Oscar Patric Posted February 27, 2014 Author Posted February 27, 2014 magdabroy napisał(a):Ale się Oscarek nakopał w piasku :) on złota szukał:evil_lol: agutka napisał(a):to sobie chłopak poszalał :lol: co on ma z oczkami? widzę że często ma wydzielinę w nich nie wiem,to może przez to że ma zaćmę,przemywam mu oczka Sonka95 napisał(a):Piłeczko zaraz ciebie zakopię :diabloti: http://i916.photobucket.com/albums/ad9/baltobaron/20140227_152803_zpsdb6d1bb7.jpg Śliczne zdjęcie :loveu: :loveu:http://i916.photobucket.com/albums/ad9/baltobaron/20140227_152857_zpsc22ee6fa.jpg dzięki:) phase napisał(a):Jaką fajowską piłkę ma Oscarek. :D raczej miał:evil_lol: Quote
kamilka91 Posted February 27, 2014 Posted February 27, 2014 Jej, jaki on jest przystojny :razz: :loveu: I jaka fajna z niego koparka :lol: Quote
Pani Profesor Posted February 27, 2014 Posted February 27, 2014 cześć :D ale śliczności ten Oscar :loveu: kochana, a czytałaś o prawidłowym zakładaniu kolczatki? http://i916.photobucket.com/albums/ad9/baltobaron/20140227_153042_zps0fe8a1e2.jpg - bo tutaj jest podręcznikowo źle :shake: chociaż zależy do czego jej używasz, prawidłowa kolczatka powinna leżeć tak: czyli na krótko, za uszami, na drugiej smyczy (pierwsza normalnie podpięta do obroży, a przy złym zachowaniu - korekta drugą smyczą, tą podczepioną pod kolce) nie chcę się wtrącać ani pouczać ;) ale czytałam o zastosowaniu kolców bardzo dużo, bo chciałam wdrożyć je u swego durnia w ramach korygowania agresji wobec psów i wyczytałam, że takie noszenie jak "korale", na luźno, jest bez sensu i pies tak naprawdę się nigdy nie nauczy, czego od niego chcesz :) Quote
agutka Posted February 27, 2014 Posted February 27, 2014 PP- ja używam czasem na krótkie spacery kolce , mam blisko przylegajaca ale nawet nie wiedziałam że tak wysoko powinno się nosić:crazyeye: może to i byłby nowy sposób :icon_roc: Quote
*Magda* Posted February 28, 2014 Posted February 28, 2014 Agutka jak chcesz, to napisz do Amber ;) Ona Ci może bardzo dobrze wytłumaczyć jak powinny być założone kolce :) Quote
phase Posted February 28, 2014 Posted February 28, 2014 Podpisuję się pod słowami Pani Profesor. ;) Quote
asiak_kasia Posted February 28, 2014 Posted February 28, 2014 Pani Profesor napisał(a):chociaż zależy do czego jej używasz, prawidłowa kolczatka powinna leżeć tak: czyli na krótko, za uszami, na drugiej smyczy (pierwsza normalnie podpięta do obroży, a przy złym zachowaniu - korekta drugą smyczą, tą podczepioną pod kolce) nie chcę się wtrącać ani pouczać ;) ale czytałam o zastosowaniu kolców bardzo dużo, bo chciałam wdrożyć je u swego durnia w ramach korygowania agresji wobec psów i wyczytałam, że takie noszenie jak "korale", na luźno, jest bez sensu i pies tak naprawdę się nigdy nie nauczy, czego od niego chcesz :) W sumie nieważne do czego kolce mają służyć- ZAWSZE muszą być założone ciasno za uszami, bo inaczej to nie ma sensu ;) Takie korale powoduja tylko, że pies się uodparnia na nacisk, a to chyba nie o to chodzi. A dwa, że kolce wiszące luźno mogą się obrocić przeciwko pieskowi, w sensie- łatwiej o zaczepienie zahaczenie psa np. w krzakach a tak btw-polecam poczytać-chociażby informacyjnie. Dość ciekawy artykuł o kolczatce i innych obrożach https://www.facebook.com/photo.php?fbid=1426773070898629&set=a.1419899088252694.1073741828.1419832258259377&type=1&theater Quote
betty_labrador Posted February 28, 2014 Posted February 28, 2014 czesc :) odwiedzamy! i serdecznie pozdrawiamy :) Quote
Oscar Patric Posted February 28, 2014 Author Posted February 28, 2014 hej:) Już kiedyś pisałam,że dobre rady bardzo cenię,jak mi ktoś uwagę zwóci,że robię coś źle,to ani się nie obrażę ani nie pobiję:evil_lol: Myślałam nad taką kolczatką,co o niej sądzcie?(ona będzie założona za raz zauszami psa) Quote
Oscar Patric Posted February 28, 2014 Author Posted February 28, 2014 Akurat napisałam do Amber w sprawie koczatki Quote
asiak_kasia Posted February 28, 2014 Posted February 28, 2014 Kolce na pasku zawsze łatwiej dopasować. I ja szczerze polecam właśnie te, ze skórzanym paskiem- dały rade przy kaukazie i samcu rota- także nie zastanawiaj się nad zakupem. A Amber na pewno dobrze doradzi jak używać kolczaty. ;) Aczkolwiek tak czy siak warto się spotkac chociaz raz ze szkoleniowcem, który pokaże w których momentach powinna nastąpić korekta, gdzie nagroda itd. Zawsze to łatwiej zobaczyć na żywo :roll: (najlepiej uderzyć do kogoś kto się bawi z psem w IPO-oni na ogół wiedzą o co chodzi) Quote
Błyskotka Posted February 28, 2014 Posted February 28, 2014 A ja np. wcale nie jestem za kolczatką. Quote
Oscar Patric Posted February 28, 2014 Author Posted February 28, 2014 asiak_kasia napisał(a):Kolce na pasku zawsze łatwiej dopasować. I ja szczerze polecam właśnie te, ze skórzanym paskiem- dały rade przy kaukazie i samcu rota- także nie zastanawiaj się nad zakupem. A Amber na pewno dobrze doradzi jak używać kolczaty. ;) Aczkolwiek tak czy siak warto się spotkac chociaz raz ze szkoleniowcem, który pokaże w których momentach powinna nastąpić korekta, gdzie nagroda itd. Zawsze to łatwiej zobaczyć na żywo :roll: (najlepiej uderzyć do kogoś kto się bawi z psem w IPO-oni na ogół wiedzą o co chodzi) dziękuję:) Błyskotka napisał(a):A ja np. wcale nie jestem za kolczatką. naprawdę gdyby to było możliwe,Synek nigdy by w kolcach nie łaził,ale niestety przy nim nie da rady inaczej Quote
asiak_kasia Posted February 28, 2014 Posted February 28, 2014 Błyskotka napisał(a):A ja np. wcale nie jestem za kolczatką. a ja w ogóle nie jestem za generalizowaniem :diabloti: są psy i sytuacje kiedy nie można się bawić pozytywnie. Po prostu nie i już. No chyba, że ktoś ma możliwość wyprowadzić w dzicz, gdzie nigdy nie spotka psa/kota/człowieka/niepotrzebne skreślić. I tam sobie żyć beztrosko i szczesliwie.;) O ile nad sztuczkami pracuje się tylko pozytywnie, o tyle piesek mający problem z agresją niekoniecznie będzie do wyprowadzenia bez tych "strasznych metod awersyjnych" /no a przecież kantarek to takie pozytywne narzędzie :loveu: bo z materiału. Polecam sobie poczytać JAK kantar działa na psychikę psa, że o ewentualnych wypadkach przy psie mającym zrywy nie wspomne. No ale wiadomo, jak ze szmatki to pozytywne, jak metalowe to zło :evil_lol: Tyle, że ten temat był wałkowany juz setki razy i średnio ma sens powtarzanie w kółko tego samego. :roll: Quote
agutka Posted February 28, 2014 Posted February 28, 2014 asiak_kasia napisał(a):a ja w ogóle nie jestem za generalizowaniem :diabloti: są psy i sytuacje kiedy nie można się bawić pozytywnie. Po prostu nie i już. No chyba, że ktoś ma możliwość wyprowadzić w dzicz, gdzie nigdy nie spotka psa/kota/człowieka/niepotrzebne skreślić. I tam sobie żyć beztrosko i szczesliwie.;) O ile nad sztuczkami pracuje się tylko pozytywnie, o tyle piesek mający problem z agresją niekoniecznie będzie do wyprowadzenia bez tych "strasznych metod awersyjnych" /no a przecież kantarek to takie pozytywne narzędzie :loveu: bo z materiału. Polecam sobie poczytać JAK kantar działa na psychikę psa, że o ewentualnych wypadkach przy psie mającym zrywy nie wspomne. No ale wiadomo, jak ze szmatki to pozytywne, jak metalowe to zło :evil_lol: Tyle, że ten temat był wałkowany juz setki razy i średnio ma sens powtarzanie w kółko tego samego. :roll: napisałaś już za mnie co myślę na temat różnych charakterów psa ;) osobiście używałam haltera, kantara czy tam uzdę ;) jest również dobra metoda ale dla osób z wyobraźnia, zawsze miałam obrożę i smycz z dwoma karabinkami (przepięta obroża na drugim kantar) ale jak często jest wspominane kantar nie uczy chodzenia na smyczy to samo jest z szelkami zapinanymi od przodu czy podcinajacymi przednie łapki . Na temat kolców miałam pewna niewiedzę która za pewne też przyczyniła się do tego że pies nie reagował na korekty. Nie widzę nic złego w kolcach jeżeli pies nie reaguje na szkolenia pozytywne pozbawione "brutalności" Quote
Oscar Patric Posted March 2, 2014 Author Posted March 2, 2014 hej:) Amber Nam odpisała,nowa kolczatka zamówiona,na jej temat(używania)dla Synka pisać więcej nie będę,wiadomo że jak ktoś chce to zrozumie a jak nie to nie,nie mam zamiaru z nikim wdawać się w płonną dyskusję:diabloti: Quote
kalyna Posted March 2, 2014 Posted March 2, 2014 Albo mi się wydaje, albo ta kolczatka zachodzi na obrożę. To wtedy też nie daje takiego efektu. Ja już chyba wsio przerabiałam z Soniulą, kolczatka, łańcuszek zaciskowy, obroża półzaciskowa, szelki, zabawki, parówki. I moim zdaniem wszystkiego trzeba umieć używać :evil_lol: A najlepiej to spotkanie z dobrym szkoleniowcem. Quote
Oscar Patric Posted March 2, 2014 Author Posted March 2, 2014 kalyna napisał(a):Albo mi się wydaje, albo ta kolczatka zachodzi na obrożę. To wtedy też nie daje takiego efektu. Ja już chyba wsio przerabiałam z Soniulą, kolczatka, łańcuszek zaciskowy, obroża półzaciskowa, szelki, zabawki, parówki. I moim zdaniem wszystkiego trzeba umieć używać :evil_lol: A najlepiej to spotkanie z dobrym szkoleniowcem. My już wiemy jak używać kolczatki dzięki dziewczyną,pisałam do Amber,teraz wiemy co i jak,nawet nową kolczatkę mamy zamówioną,tylko trzeba na paczkę zaczekać. Tak ta ona mu na obrożę zachodzi jak Synek szaleje-bawi się albo skacze Quote
Oscar Patric Posted March 2, 2014 Author Posted March 2, 2014 magdabroy napisał(a):A co to za piesek z Oscarem?? Skippi,piesek Naszej sąsiadki,jest to jedyny samiec,a w dodatku pies,którego Księciunio w pełni toleruje.Skip często Nam na spacerkach towarzyszy Quote
agutka Posted March 2, 2014 Posted March 2, 2014 ej to i tak rewelacja że ma kumpla w dodatku samca :) ja jutro lecę po kolce z paseczkiem bo u mnie są różne rozmiary ;) Quote
Oscar Patric Posted March 2, 2014 Author Posted March 2, 2014 magdabroy napisał(a):To czemu nie masz z nim więcej zdjęć :mad: jakoś to nie wiem:eviltong: Quote
Oscar Patric Posted March 2, 2014 Author Posted March 2, 2014 agutka napisał(a):ej to i tak rewelacja że ma kumpla w dodatku samca :) ja jutro lecę po kolce z paseczkiem bo u mnie są różne rozmiary ;) My też mamy kolczatkę z paskiem zamówioną Tak,fajnie Skip to głównie przychodzi z Księciem się przywitać albo nie raz na spacerek z Nami idzie,ale Oni nie bawią się wspólnie raz Oscar nigdy nie umiał się z innymi psami bawić a dwa nie pozwoliłby Skipiemu na zabawę ze sobą Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.