Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

unikatowydiament napisał(a):

myślałam że za pomieliście o Nas,nikt się dzisiaj nie odezwał,ale się ciesze że tak nie jest:multi:


Ja dopiero wieczorem na dogo jestem ;) Nie zapomniała o was :)

Posted

dziękujemy Kochane:loveu: mokry całus od Księciunia dla Was Dziewczyny:) :)
Muszę się po chwalić,że Miśka ma świetny talent kulinarny,zaczęła sobie tak gotować,i super jej to wychodzi,a nie dawno jeszcze taka malutka była,jestem z niej niesamowicie dumna:multi::multi:
Botki na zimę sobie już kupiłam,płaszczyk też mam,jeszcze tylko rękawiczki i kaszkiet,i zima mi nie będzie straszna:lol:

Posted

Buszki napisał(a):
O szaliczku nie zapomnij :).


mam już 3 więc starczy:lol:
kupiłam Oscarkowi kule smakule Trixi,aby jak sam zostaje w domciu miał jakieś zajęcie i się nie nudził,zabawka zaakceptowana i wypróbowana,uff:lol:

Posted

witamy,witamy w Naszych skromnych progach:)

Dla mojego braciszka Matiego,dziadka Tadeusza i mojego maluszka Baltusia



  • zawsze będziemy o Was pamiętać,nie tylko w listopadzie,ale przez cały rok,każdego dnia mojego życia,pustka bez Was jest okropna,ból niby inny,ale jest nadal,tęsknota i smutek też...

  • [FONT=georgia]NOC LISTOPADOWA[/FONT]
    [FONT=georgia]Na skraju lasu zapada zmierzch[/FONT]
    [FONT=georgia]Mroczne tumany unoszą się nad trzęsawiskiem[/FONT]
    [FONT=georgia]W odległej otchłani słońce gasi swą jasność[/FONT]
    [FONT=georgia]Ciemnieje[/FONT]
    [FONT=georgia]Nic nie jest w stanie przerwać ciszy[/FONT]
    [FONT=georgia]Na pobliskim cmentarzysku dopalają się znicze[/FONT]
    [FONT=georgia]Wraz z dymem unoszą się modlitwy za zmarłych[/FONT]
    [FONT=georgia]Dusze ich błąkają się w leśnej gęstwinie[/FONT]
    [FONT=georgia]Prosząc o Wieczny Odpoczynek[/FONT]
    [FONT=georgia]W starych chatach tlą się lampy naftowe[/FONT]
    [FONT=georgia]Ludzie zamykają oczy i kładą się do snu[/FONT]
    [FONT=georgia]Zapada listopadowa noc….[/FONT]

    Posted

    Dzień dobry w niedzielne popołudnie,łapka od Księciunia:)

    Dzisiaj mimo że na dworze mamy pochmurno,to jest nawet cieplutko,byłyśmy z Syneczkiem na długim spacerku,Misiek z Norwegi przywiózł sporo ryb,i dał dla Syneczka kilka sztuk makreli,ale o dziwo są bez ości:-o grzebałam dokładnie,ale nic nie znalazła.Razem z warzywami rybki Kiciusiowi upiekłam,zjadł tak że aż miska znalazła się pod stołem.A ryby brat sam złowił,pierwszy raz:multi:.
    Ważyłam Księciunia i waży znowu 28 kg

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

    ×
    ×
    • Create New...