy stary mój co prawda taki nijaki, bo juz potem nie doczytałam nowych:/ Quote
wilczek007 Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 takie jedynie mogłam zrobic narazie... Quote
avii Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 [quote name='wilczek007']o rany troche mnie tu nie było, musze nadrobic i poczytac.Sunia czuje sie lepiej.A ja juz wydrukowałam kilkanascie plakacików, by porozwieszac, a nuż ktos, coś... czy to znaczy ze tekst juz niezbyt aktualny i plakaty na nic???... Ja dałam ten pierwszy stary mój co prawda taki nijaki, bo juz potem nie doczytałam nowych:/ Alez nic podobnego Wilczku plakaciki piękne , warte rozwieszenia .... a nuz ktoś o dobrym sercu , samotny , pomysli o Soni ?? wieszaj :) Dogomaniacy , wsparcie finansowe potrzebne pomózcie Soni ta choroba wymaga comiesięcznych wydatków , bez leków suni nie będzie .... i jedna osoba temu nie poradzi kazda złotówka sie liczy -- i na paski, i na insulinę , i na jedzonko i na witaminki i na enzymki .... nie zostawiajmy Nukę samą z tym problemem bo może być nieciekawie ... Glukometr Nuka dojdzie na dniach, na poczatek , by zapoczatkowac wyprawkę dla Nuki deklaruję jednorazowo kwotę 100 zl deklaracje stałą trochę później -- zobaczymy co nam tu wyjdzie :roll: Sonia pieknie prosi ... Quote
ULKA12 Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Ja tak jak pisałam wcześniej mogę dać 10 zł co miesiąc, dopóki Sonia nie znajdzie domu stałego albo nuka13 nie zdecyduje, że jest domem stałym i nie potrzebuje pomocy :-) Przepraszam, że tylko tyle ale jak na razie na więcej nie mogę sobie pozwolić. Quote
Igiełka Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Dobrze że już wrócił stan suni do normy. :lol: Niestety finansowo nie mogę pomóc- kibicuję Soni i podnoszę. :lol: Quote
nuka13 Posted August 23, 2010 Author Posted August 23, 2010 Dziękuję za wsparcie finansowe i za każdą pomoc udzielaną przez dogomaniaków ( plakaty z ogłoszeniami, rozsyłane PW i wszystko inne ). Sonii trzeba szukać domu, tylko tym razem stałego. Ja bym ją bardzo chciała zatrzymać ,ale nie mogę. W tym mieszkaniu, w którym jestem zamierzam zostać jeszcze parę lat i nie wyobrażam sobie do końca jej życia wozić ją z miejsca na miejsce i stresować się tym, kiedy przyjadą włąściciele. Cajus daje jej dach nad głowa, ale to ja będę do niej jeździła i zajmowała się nią przez ten czas, który u niego będzie i nie będzie mi łatwo za każdym razem w drodze z pracy i w drodze do pracy. To wyjście wciąż tylko doraźne. Także proszę nadal pytać o Sonię kogo się da,może uda się znaleźć jej dom... Ja wiem , że to będzie trudne, widzę to już teraz, ale szukać warto. Deklaracji jest sporo (nie spodziewałam się szczerze mówiąc). Mam już na koncie 100 zł od Dominika p, dzięki. Kupiłam jej parę dni temu z tych pieniędzy kreon 10000, bo amylanu nie dostałam niestety (jest tańszy). Zaraz dołączę cenę z opakowania (paragon gdzieś zapodziałam). Avii dziękuję za pomoc , wielką deklarację i glukometr (czekam z niecierpliwością). Quote
Cajus JB Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Dach w razie potrzeby, ale i mam zamiar się czegoś nauczyć. Kilka dni temu wysłałem masę pw i maili. Kilka osób deklarowało pomoc finansową. Postaram się dziś w nocy wpisać je tutaj chyba, że same już odezwały się na wątku. Quote
avii Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 No i gdzie sie podziały wszystkie cioteczki ??? :roll: Quote
wilczek007 Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 moze w pracach, obiady gotuja ogłoszenia robią, z psami chodzą itp;) fajne to zdjęcie i cytat, tylko takie czasem z tym powrotem dobra nie bardzo chce byc aktualne :( Soniu przypomne , na pierwszą!:) Quote
avii Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 [quote name='wilczek007']moze w pracach, obiady gotuja ogłoszenia robią, z psami chodzą itp;) fajne to zdjęcie i cytat, tylko takie czasem z tym powrotem dobra nie bardzo chce byc aktualne :( Soniu przypomne , na pierwszą!:) Nie zgodzę sie z Tobą wilczku nie nalezy oczekiwać że nastąpi to za dzień , miesiąc .... kiedy ostatnio robiłam taki bilans wstecz ...to wyszedł na plus jak mnie łupnęło raz , drugi , trzeci .... to potem okazywało się że los wynagrodził w inny sposób i to w najmniej oczekiwanym czasie :) i czasami bywał szczodry cioteczko trzeba wierzyc a sie spełni :p A tak a propo Nuka poproszę również na pw nr konta -- dane mam konta niet Quote
Igiełka Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Mądry i piękny cytat. :lol: Podnoszę Sonię i trzymam mocno kciuki za domek. :loveu: Quote
gonia66 Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 avii napisał(a):Nie zgodzę sie z Tobą wilczku nie nalezy oczekiwać że nastąpi to za dzień , miesiąc .... kiedy ostatnio robiłam taki bilans wstecz ...to wyszedł na plus jak mnie łupnęło raz , drugi , trzeci .... to potem okazywało się że los wynagrodził w inny sposób i to w najmniej oczekiwanym czasie :) i czasami bywał szczodry cioteczko trzeba wierzyc a sie spełni :p A tak a propo Nuka poproszę również na pw nr konta -- dane mam konta niet POtwierdzam to- na 100000% avii ma racje...MOglabym o takich sytuacjach, ktore przezylam sama bądź ktore przeżyl ktoś z moich znajomych, opowiadac godzinami:) ALe faktem jest- ze to sie dzieje ni od razu...i wcale nie od tych ludzi ktorym się pomaga...:) Ale w to, ze dobro wraca- mozesz wierzyć:):) Quote
ULKA12 Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 gonia66 napisał(a):POtwierdzam to- na 100000% avii ma racje...MOglabym o takich sytuacjach, ktore przezylam sama bądź ktore przeżyl ktoś z moich znajomych, opowiadac godzinami:) ALe faktem jest- ze to sie dzieje ni od razu...i wcale nie od tych ludzi ktorym się pomaga...:) Ale w to, ze dobro wraca- mozesz wierzyć:):) Wszystko to prawda tylko czemu tak późno dobro do nas wraca? Ja ciągle czekam :-) Chyba, że nie jestem dobra...:-) Quote
wilczek007 Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 co do tekstu: łe, ja tam nie uwierzę jak nie zobaczę a narazie nie widzę nic w życiu co by do tego pasiło.....:evil_lol: Sonia hopnij na pierwszą! Quote
avii Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 Nuka -- podałas niepelne konto , brakuje 2 ostatnich cyfr poprawkę poprosze Quote
LAZY Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 Dobro powraca!!! Wierzę w to głęboko :) Jak nie za życia to po śmierci. Wyrządzone zło też powraca...tyle, ze po trzykroć. I tego też należy się trzymać patrząc na nasze psie bidy. DO góry maleńka! Quote
wilczek007 Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 po smierci??no to mi pocieszenie, naprawde :flaming:....:evil_lol: Quote
zofia Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 Dobro powraca!!! Wierzę w to głęboko :smile: Jak nie za życia to po śmierci. Wyrządzone zło też powraca...tyle, ze po trzykroć. I tego też należy się trzymać patrząc na nasze psie bidy. Za życia powraca- uwierzcie mi:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.