Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mam trochę czasu wiec domowe focie mojego popaprańca







Witamy się cieplutko,i mokry całus dla Wszystkich od Księciunia:):)
Postaram się jak najszybciej wszystko po załatwiać,mamy trochę śniegu,a obecnie tak jak mały był Synuś,teraz nie cieszy się na śnieg,nigdy nie zapomnę jego pierwszej reakcji.Cieszył się na śnieg jak głupi,odtańczył taniec radości,a potem w biegu koparą wcinał śnieg:eviltong:

pozdrawiamy i miłego tygodnia:)

Posted

Izabela124. napisał(a):
Jakiś Oscarek smutny na tych zdjęciach


On zawsze "robi" sierotkę Marysię,szczególnie jak narozrabia,albo jak mu robię focie:evil_lol: wygląda tak jak bym się nad nim znęcała,piłka nadal jest cała,Synek się nią jakoś tak nie interesuje,zaś jest w takim okresie że w domciu ciągle śpi,i mało co go interesuje.Dzisiaj nie chciał się pobawić oponką ani poskakać do kija. Tulaski będą przekazane,Asusa muszę zawieść do naprawy,dobrze że mam jeszcze Vajo. Opony zimowe mamy założone,jak nigdy do tond planujemy już sylwestra,tak na 80% jedziemy Białego Dunajcu,mieliśmy jechać do Londynu,ale ze względu na Oscarka,zrezygnowaliśmy,tak rasa Synka jest zakazana:-(:angryy:

Posted

Witamy się w zimę,dzisiaj Oscar cieszył się na śnieg jak głupi,,że nawet za pomiał wściekać się na psa:lol:
Część spraw mam już załatwione,reszta na razie stoi w martwym punkcie:angryy:.Tak jakoś jak grom z jasnego nieba,chociaż tak jakoś mi przyszło na myśl,moi rodzice po 32 latach się rozwodzą:shake::-(:-o:angryy: jestem wściekła,zła,rozżalona,i nie wiem jak pomóc mamie!
Dawna znajoma wpadła,była zdziwiona że widzi mnie w kuchni przy garnkach,Olcia wie że nie cierpię gotować,ale dla Oscarka zrobiłam wyjątek,jemu o wiele lepiej służy domowe jedzenie niż najlepsza sucha.Dla siebie bym w ogóle nic nie gotowała.

Posted

Dobry wieczór :)

unikatowydiament napisał(a):
Tak jakoś jak grom z jasnego nieba,chociaż tak jakoś mi przyszło na myśl,moi rodzice po 32 latach się rozwodzą:shake::-(:-o:angryy: jestem wściekła,zła,rozżalona,i nie wiem jak pomóc mamie!


Wiem, że to żadne pocieszenie, ale lepiej żeby się rozwiedli, niż żeby mieli się ze sobą męczyć przez kolejne 30 lat :glaszcze:

Posted

Witaj Magduś:)

Muszę sobie wyluzować,i wszystko sobie przemyśleć,kiedyś myślałam że w mojej rodzinie nigdy nie będzie rozwodu,byliśmy tacy szczęśliwi,może za bardzo,i dla tego teraz wszystko hukło i się rozpadło na drobne kawałeczki,których nie da się już pozbierać.Pierwsza sprawa będzie siódmego stycznia 2013r,ale Nam się Nowy Rok zacznie:-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...