Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 567
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

U kolegi Sonia będzie na pewno do końca tygodnia, może trochę dłużej.
Później tam wraca współlokatorka z kotem, więc Sonia musi zostać zabrana.

Posted

Przyda się jeszcze kilka zdjęć. nuka masz więcej poza tymi?







A tym zdjęciem powinno się zainteresować jakieś towarzystwo lub fundacja. Szkoda, że nie było go od początku.

Posted

Mam jedną ogromną prośbę odnośnie ogłoszeń.
Proszę żadnych ogłoszeń nie umieszczać na toruńskiej starówce i nie dodawać w toruńskich gazetach jej zdjęć oraz nie podawać imienia z tego względu, że część jej poprzedniej "rodziny", nie wie, że Sonia żyje!!!
Oczywiście mam na piśmie orzeczenie o tym, że właścicielka zrzeka się do niej praw i ona jedna wie, że Mała jest u mnie, ale reszta rodziny nie i nie może się dowiedzieć....

Posted

Mam więcej zdjęć, ale się nie nadają. Dzisiaj porobię jej więcej skoro mam już czytnik do kart ;) ( Cajus dzięki ).
Co do jej wychudzenia, to właściciele myśleli, że ona ma tasiemca, a poza tym jest zdrowa, więc przyszli ją odrobaczyć....
Wiem,że nie powinnam ich w żaden sposób bronić, ale oni byli w jakiś tam sposób do niej przywiązani i nie chcieli dla niej źle.
Po prostu byli nie świadomi i nie rozumieli dlaczego ich pies bardzo dużo je , a chudnie.
Pieniędzy na weterynarza nie mieli, więc nigdy do niego nie poszli.
Jedno mogę im zarzucić : kiedy dawałam im leki dla Sonii powinni byli ją leczyć, a nie usypiać dlatego, że nie będą mieli dla niej czasu...

Posted

[quote name='nuka13']Mam jedną ogromną prośbę odnośnie ogłoszeń.
Proszę żadnych ogłoszeń nie umieszczać na toruńskiej starówce i nie dodawać w toruńskich gazetach jej zdjęć oraz nie podawać imienia z tego względu, że część jej poprzedniej "rodziny", nie wie, że Sonia żyje!!!
Oczywiście mam na piśmie orzeczenie o tym, że właścicielka zrzeka się do niej praw i ona jedna wie, że Mała jest u mnie, ale reszta rodziny nie i nie może się dowiedzieć....



Zacytuję tę ważną uwagę, by nie znikła między naszymi postami.
Biedna mała chudzinka :shake:

Posted

A tym zdjęciem powinno się zainteresować jakieś towarzystwo lub fundacja. Szkoda, że nie było go od początku.



Rany boskie :shake::-( Tylko uszy sie ostały :-(
To poglądowe zdjęcie do czego może może doprowadzić niewiedza i bezmyślmośc ludzka ....
Ta sunia ma szanse jak ktos mądry dobrze ustawi dawki insuliny ( przestanie siebie trawić) i na poczatku często będzie dostawała odpowiednie jedzenie ...
Nuka > jak teraz sobie z tym radzicie ? Mierzycie jej cukier ?
Cukrzyca to bardzo nieprzewidywalna choroba ale …jak mawiaja na ludzkim forum można ją oswoić i można z nia żyć .. jeden warunek że człowiek będzie bardzo zdyscyplinowany >> bo pies zalezny jest od tego ludzia . To jego być albo…nie być . W naszych rękach leży jego życie.


jesli potrzeba pasków do mierzenia, glukometra, witamin dla cukrzyka, wit B Complex jestem w stanie Ci podesłać >> napisz na pw
na cito możecie sprawdzać poziom cukru paskami Keto Diastix -- zanurza sie pasek w moczu i po 15 sec masz wynik >> jak cukier jest w moczu trzeba modyfikować insulinę ... są bez recepty , kosztują 60 zl i jest ich 50 sztuk ...
podaj na pw dane do przelewu prześlę kwotę , bo serce się kraje ile ta sunia cierpi ...

i jeszcze Nuka podam namiary na wątek który umieściłam na wątku cukrzycowym, dzięki któremu nabyłam wiedzę o chorobie i jak ją przezwyciężyć , dzięki temu moja psica żyje i ma się całkiem dobrze --- może i wam pomoże

....

I dla tych którym zależy na życiu futrzaka ,link wszystko o cukrzycy ,insulinie, żywieniu, suplementach ,
świetnie prowadzony wątek na miau ale właśnie na podstawie tam zawartych wiadomości i informacji wiele nauczyłam się jak walczyć z cukrzycą u mojego psiaka , jaka insulina ,jak stosować insulinę i jak prawidłowo karmić i wiele innych cennych wiadomości o tej paskudnej chorobie nazywanej „”biała , cicha śmierć””

Miau.PL • Zobacz temat - wątek cukrzycowy III

Posted

:-(Boze jedyny, toż to mały motylek....:-( macie juz dla Soniusi jakis DT czy cos po teraz prawie weszłam wiec nie doczytałam...:/ jakby cos dorobie ogłoszen(wiem że Toruń nie)

aha z tej gazety nie jestem pewna czy cos wyjdzie, nikt sie juz do mnie nie odezwał, co wyczuwam jako ignorancje ale co sie tu spodziewac...
Soniu na pierwszą!

Posted

wilczek007 napisał(a):
:-(Boze jedyny, toż to mały motylek....:-( macie juz dla Soniusi jakis DT czy cos po teraz prawie weszłam wiec nie doczytałam...:/
obecnie Sonia jest u kolegi nuki i zostanie tam do końca tygodnia, może troszkę dłużej. Późniejsza przyszłość (choć wcale nie taka daleka) Soni stoi pod wielkim znakiem zapytania :-( Nie ma DT.

Posted

o Boze ja sie zastanawiam, czy nie zabrac suni na DT...
U nas ostatnio był w schronie takie piesek Kostek... pracownica schronu zabrała go na DT bo w schronie jak w schronie..lepiej nie pisać... tak podobny do Soni, jedynie z innymi shrorzeniami...znalazł DS!
Mam aktualnie wolny czas narazie na to wygląda ze bezterminowo, z reszta nawet jak mnie chwilowo nie ma to w domu i tak sa ludzie którzy kochają zwierzeta., myslałam nad DT dla Soni, mam juz jedna sunię , ale nie jest konfliktowa ani zgryzliwa, zgodzę sie też na wizyte przedadopcyjną, teraz własnie doczytuję co i jak z ta cukrzycą Soni...wszelkie dodatkowe info jak najbardzjeije pomocne bo prawie juz płacze nad Sonią...
Jeszcze raz wszystko przeanalizuję i napiszę...

Posted

wilczek007 napisał(a):
aha i własnie przeczytałam żę Sonia za innymi psami nie przepada. Wszystko da sie zmienic, ale jak to wygląda wg was.Czy taki DT z inną sunią bierzecie pod uwage?...


No jest propozycja :)
Cioteczki, co Wy na nią?

Posted

wilczek007 napisał(a):
o Boze ja sie zastanawiam, czy nie zabrac suni na DT...
U nas ostatnio był w schronie takie piesek Kostek... pracownica schronu zabrała go na DT bo w schronie jak w schronie..lepiej nie pisać... tak podobny do Soni, jedynie z innymi shrorzeniami...znalazł DS!
Mam aktualnie wolny czas narazie na to wygląda ze bezterminowo, z reszta nawet jak mnie chwilowo nie ma to w domu i tak sa ludzie którzy kochają zwierzeta., myslałam nad DT dla Soni, mam juz jedna sunię , ale nie jest konfliktowa ani zgryzliwa, zgodzę sie też na wizyte przedadopcyjną, teraz własnie doczytuję co i jak z ta cukrzycą Soni...wszelkie dodatkowe info jak najbardzjeije pomocne bo prawie juz płacze nad Sonią...
Jeszcze raz wszystko przeanalizuję i napiszę...


Przeanalizuj , pogadaj z Nuką ....
ja mogę jedno obiecać że osoba która weżmie to nieszczęście ze zdjęcia do siebie może liczyć z mojej strony na wsparcie
i w zakresie wiedzy o chorobie, wyeliminowania błędów ( które ja popełniałam a lekarze tylko mówili że ...trzeba próbować )
wszystko co wiem i umiem nt
wspomogę również finansowo --
tak szczerze jak tę chorobę się oswoi , pozna się zwierzaka jak reaguje na poziomy cukru ,
jak sie wie gdzie kupować paski i takie tam >> to zwierzę dobrze egzystuje
a człowiek pilnuje by wszystko podawane było jak w zegarku :) ( no z małymi modyfikacjami )

to myślcie

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...