Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

witanko:)

nikt to za stary nie jest na adopcję:eviltong:

widzę że trzeba zrobić listę kto do adopcji:lol:

tak,Oscar dostał swoją część pizzy,i loda owocowego:)

Aga - ale trudną decyzję ma Twoja babcia,będę się o nią modlić,i mocno trzymać kciuki


dla przyjaciół i dobrych znajomych jestem Inez:)

Posted

Witamy po długiej nieobecności :-)

Phase... jesuuu straszne. Moja mama ma usniętą częśc piersi, ale teraz wolała by mieć usuniętą całą. Trzymam kciuki za Twoją babcie. Będzie dobrze...

Posted

bira napisał(a):

Phase... jesuuu straszne. Moja mama ma usniętą częśc piersi, ale teraz wolała by mieć usuniętą całą. Trzymam kciuki za Twoją babcie. Będzie dobrze...

Straszne to jest. :( Przykro mi z powodu mamy...
dziękuję bardzo!

Posted

U mojej mamy wszysto ok. Jedyny problem jest w tym, że ręka jej puchnie, ponieważ miała wycinance węzły chłonne i teraz chłonka się zbiera powodując dyskomfort. Ale generalnie jest ok, tylko trzeba się kontrolować ;-)

Posted

Nie będzie mogła dzwigać przede wszystkim, bo wtedy ręka będzie jej tą chłonką nabiegać i będzie puchła, może wdać się zapalenie, więc trzeba się oszczędzać...

Posted

hello popołudniowo:)

u Nas dziś chłodniej się zrobiło,i sobie pada
miłego weekendziku:)
Wczoraj po 1,5 godzinie spacerku,jak nigdy dotąd Księciuniu nie miał ochoty iść,pokładał się,jakoś udało mi się,go za ciągnąć na przystanek,i tam kwadrans odpoczywał,za nim mógł iść do pracy,zmartwiłam się okropnie.Muszę go dokładnie po obserwować,mam nadzieję że to nie serce,bo tak to się zaczynało u jego mamusi,zanim odeszła:(

Posted

unikatowydiament napisał(a):
hello popołudniowo:)

u Nas dziś chłodniej się zrobiło,i sobie pada
miłego weekendziku:)
Wczoraj po 1,5 godzinie spacerku,jak nigdy dotąd Księciuniu nie miał ochoty iść,pokładał się,jakoś udało mi się,go za ciągnąć na przystanek,i tam kwadrans odpoczywał,za nim mógł iść do pracy,zmartwiłam się okropnie.Muszę go dokładnie po obserwować,mam nadzieję że to nie serce,bo tak to się zaczynało u jego mamusi,zanim odeszła:(


O matko, od razu moja Żabcia mi się przypomniała, kiedyś brała leki na serducho.
U nas też trochę chłodniej. :)

Posted

Niee, teraz to tylko łapki jej siadają.
Na krótkim spacerze, nawet spacerem tego nazwać nie można było, strasznie wolno szła, czasem usiadła nagle, niespodziewanie, szybko język na wierzch i dyszała. Wiadomo te weterynaryjne nazwy nie są czasem do zapamiętanie, ale wiem, że trzeba u niej było coś poszerzyć. Po tabletkach było znowu jak dawniej.

Posted

phase napisał(a):
Może teraz jak się upały skończą, to będzie lepiej?



też się nad tym zastanawiam,ale jak sobie przypominam,nawet jak jest ciepławo,to Oscar często dyszy i jak wraca to tak noga za nogą,może jestem przewrażliwiona,sam nie wiem

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...