Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Guest wolfheart
Posted

No to gratulacje jeszcze raz :) Super,że wreszcie idzie po Twojej myśli :p

Posted

unikatowydiament napisał(a):
Dzięki za gratulacje,będę głównie pracować w domu,tylko 2/3 razy będę musiała wpaść do biura, po umawiać klientów oraz porobić drobne prace biurowe,dochaczyłam sobie też sprzedaż kosmetyków.Mam sporo znajomych,łaski nie zrobią jak będą kupować u mnie:evil_lol::eviltong: .Synek od wczoraj dupsko relaksuje na wczasach,planuję sobie też naukę języka,powinno mi wyjść,chcę wziąść kurs korespondencyjny,będę mogła uczyć się w domu.Jestem mega zadowolona,że w końcu wszystko po myślnie się układa.
Na dworze dzisiaj zimno,brrr,mamcia zaczęła sobie z życia kożystać,już nie przejmuje się,pogodziła się że jest po rozwodzie

kolejny powod,zeby TZ kopnac w du..pe,bez nich idzie sobie doskonale dac rade,patrzac na Twoj przyklad:multi:
to po co mi moj TZ:roll:

Posted

natija napisał(a):
kolejny powod,zeby TZ kopnac w du..pe,bez nich idzie sobie doskonale dac rade,patrzac na Twoj przyklad:multi:
to po co mi moj TZ:roll:


Bo ktoś musi śmieci wynosić :evil_lol:

Posted

Witamy się w zimne popołudnie:)

Tłumaczę z języka rosyjskiego,a mama od jakiegoś czasu zaczeła kwitnąć na nowo,częściej się uśmiecha i nawet żartuje,jest super(odpukać).A z szukaniem faceta,trochę sobie odpuściłam,jak tylko wszystko pójdzie w ruch,czasu nie będę miałabędzie ciężko podrapać się po dupsku:evil_lol: ,ale nie nażekam,sama tak chciałam.

Posted

U Nas też zimno i pada,niby w przyszłym tygodniu upały mają wrócić,dziękuję:),
wiem nic na siłę,wszystko po malutku.Najważniejsze że mam sporo siły i zapału do realizowania swoich planów,ale zastanawiam się czy nie będę ich trochę zmieniać,zobaczymy czas pokaże.

Posted

Myślałąm że dzisiaj na zawał zejdę,brat zrobi ł mi głupi kawał:angryy: ,ma szczęście że jest na Słowacji,miałam go ochotę zabić dosłownie,dzisiaj miałam pełno spraw do załatwienia,ale wiadomo jak to Nasz kochany kraj,nic mi nie wyszło:diabloti:,w pewnym momencie brat dzwoni i mówi"Oscar nie żyje,auto go przejechało".Telefon odłączyłam,szok a potem wiem,że siedziałam na ławce,tak płakałam,nie miałąm siły przestać,nie wiem ile czasu upłyneło,bałąm się wrócić do domu,szłam na piechotę.Jak w końcu już dotarłam,mama spytała co się stał,wiem że wybąknełam Oscar... i ryk,a mama się zaczeła śmiać,jak to zobaczyłam wściekłam się,nakrzyczałam na nią,nie pozwoliłam jej dojść do słowa.Dopiero za jakiś czas siostra przyszłą do mnie,powiedziała,że brat zrobił mi głupi kawał:angryy:.Mama mówiła żeby mi tego nie zrobił,wie że Ja nie kapnę się że do kłamstwo.
Cały dzień do dupy...
i miej tu brata:mad:

Guest wolfheart
Posted

:crazyeye: obdarłabym go ze skóry i urwała mu głowę za coś takiego

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...