Ypsylon Posted May 21, 2006 Posted May 21, 2006 Dzień dobry:) Nazywam się tak jak w tytule tematu, ale wszyscy wołają na mnie Reba, choć od kilku godzin słyszę również jakąś inną nazwę kierowaną do mnie, coś jak "Rybka"... urodziłam się 1 grudnia 2005, w cieplutkiej i słonecznej Kalifornii... od samego początku moje dwie mamusie męczyły mnie i stawiały na stole, robiły jakies dziwne rzeczy ze mną i ciągle słyszałam coś o jakiejś Polsce... No i stało się, od dziś wiem co to ta tajemnicza Polska - to mój nowy dom... leciałam wiele godzin w takim małym domku z okienkami, na szczęście moje dwie mamusie włożyły mi mojego ukochanego tygryska do zabawy i dwie kostki - to już byłam taka miła i nie gryzłam posłanka, ani jakiejś linki co mi przyczepili do szyi... Jak już przyleciałam do Warszawy, to czekały na mnie jakieś dwie nowe babki, potem się dowiedziałam, że to moje dwie nowe mamusie - Iza i Bodzia:) tak się nazywają, tego się dowiedziałam od jednego łysego Pana w nowym domu, bo ciągle mówił tak do tych pań... a ja jestem cwana i mądra dziewczynka i wszystko szybko przyswajam, pracują w końcu te trybiki w głowie...;) Ta Polska to nie jest taka straszna jak myślałam! Tylko trochę zimniej i więcej wiatru, że aż musiałam krzyczeć na przystanku, bo tak mi wiało w oczy! No, ale idzie się przyzwyczaić, w końcu nie mam wyjścia:) Dojechałam do nowego domku i jak się okazało tam czekali na mnie moi nowi przyjaciele - nawet jacyś dziwni i chudzi, bo 4 to takie same jak ja, tylko w innych kolorach włosów - pewnie farbowane;) Wszystkie mnie ciągle obwąchiwały, ale były całkiem przyjacielskie i od razu taki jeden z podbitymi oczami (wołają go Rainy) zakochał się we mnie, a taki inny duży i rudy to mnie pilnował nawet! Tylko jedna taka małpa chodziła i mnie na początku podszczypywała i warczała, ale jak się w końcu zdenerwowałam i pokazałam wszystkie nowe wymienione zęby, to się wreszcie ode mnie odczepiła! A co tam, nie jestem groźna, ale musiałam poudawać... I teraz ta Pepsi już mnie nie szczypie tylko zachowuje się jak moja druga mamusia:) Koniec tego dobrego, teraz pokażę Wam fotki od pierwszych dni jak już byłam na tym świecie... Na tym zdjęciu mam tylko 13 dni... A tutaj już jestem odrobinę starsza, mam 3 tygodnie, razem z rodzeństwem - ale sami zobaczcie czyż nie jestem najpiękniejsza? ;) Tutaj mam 9 tygodni - i wcale nie chciałam stać na tym stole! a tu jestem z przodu... tu jestem z mamusią Kathy, druga mama Julie robiła zdjęcia - na 2 tygodnie przed opuszczeniem tej ciepłej Kalifornii... No i zdążyłam się zapoznać z nową rodzinką, zjeść obiad a nowa mama Iza od razu założyła mi jakąś cienką linkę i na stół... i ponownie wcale nie chciałam na nim stać! Nie wiem co oni ode mnie chcą z tymi stołami... sami zobaczcie jaka jestem tym wszystkim znudzona... ;) moja nowa mama, na którą wołają Iza wzięła mnie na ręce :) fajna ona jest i chyba mnie bardzo lubi, bo ciągle głaszcze i w dziwnym języku do mnie gada... ale idzie zrozumieć... i wszystko jest takie ciekawe w tym nowym domu... tyle fajnych rzeczy do gryzienia, ale o tym pomyślę później, bo nie chcę od razu zarobić ścierką po grzbiecie... ;) a tutaj ta małpa Pepsi, co musiałam ją nastraszyć, żeby mnie już nie szczypała więcej, szczypawka jedna... teraz mnie wącha i przeprasza, ale ja jej jeszcze pokażę! ;) wreszcie odpoczywam na fotelu - nawet miękki jest i tyle będzie na ząb... ;) a co tam, i tak jest pogryziony, więc nie będzie na mnie... hehe a tu sami zobaczcie, te tricolory to strasznie ciekawskie są! wszędzie te swoje nochy wsadzą, co za tupet normalnie... ja tu chcę spać a oni nadal mnie wąchają, co za psy... no i wreszcie śpię sobie smacznie... na dodatek ta Angie do mnie się przytuliła i mnie ogrzewa... och wreszcie w domku...... :) Quote
Savannah Posted May 21, 2006 Posted May 21, 2006 Ypsylon gratuluje nowego, słodkiego nabytku!!! Kiedy zaczyna się dziewczynka na wystawach pokazywac?:cool3: Jeszcze raz gratuluje amerykańskiej dziewczynki Quote
Ypsylon Posted May 21, 2006 Author Posted May 21, 2006 Savannah - debiut Rybki już w Płocku.... Quote
karenina Posted May 21, 2006 Posted May 21, 2006 Iza gratulacje. Mała podbija serce od pierwszego spojrzenia.:loveu: Ciesze się, ze już jest z Wami :multi: :multi: :multi: Quote
Ypsylon Posted May 21, 2006 Author Posted May 21, 2006 Kareninko - sama wiesz ile się ze wszystkim borykałam i jak długo czekałam... ale wreszcie jest z nami :) dziękuję Wam za gratulacje!!! :) Quote
Savannah Posted May 21, 2006 Posted May 21, 2006 Ypsylon napisał(a):Savannah - debiut Rybki już w Płocku.... Super! Pozostaje więc mi tylko trzymac kciuki, Rybka zrobi swoje;) Powodzenia! Quote
Ypsylon Posted May 21, 2006 Author Posted May 21, 2006 Savannah napisał(a):Super! Pozostaje więc mi tylko trzymac kciuki, Rybka zrobi swoje;) Powodzenia! taką mam nadzieję... i nie dziękuję, by nie zapeszyć ;) Quote
gmk Posted May 21, 2006 Posted May 21, 2006 Nareszcie się spełniło Twoje marzenie ! Życzę powodzenia . Rybka z Jasiri Sukari zdobyła moje serce. Będziemy trzymac kciuki ! Pozdrawiam Grażyna Quote
stellanovaa Posted May 22, 2006 Posted May 22, 2006 Wreszcie Ją masz :multi: :multi: :multi: . Tę wyśnioną, wymarzoną i jedyną :) . Super! - Ślicznota - gratuluję. Ps. Tylko jest jedno zmartwienie ... ... jak Ty ją zostawisz na całą noc? ;) ;) ;) Całuski Beata Quote
Małgorzataj Posted May 22, 2006 Posted May 22, 2006 Gratulacje Ypsylon!!! Mała ma fajne spojrzenie...takie z charakterkiem... Quote
Ypsylon Posted May 22, 2006 Author Posted May 22, 2006 [quote name='gmk']Nareszcie się spełniło Twoje marzenie ! Życzę powodzenia . Rybka z Jasiri Sukari zdobyła moje serce. Będziemy trzymac kciuki ! Pozdrawiam Grażyna jak widać marzenia czasem się spełniają... :) Rybka zdobyła już kilka serc :))) :loveu: Quote
Ypsylon Posted May 22, 2006 Author Posted May 22, 2006 stellanovaa napisał(a):Wreszcie Ją masz :multi: :multi: :multi: . Tę wyśnioną, wymarzoną i jedyną :) . Super! - Ślicznota - gratuluję. Ps. Tylko jest jedno zmartwienie ... ... jak Ty ją zostawisz na całą noc? ;) ;) ;) Całuski Beata tak, wreszcie... śniłam, marzyłam i czekałam na nią kilka lat.... jedyna i tylko moja :) co do zmartwienia - ona i tak została skonfiskowana przez takiego jednego łysola i jest u niego w pokoju, razem z innymi baskami... więc jak widzisz, nie będę się aż tak martwiła, gdy nie spędzam nocy w domu :) ;) wszystkim pięknie dziękuję za ciepłe słowa! Quote
agabass Posted May 22, 2006 Posted May 22, 2006 no no proszę fajna ta twoja nowa lalunia pręguska witamy w Polsce :razz: Quote
Bogarka Posted May 24, 2006 Posted May 24, 2006 stellanovaa napisał(a):... jak Ty ją zostawisz na całą noc? ;) ;) ;) Jak to na cała noc? Sliczna jest :) Quote
Ypsylon Posted May 24, 2006 Author Posted May 24, 2006 Bogarka napisał(a):Jak to na cała noc? Stellanova miała na myśli tylko to, że czasami nie nocuję w domu... Quote
Basenji Posted May 24, 2006 Posted May 24, 2006 A jak ją wieźliście w samolocie? W klatce razem z towarami? zdrówko Quote
Ypsylon Posted May 24, 2006 Author Posted May 24, 2006 Basenji napisał(a):A jak ją wieźliście w samolocie? W klatce razem z towarami? leciała razem z moją zaprzyjaźnioną stewardessą... :) Quote
Savannah Posted May 24, 2006 Posted May 24, 2006 Ypsylon napisał(a):leciała razem z moją zaprzyjaźnioną stewardessą... :) to super niestresowała się az tak Rybcia;) Wiadomo jakie to przerażenie w oczach psa można zauwazyc, jak go do takiego samolotu w veri kennel wkładamy i pod pokładem jedzie - jak byłam na Majorce, odwoziłam ze znajomymi psa na lotnisko -małego 3 miesiecznego szczeniaka - biedaczysko miało taki strach w oczach..dobrze że leciało szybko, bo tylko na wyspy Kanaryjskie...ale reasumujac dobrze że Rybcia nie musiała tego przezywac:multi: Quote
Ypsylon Posted May 25, 2006 Author Posted May 25, 2006 Rybka jest bardzo rezolutną suczką, zresztą jak większość basenji... i jak do tej pory pokazała, że kompletnie niczego się nie boi ;) hodowczynie wiedziały, że mała będzie miała długą drogę do nowego domku i od małego szczeniaczka była bezstresowo przyzwyczajana do transportera... najpierw 6 godzin leciała do Nowego Jorku, odpoczęła sobie i potem ponad 10 godzin lotu do Warszawy... była ogromnie dzielna, zero przerażenia i jak nas zobaczyła to tylko drapanie w klatce, które miało znaczyć "byłam dzielna, chcę siusiu, kiedy mnie wreszcie wypuścicie?"... mała cwaniara :) Quote
Savannah Posted May 25, 2006 Posted May 25, 2006 Ypsylon napisał(a):Rybka jest bardzo rezolutną suczką, zresztą jak większość basenji... i jak do tej pory pokazała, że kompletnie niczego się nie boi ;) hodowczynie wiedziały, że mała będzie miała długą drogę do nowego domku i od małego szczeniaczka była bezstresowo przyzwyczajana do transportera... najpierw 6 godzin leciała do Nowego Jorku, odpoczęła sobie i potem ponad 10 godzin lotu do Warszawy... była ogromnie dzielna, zero przerażenia i jak nas zobaczyła to tylko drapanie w klatce, które miało znaczyć "byłam dzielna, chcę siusiu, kiedy mnie wreszcie wypuścicie?"... mała cwaniara :) bardzo rezolutna dziewczynka:multi: Quote
Ypsylon Posted June 2, 2006 Author Posted June 2, 2006 to ja, Rybka :) zadomowiłam się już w nowym domku, w Polsce... i wiecie co? nawet mi tu się podoba... w nowym domu mi się nie nudzi, te dwa bliźniaki tricolorowe ciągle zaczepiają mnie do zabawy a Bobo mnie pilnuje! chyba się we mnie zakochał ;) już za dwa dni jadę ze swoją Panią do jakiegoś Gostynina - ona mnie ciągle męczy i przestawia mi nogi, zupełnie jakby nie widziała, że przecież stoję! ja jestem mądra dziewczynka a Ona ciągle mnie ustawia i ustawia, zupełnie nie wiem po co... no dobrze, nie przynudzam tylko zacznę Wam przedstawiać swoich sławnych przodków :) dzisiaj pora na rodziców moich... mój tato to Timmy, ale w rodowodzie to nazywa się Jasiri Sukari The Illustrated Man... wiecie, on został Championem USA już w wieku 8 miesięcy... w 2002 roku to był numerem 3 basenji w całych Stanach! mój tato na dodatek biega - jest również Field Championem :) a w 2003 roku był Najlepszym Basenji w kraju! łącznie zdobył 5 razy tytuł Best In Show... jestem taka dumna, że mam takiego tatusia! :):multi: sami zobaczcie jaki on jest ładny... tu miał tylko 7 miesięcy... a moja mamusia Patty, to inaczej Jasiri Sukari Surprise Party... też z łatwością zrobiła Championat USA... na zdjęciu ma półtora roku... może jutro przedstawię Wam moich dziadków :) Quote
stellanovaa Posted June 2, 2006 Posted June 2, 2006 ;) [quote name='Ypsylon']to ja, Rybka :) zadomowiłam się już w nowym domku, w Polsce... i wiecie co? nawet mi tu się podoba... w nowym domu mi się nie nudzi, te dwa bliźniaki tricolorowe ciągle zaczepiają mnie do zabawy a Bobo mnie pilnuje! chyba się we mnie zakochał ;) już za dwa dni jadę ze swoją Panią do jakiegoś Gostynina - ona mnie ciągle męczy i przestawia mi nogi, zupełnie jakby nie widziała, że przecież stoję! ja jestem mądra dziewczynka a Ona ciągle mnie ustawia i ustawia, zupełnie nie wiem po co... no dobrze, nie przynudzam tylko zacznę Wam przedstawiać swoich sławnych przodków :) dzisiaj pora na rodziców moich... mój tato to Timmy, ale w rodowodzie to nazywa się Jasiri Sukari The Illustrated Man... wiecie, on został Championem USA już w wieku 8 miesięcy... w 2002 roku to był numerem 3 basenji w całych Stanach! mój tato na dodatek biega - jest również Field Championem :) a w 2003 roku był Najlepszym Basenji w kraju! łącznie zdobył 5 razy tytuł Best In Show... jestem taka dumna, że mam takiego tatusia! :):multi: sami zobaczcie jaki on jest ładny... tu miał tylko 7 miesięcy... a moja mamusia Patty, to inaczej Jasiri Sukari Surprise Party... też z łatwością zrobiła Championat USA... na zdjęciu ma półtora roku... może jutro przedstawię Wam moich dziadków :) No, no... na rodziców małej z przyjemnością się patrzy - extra :multi: . Czekamy teraz na dziadków ;) . Ajuż w Płocku zobaczymy się z małą Rybką :lol:. Pozdarwiam, Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.