monia&nero Posted June 10, 2013 Posted June 10, 2013 [quote name='unikatowydiament']Długi spacerek z Księciuniem zaliczony,po południu grill,a na wieczór kilka filmów z rodziną. Mamy w domu akcję zbierania plastikowych nakrętek,Synek też pomaga,ale na swój sposób,zabiera je i nie chce oddwać:evil_lol: ,woli je pogryść.Oscar przestał wszczynać pierwszy awantur z innymi psami:multi: ,jak widzi psa,woli na sikać i podrapać ziemię albo"coś" powąchać.Jak inny zaczyna Synuś odpowida ale co raz szybciej idzie go z korektować i uspokoić.Co raz częściej ich olewa.[/QUOTE] super trzymaj tak dalej Księciuniu!!! A jak Twoja rozmowa kwalifikacyjna? Pozdrawiamy serdecznie i cmok w mordkę dla Oskarka Quote
Oscar Patric Posted June 11, 2013 Author Posted June 11, 2013 [quote name='monia&nero']super trzymaj tak dalej Księciuniu!!! A jak Twoja rozmowa kwalifikacyjna? Pozdrawiamy serdecznie i cmok w mordkę dla Oskarka[/QUOTE] Na razie czekam na telefon:roll: cmoka przekażę [quote name='phase']Hej kochani. :)[/QUOTE] [quote name='Aleksandra95']dzien dobry :)[/QUOTE] [quote name='marta.k9080']Hello :)[/QUOTE] [quote name='Sonka95']Doberek :)[/QUOTE] Hej w deszczowy wtorek:) Chyba za bardzo mi się nudzi,ostatnio zaczełam śpiewać Księciuniowi"Tak blisko"R.Brzozowskiego,i co najlepsze Synek nie zwiewa,tylko siedzi i się gapi na mnie:evil_lol:,może jednak aż tak źle nie jest. Chodzę i chodzę na rozmowy kwalifikacyjne i tylko dupa wychodzi,a może źle chodzę:diabloti:? Quote
Sonka95 Posted June 12, 2013 Posted June 12, 2013 Mi też jak jakaś piosenka wpadnie do głowy to ciągle ją śpiewam :) :evil_lol: Quote
Oscar Patric Posted June 12, 2013 Author Posted June 12, 2013 [quote name='ania90']Witamy sie u Oscarka :)[/QUOTE] Witamy:) [quote name='Błyskotka']Miłego wieczoru :)[/QUOTE] a od Nas miłego popołudnia:) :) [quote name='magdabroy']Dobry wieczór Aga :)[/QUOTE] [quote name='jamnicze']Dobry wieczór :)[/QUOTE] [quote name='Buszki']Heloł poranne :).[/QUOTE] [quote name='Sonka95']Mi też jak jakaś piosenka wpadnie do głowy to ciągle ją śpiewam :) :evil_lol:[/QUOTE] [quote name='phase']Słoneczne witanko. :)[/QUOTE] Dzień dobry Kochane:) Dzisiaj nie pada,długi spacerek z Księciem zaliczony,wysprzątane,ogródek tylko trochę,jutro będę kończyć:diabloti:,nie wszystko na raz.Synek zaś kąpiel,czyśczenie uszów i czesanie jest na nie:evil_lol:,nawarczał na mnie,a potem się schował pod łóżko:lol: ,taki hojrak z niego,ale i tak Pańcia wygrała,po zabiegach był taki foch,nawet na kolację nie przyszedł:mad:,zaś wstrętna Pańcia postawiła na swoim,jak nie chce jeść to nie,zabrałam miskę i wsio,może dzisiaj zje.Pozasdział sobie w domciu kilka ziół,do ogródka się nie da Synek wszystko zdewastuje albo obsika:angryy: Quote
Leokadia Posted June 12, 2013 Posted June 12, 2013 Czemu psy się nie lubią czesać, przynajmniej większość, które znam od razu ucieka. Mój traktuje takie zabiegi jako kolejną porcję czułośći, drapanie stoną szczoty z drutami jest chyba najprzyjemniejsze:lol: Serio Oscar ucieka gdy go próbujesz wyczesać? Quote
Guest wolfheart Posted June 12, 2013 Posted June 12, 2013 (edited) Oj ten Księciunio,przecież ma taką krótką sierść ,co mu szkodzi dąć się spokojnie wypielęgnować... Luna nie lubi czesania doopki:evil_lol: Edited June 12, 2013 by marta.k9080 Quote
Sonka95 Posted June 12, 2013 Posted June 12, 2013 U mojej to jak była szczeniakiem czesanie było czymś okropnym wyrywała się i pokazywała zęby :diabloti: teraz w porównaniu z tamtym co było jest super :) Quote
Kaaasia Posted June 12, 2013 Posted June 12, 2013 Mały się przyzwyczaja i problemów nie robi ;) Oli uwielbia czesanie i nawet polubił czyszczenie uszu. Jedynie za kąpaniem nie przepada. Quote
Oscar Patric Posted June 13, 2013 Author Posted June 13, 2013 Nie wiem czemu co jakiś czas Oscar robi takie jazdy,od młodego był do pielęgnacji przyzwyczajony,zaszwe był nagradzany smakołykiem,jak był młodszy uwielbiał kąpiel i czesanie,przy tym drugim zawsze mi zasypiał.Tak samo chodzi jak myję mu łapki,kiedy ma je całe z błota,są takie dni,kiedy normalnie poje palce podgryza,albo pokazuje mi zęby.A nigdy przy zabiegach nie jestem zdenerwowana ani nie krzyczę na niego.Zaś ćwiczę z nim zabiegi pielęgnacji na smakołyk,jest ok.Wczoraj zaś nakopał mi dziur z wyrwał krzak z ogródka,jak była zajęta ścinaniem krzewów i koszeniem trawy.Natępnym razem uwiożę gamonia i będzie spokój.Już potrafi pół godziny grzecznie sam zostawać,po mału czas wydłużamy. Wczoraj Oscar przyzwyczajał się do synka Skipiego Saurona,Księciu był bardzo grzeczny ani razu się nie wściekł,raz młodego pogonił,jak ten do dziury Oscarka się zbliżył,ale bez cienia agresji. Quote
Oscar Patric Posted June 14, 2013 Author Posted June 14, 2013 hej:) W ogródku już posprzątane,dom aż lśni czystością:razz: ,za raz na grilla idziemy.Księciuniu od czesania czy kąpieli nie ucieka,tylko fura i zęby pokazuje,a od czyszczenia uszów zmyka,nie raz chowa się albo pod stołem albo pod łóżkiem.Taki świrus z niego jest,zaś nad tym pracujemy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.