agaciaaa Posted November 14, 2007 Posted November 14, 2007 pinczerka_i_Gizmo napisał(a):No widzicie, wyszło szydło z worka - sami porządni ludzie na tej dogo są :loveu: :oops: :lol: ja to nawet lubie takie długie posty.. np. Ty Justynko zawsze fajnie piszesz, co tam u was słychać :) Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted November 15, 2007 Author Posted November 15, 2007 Dzień dobry wszystkim :loveu: BBeta napisał(a):OMG... Jakie tu dłuuuuuuuuuugie posty :crazyeye: :cool3: Wybaczcie, ale to nie na moje oczy, po dwóch pierwszych linijkach tekst zaczyna mi się zlewać w jedną całość :diabloti: Pani Moderator postów nie czyta? :evil_lol: :loveu: Dobcia napisał(a):Hey:multi: Bardzo dobrze, że Gizmuś już zaszczepiony. Mam nadzieję, że ten cudny środek mu pomoże na kamień, bo przynajmniej obejdzie sie bez niepotrzebnego stresu związanego z narkozą;) Kąpiele koszatniczek świetne:loveu: Edytko podpisuję się pod dziewczynami! Problemów z sercem nie można zbagtelizowac, bo choroby krążenia mogą stanowic podłoże dla kolejnych schorzeń. Dlatego sie nie zastanawiaj, tylko idź do lekarza;) Czeeeść :loveu: Dziękuję za miłe słowa :loveu: :loveu: :loveu: agaciaaa napisał(a)::oops: :lol: ja to nawet lubie takie długie posty.. np. Ty Justynko zawsze fajnie piszesz, co tam u was słychać :) Ja piszę fajne posty? Daj spokój :oops: W końcu humanistka :evil_lol: Ale dziękuję :loveu: Uciekam do szkoły, pogoda jest okropna :placz: Quote
Alicja Posted November 15, 2007 Posted November 15, 2007 :multi::multi::multi:Bereczek z samego raniolka :loveu: Quote
Pianka Posted November 15, 2007 Posted November 15, 2007 Ale tu zwierzenia:-o Ja się zgadzam z Justyną co do tego chłopaka. A jesli chodzi o serce, miałam kiedyś kolezanke, która miała własnie takie problemy, nie poszła do lekarza. A choroba postepowała. Później miała ataki choćby padaczkowe, ale to nie padaczka. Ciagle mdlała. No właściwie dużo by było do pisania, całe 3 lata z nią chodziłam do szkoły. Ale co za dużo to nie zdrowo:eviltong: Biegnij do lekarza;) Quote
basia2202 Posted November 15, 2007 Posted November 15, 2007 witanko Gizmolki :multi: zaglądnęłam z porannym buziolkiem :loveu: Quote
Dobcia Posted November 15, 2007 Posted November 15, 2007 Czesc Justynko:) pinczerka_i_Gizmo napisał(a): Ja piszę fajne posty? Daj spokój :oops: W końcu humanistka :evil_lol: Ale dziękuję Bardzo fajne, aż miło sie czyta;) Życzę miłego dnia, mimo złej pogody:) Quote
agaciaaa Posted November 15, 2007 Posted November 15, 2007 Witamy :multi: i miłego dnia życzymy :lol: pinczerka_i_Gizmo napisał(a):Ja piszę fajne posty? Daj spokój :oops: W końcu humanistka :evil_lol: Ale dziękuję :loveu: Noooo Ty, Ty :loveu: Bardzo fajne :lol: Quote
JIM Posted November 15, 2007 Posted November 15, 2007 Dawno mnie nie bylo :oops: Widze, ze jestem troche w tyle - musze troche nadrobic :) POzdrawiam Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted November 15, 2007 Author Posted November 15, 2007 Alicja napisał(a)::multi::multi::multi:Bereczek z samego raniolka :loveu: Witam się na zmulonej dogo :loveu: :loveu: :loveu: basia2202 napisał(a):witanko Gizmolki :multi: zaglądnęłam z porannym buziolkiem :loveu: Witam Cię bidulko :loveu: Dziękujemy :loveu: Dobcia napisał(a):Czesc Justynko:) Bardzo fajne, aż miło sie czyta;) Życzę miłego dnia, mimo złej pogody:) Czeeeść :loveu: :loveu: :loveu: Ale mi słodzicie... :oops: :eviltong: Dziękuję, wzajemnie, choć już tylko miłego po południa i wieczoru życzyć mogę, zabieganej studentce :) Quote
BBeta Posted November 15, 2007 Posted November 15, 2007 pinczerka_i_Gizmo napisał(a):Pani Moderator postów nie czyta? :evil_lol: Oczywiście, że czytam :diabloti: Ale zauważyłam, że to coś o facetach, więc sobie odpuszcze :cool3: Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted November 15, 2007 Author Posted November 15, 2007 agaciaaa napisał(a):Witamy :multi: i miłego dnia życzymy :lol: Noooo Ty, Ty :loveu: Bardzo fajne :lol: Czeeeść dziewuchy :loveu: Nawzajem, trzymamy cały czas kciuki za Sarcię - choć na pewno wszystko będzie w porządku :loveu: I po strachu :) Julix napisał(a):Dawno mnie nie bylo :oops: Widze, ze jestem troche w tyle - musze troche nadrobic :) POzdrawiam Ciężko będzie, zwłaszcza, gdy nawet dogo przeciwko nam :roll: Ale witam gorąco :loveu: :loveu: :loveu: Ale dogo muli, zaraz nie wytrzymam :shake: Mam nadzieję, że administratorzy nie rzucają słów na wiatr i faktycznie będzie lepiej :roll: Trzeba by usunąć tych 'zerowych' użytkowników, to od razu dgm by hulała szybciej :evil_lol: Właśnie zagłębiam się w tajnikach chemii oraz w antyku, bo jutro czeka mnie poważny sprawdzian z polskiego. Zwierzaki w najlepszym porządku, choć dziś znalazłam w akwarium 10 małych patyczaków :-o Ja już nie chce :placz: Doszedł dzisiaj do mnie z bazarku gumowy talerz - będzie już miał Gizmuś prezent na święta ;) Ten roztwór na ząbki pije bez mrugnięcia okiem, wychodzi na to, że faktycznie nie zmienia smaku wody :) Pogoda za oknem okrutna, ja siedzę w domu i się dobijam tą nauką... Gdzie słoneczko? Albo ładny śnieżek chociaż? Pasuje tylko puścić 'November rain" Guns`n`Roses ;) Pozdrawiam Was gorąco :loveu: Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted November 15, 2007 Author Posted November 15, 2007 BBeta napisał(a):Oczywiście, że czytam :diabloti: Ale zauważyłam, że to coś o facetach, więc sobie odpuszcze :cool3: Kolejna feministka... :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
basia bonnie Posted November 15, 2007 Posted November 15, 2007 no pogoda smutna... ja jak popatrzyłam to mnie zatkało...tyyyle śniegu!! a ja zagłębiam się w tajniki geografii... :placz: i robie głupi rysunek na informatyke... :shake: miłego uczenia :evil_lol: pozdrawiamy puchato :evil_lol: :loveu: Quote
BBeta Posted November 15, 2007 Posted November 15, 2007 pinczerka_i_Gizmo napisał(a):Kolejna feministka... :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Właśnie wręcz przeciwnie :cool3: Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted November 15, 2007 Author Posted November 15, 2007 basia bonnie napisał(a):no pogoda smutna... ja jak popatrzyłam to mnie zatkało...tyyyle śniegu!! a ja zagłębiam się w tajniki geografii... :placz: i robie głupi rysunek na informatyke... :shake: miłego uczenia :evil_lol: pozdrawiamy puchato :evil_lol: :loveu: Geografia... fuuuj :P Rysunek? Ten sam, co Karolina? ;) Pucholki, dziękujemy za pozdrowienia :loveu: BBeta napisał(a):Właśnie wręcz przeciwnie :cool3: A jednak pozory mylą ;) Quote
basia bonnie Posted November 15, 2007 Posted November 15, 2007 miałam teraz chwilę czasu i przeczytałam to, co napisała Edytka.. dużo tu mówić nie będę, bo Justyna i inne dziewczyny już dużo powiedziały, ja mogę tylko dodać tyle, że błagam Cię, Edyta, nie zrób niczego głupiego.. będziesz potem żałowała.. idź najlepiej do Kościoła, pomódl się... przepraszam, że się rozpisuje, ale powiem tylko że ja w życiu dużo przeszłam, mimo młodego wieku przeszłam wiele, poznałam co to ból, samotność, co to życie w ciągłym strachu że "dziś też" że znów trzeba będzie uciekać, że znów będzie nie przespana noc.. (aż ciężko mi to pisać) kiedyś (nie tak bardzo dawno..) gdy uświadomiłam sobie TO i nie tylko TO w pełni to załamałam się.Zaczęłam robić głupie rzeczy(jakie to się można domyśleć..) no i też przestałam chodzić do kościoła...do tej pory nie umiem się w tamtym miejscu odnaleźć... i przez te właśnie głupie czyny,nałogi, przez które straciłam kilku przyjaciół,znajomych, wylądowałam u psychologa to przede wszystkim zostały rany.. nie tylko na ciele, przede wszystkim na duszy, sercu... dobra, przepraszam że się rozpisałam, ale skoro w tej galerii takie zwierzenia są to czemu ja nie :evil_lol: Quote
Dobcia Posted November 15, 2007 Posted November 15, 2007 Nauka... znam ten ból... właśnie mam przerwę w uczeniu się krwinek na jutro... Kto by pomyślał, że takie małe coś może byc tak skomplikowane:cool1: Ale ja właściwie nie o tym chciałam... Musze Ci o czymś powiedziec... yyy od czego by tu zaczac.... a więc... nie... od 'a więc' nie powinno się zaczynac zdania... no to może... yyy taaak.... ładna pogoda za oknem, prawda? nooo ale do rzeczy... Ździsia sobie gdzieś poszła... i już jej nie ma:oops: uhhh zrzuciłam ten ciężar z serca:oops: nie znam szczegółów jej zniknięcia, a jedynie sms od brata "Jadzia, nie masz jednego patyczka drugi jest i nic mu nie jest ale tamten nie wiem jak uciekł":oops: Quote
Rybka_39 Posted November 15, 2007 Posted November 15, 2007 Cześć Justyna!:cool3: Nie nadrobię zaległości..nauka mi dałą niexle w kość szczególnie biola:angryy: Miłego wieczorka życzę!;) Quote
Matusz Posted November 15, 2007 Posted November 15, 2007 Witanko,m w końcu udało mi się tutaj dojść... oj mam nadzieję, że już niedługo dogo będzie śmigać jak za dawnych czasów :) te czytanie tych waszych "opowiadań" to też nie na moje oczy:diabloti::evil_lol: a gdzie jakieś zdjęcia ? :eviltong::eviltong: mi obecnie się nudzi... obecnie cierpię na brak nauki:diabloti::diabloti: Quote
basia bonnie Posted November 15, 2007 Posted November 15, 2007 Dobcia napisał(a): Ale ja właściwie nie o tym chciałam... Musze Ci o czymś powiedziec... yyy od czego by tu zaczac.... a więc... nie... od 'a więc' nie powinno się zaczynac zdania... no to może... yyy taaak.... ładna pogoda za oknem, prawda? nooo ale do rzeczy... Ździsia sobie gdzieś poszła... i już jej nie ma:oops: uhhh zrzuciłam ten ciężar z serca:oops: nie znam szczegółów jej zniknięcia, a jedynie sms od brata "Jadzia, nie masz jednego patyczka drugi jest i nic mu nie jest ale tamten nie wiem jak uciekł":oops: o widzę, że nie tylko ja ten problem mam:oops::shake: Quote
anetta Posted November 15, 2007 Posted November 15, 2007 Udało się! Jestem! Zwierzaki w najlepszym porządku, choć dziś znalazłam w akwarium 10 małych patyczaków :mdleje: No ładnie, pogubiły patyki.... Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted November 15, 2007 Author Posted November 15, 2007 Basiu, każdy z nas w swoim życiu ma chyba momenty zwątpienia i taki czas, kiedy robi bardzo głupie rzeczy... Pamiątki zostają na zawsze, niektóre w głowie, niektóre w oczach przyjaciół, bliskich, jeszcze inne na rękach. Ważne, że to było "...i nie wróci więcej..." jak to śpiewa Maryla Rodowicz... :) Dobcia napisał(a):Nauka... znam ten ból... właśnie mam przerwę w uczeniu się krwinek na jutro... Kto by pomyślał, że takie małe coś może byc tak skomplikowane:cool1: Ale ja właściwie nie o tym chciałam... Musze Ci o czymś powiedziec... yyy od czego by tu zaczac.... a więc... nie... od 'a więc' nie powinno się zaczynac zdania... no to może... yyy taaak.... ładna pogoda za oknem, prawda? nooo ale do rzeczy... Ździsia sobie gdzieś poszła... i już jej nie ma:oops: uhhh zrzuciłam ten ciężar z serca:oops: nie znam szczegółów jej zniknięcia, a jedynie sms od brata "Jadzia, nie masz jednego patyczka drugi jest i nic mu nie jest ale tamten nie wiem jak uciekł":oops: Hehe, zdecydowanie były za małe :evil_lol: Basia w tajemniczych okolicznościach straciła 2 :roll: Ale to dobrze się składa :diabloti: Ja dzisiaj znalazłam 10 nowych, razem jest już 22 maluchy, niektóre są już większe więc... kiedy dostawa? :evil_lol: Uważajcie, żebyście go nie znaleźli za 2 miesiące takiego wieeelkiego na poduszce, zaraz koło Waszej twarzy :razz: Rybka_39 napisał(a):Cześć Justyna!:cool3: Nie nadrobię zaległości..nauka mi dałą niexle w kość szczególnie biola:angryy: Miłego wieczorka życzę!;) Witaj licealistko! :loveu: Jak widzę, jednak udało Ci się nadrobić zaległości w szkole, bo pojawiłaś się tutaj w galerii, więc bardzo dobrze :) Dogomaniacka młodzież zdolna jest :cool3: Matusz napisał(a):Witanko,m w końcu udało mi się tutaj dojść... oj mam nadzieję, że już niedługo dogo będzie śmigać jak za dawnych czasów :) te czytanie tych waszych "opowiadań" to też nie na moje oczy:diabloti::evil_lol: a gdzie jakieś zdjęcia ? :eviltong::eviltong: mi obecnie się nudzi... obecnie cierpię na brak nauki:diabloti::diabloti: Ja już nie mam siły do dogo... nie mówiąc o wstawianiu zdjęć nawet, więc musisz uzbroić się w cierpliwość i poczekać, aż forum się odmuli :razz: Bo inaczej przy 4 zdjęciu rozwaliłabym monitor :diabloti: Jeszcze zatęsknisz za tym wolnym czasem... ;) anetta napisał(a):Udało się! Jestem! Mi to zajęło jakieś 20 min :p Ta dgm jest nie do wytrzymania, admini, wierzę w Was! Zaraz zbieram się do spania, bo polski mnie wykończył :roll: Informuję, że cały śnieg, który stopniał wczoraj wieczorem i dzisiaj rano, od popołudnia nadrobił straty i jest go 2x więcej :-o Ruch drogowy jest sparaliżowany, bo ulice są jak lodowisko. Chodników nie można odróżnić od trawy. Na łące śniegu po łydki! Zaczęła się zima... :evil_lol: Quote
Celina12 Posted November 15, 2007 Posted November 15, 2007 Może teraz się uda ,że post " wejdzie"...tak tęskniłam w szpitalu za dogo a najpierw nie było a teraz sie wlecze i posty znikają...:angryy::shake: U nas nie ma śniegu...jeszcze. Gorąco pozdrawiam....:loveu: Quote
Pianka Posted November 16, 2007 Posted November 16, 2007 U mnie też jest 2 razy więcej śniegu:placz: Quote
agaciaaa Posted November 16, 2007 Posted November 16, 2007 Cześć :multi: Gratuluje powiększenie patykowego stadka :diabloti: rozkręca sie ta Twoja hodowla :lol: Mam nadzieje, że beda niedługo fotki, bo już tęsknie za Gizmusiem :loveu: Miłego dnia!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.