Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

A u Nas robi się po mału co raz bielej na dworze,nos pobolewa mnie,ale na szczęście nie jest już spuchnięty,jutro jedziemy z mamą na pierwszą sprawę rozwodową:-(,mamusia chciałaby bardzo aby na pierwszej sprawie dostać już rozwód.

Posted

phase napisał(a):
A jak się mama w ogóle trzyma?. Cholernie to przykre.. Trzymajcie się. :calus:


tak sobie,pojechała na weekend w góry,wszystko sobie przemyśleć,wraca dzisiaj wieczorkiem,ale wiem że boi się spotkania z moim ojcem,będą się widziec po półtorej roku

Posted

unikatowydiament napisał(a):
A u Nas robi się po mału co raz bielej na dworze,nos pobolewa mnie,ale na szczęście nie jest już spuchnięty,jutro jedziemy z mamą na pierwszą sprawę rozwodową:-(,mamusia chciałaby bardzo aby na pierwszej sprawie dostać już rozwód.
Smutaśne :< U nas też pomalutku biało.

Posted

teraz mamy biało,i nadal sobie śnieg pruszy
Oscar jest już co raz grzeczniejszy,mniej się wścieka do psów,a boje się ze po dzisiejszym popołudniowym spacerku będzie źle,szła jakas baba z huskym,który z prowokował Księciunia,i oczywiście owy babsztyl ani w głowie psa zkorygować:angryy:,bałam się że tamten urwie się jej ze smyczy(wg mnie był na za cienkiej smyczy,powinien mieć grubszą,wiem że husky to silne psy),aż boję się pomyśleć co by było gdyby ją zrewał

Posted

[quote name='unikatowydiament']A u Nas robi się po mału co raz bielej na dworze,nos pobolewa mnie,ale na szczęście nie jest już spuchnięty,jutro jedziemy z mamą na pierwszą sprawę rozwodową:-(,mamusia chciałaby bardzo aby na pierwszej sprawie dostać już rozwód.

trzymam kciuki za Twoja Mamę i przesyłam Jej i Tobie dużo pozytywnych myśli. Ja 12 lat temu przeżywałam rozwód swoich rodziców. Mój Tato poczekal aż zdam maturę...

http://i1120.photobucket.com/albums/l491/unikatowydiament/d_zpsf4c2631f.jpg Oscarek wydaje się tu być taki malutki :)

Posted

dzięki Moniko,wiem że rozwód po 32 latach jest do d...y,ale są też pozytywne strony,mama ma już w końcu święty spokój,nikt nie znęca się nad nią psychicznie i fizycznie,po rozwodzie,trzeba będzie jeszcze starego wymeldować,i będzie w końcu ok

a Oscar nie jest taki nieduży,w porównaniu do samców swojej rasy,przy nich wygląda jak gówniarz:lol:

Posted

unikatowydiament napisał(a):
dzięki Moniko,wiem że rozwód po 32 latach jest do d...y,ale są też pozytywne strony,mama ma już w końcu święty spokój,nikt nie znęca się nad nią psychicznie i fizycznie,po rozwodzie,trzeba będzie jeszcze starego wymeldować,i będzie w końcu ok

to trzymam kciuki zeby wszystko udało sie zalatwić jak najszybciej

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...