Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jedną nogą wpadamy, Oscarca podziwiamy, całusy wtorkowe zasyłamy i... prosimy...:oops:
...........................................

Kochani!
porzucona w Rybniku - moja tymczaska - Adelka zakwalifikowała się do konkursu!!!
BARDZO POTRZEBUJEMY GŁOSÓW!
Poświęcisz minutkę?

Walczymy o m.in. o karmę i kontenerek, które bardzo przydadzą się - wywalonej zapewne z powodu choroby Adelce - do częstych wizyt u weta...

Będziemy wdzięczni jeżeli zagłosujecie i przekażecie naszą prośbę dalej :loveu:

http://www.petsupplies.pl/dachowiec-miesiaca.html?pID=761

Posted

witanko:)

dziękujemy:)

Ja to chyba zwariuję z Oscarem,zawsze bardzo lubił dzieci,od małego,cieszył się jak głupi,a dzisiaj przyszła koleżanka z synusiem,to mój oszołom na warczał na niego:placz:,musiałam go zamknąć,i nakrzyczeć, bo cały czas wariował i wściekał się:crazyeye:normalnie ręce mi opadają,i nie mam sił,jak już kiedyś pisałam,Synek miał świetną socjalizację.

Posted

Może synuś koleżanki pachniał nie tak,albo po prostu coś Oskarkowi nie pasowało.Moje najstarsze suczydło ma dwóch chłopców,których zawsze w drzwiach kąsa,dla zasady :diabloti:.

Posted

Wczoraj jak była u Nas burza,wiało i lało,to Synek pierwszy raz był bardzo zdenerwowany,nie wiedział co ma zrobić ze sobą,a na nocnym spacerku nie chciał się załatwić:crazyeye:,dzisiaj jest lepiej,ale za to podczas popołudniowego spacerku znowu zaczął się wściekać,normalnie masakra.Jak w nauce mamy jeden krok do przodu,to za chwilę zaś dwa do tyłu:shake:,nawet kolczatka założona za raz za uszami nic nie dała,nie źle się Miśka napracowała,aby Synek jej się nie wyrwał.W ogóle nie chciał się uspokoić i sobie odpuścić:angryy:

Posted

A tak w ogóle to Oscarowi nauka nie sprawia przyjemności,ani radości,wykonuje komendy tak nijak,ostatnio dużo filmów z bullowatymi oglądałam,i Synek nawet jak był mały to jak się bawił to nie machał ogonem,ani nie był radosny.A jak zapoznawałam go ze zwierzętami czy psami,to także nie cieszył się do nich,nie których to olewał,do innych zaś był agresywny,a z niektórymi się bawił,ale to była rzadkość.Oscar to taki odludek,zawsze wolał się sam pobawi czy piłeczką czy patykiem,bardziej cieszył się do ludzi.

Posted

[quote name='unikatowydiament']AOscar to taki odludek,zawsze wolał się sam pobawi czy piłeczką czy patykiem,bardziej cieszył się do ludzi.[/QUOTE]

Moj uwielbia kiedy jest i "ludź" i piłeczka :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...