Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

magdabroy napisał(a):
Przykro mi :(
Wiem co czujesz, bo moja mama umarła na raka :(


O jejku.... Przykro mi i to bardzo! :(
Staram się nie ukazywać smutku szczególnie przy babci.. Ale ciężko mi, bo czemu to przytrafia się tak cudownym osobom. :(

Posted

phase napisał(a):
O jejku.... Przykro mi i to bardzo! :(
Staram się nie ukazywać smutku szczególnie przy babci.. Ale ciężko mi, bo czemu to przytrafia się tak cudownym osobom. :(


Dzięki! Nauczyłam się z tym żyć, bo minęły już ponad 4 lata :roll:
Ja też starałam się być "twarda" przy mamie. Ale jakoś za każdym razem, to ona była bardziej "twarda" niż my ;)
Najważniejsze, żebyście teraz byli przy niej, reszta się nie liczy ;)

Posted

Z jednej strony miło czytać takie słowa od osoby, która wie o czym piszę, ale z drugiej tak bardzo mi przykro..
Teraz wrzesień mam cały wolny, więc czasu dla babci będę poświęcać ile się da..

Posted

phase napisał(a):
Z jednej strony miło czytać takie słowa od osoby, która wie o czym piszę, ale z drugiej tak bardzo mi przykro..
Teraz wrzesień mam cały wolny, więc czasu dla babci będę poświęcać ile się da..


Niestety takie jest życie i nic na to nie poradzimy :shake: Każdy z nas umrze, pytanie tylko kiedy i jak :roll: Jedno mogę Ci napisać: tego co przeżyłam w dniu śmierci mojej mamy, nie życzę nawet największemu wrogowi.
Dla Twojej babci najważniesze jest teraz to czy będziecie przy niej ;) Tu nawet nie chodzi o pocieszanie itp., tylko o to, żeby ona wiedział, że może się wypłakać jak będzie miała akurat na to ochotę; jak będzie chciała się pośmiać, to ktoś ją rozśmieszy... Wiem ile to znaczyło dla mojej mamy i dzięki temu walczyła do końca.

Posted

magdabroy napisał(a):
Niestety takie jest życie i nic na to nie poradzimy :shake: Każdy z nas umrze, pytanie tylko kiedy i jak :roll: Jedno mogę Ci napisać: tego co przeżyłam w dniu śmierci mojej mamy, nie życzę nawet największemu wrogowi.
Dla Twojej babci najważniesze jest teraz to czy będziecie przy niej ;) Tu nawet nie chodzi o pocieszanie itp., tylko o to, żeby ona wiedział, że może się wypłakać jak będzie miała akurat na to ochotę; jak będzie chciała się pośmiać, to ktoś ją rozśmieszy... Wiem ile to znaczyło dla mojej mamy i dzięki temu walczyła do końca.

dziękuję za te słowa, dziękuję..

meow napisał(a):
Akurat wpadłam, a tu takie wieści ;<
Moja babcia też zmarła na raka, miesiąc temu :(

3majcie się!

Przykro mi bardzo. :(


Witaj Oscarkowa , już nie zaśmiecam Twojego wątku , wybacz...
Gdzie się podziewacie?

Posted

Aguś,Meow przykro Nam bardzo:-(
a jakie są rokowania,i nie zaśmiecasz wcale tematu,jak tego to pisz śmiało,Ja chętnie wysłucham,i macie rację,że chorzy na raka mają od Nas o wiele więcej siły i są twarde,zdrowia dla Twojej Babci

Posted

unikatowydiament napisał(a):
Aguś,Meow przykro Nam bardzo:-(
a jakie są rokowania,i nie zaśmiecasz wcale tematu,jak tego to pisz śmiało,Ja chętnie wysłucham,i macie rację,że chorzy na raka mają od Nas o wiele więcej siły i są twarde,zdrowia dla Twojej Babci

Jutro babcia jedzie do szpitala i będzie musiała podjąć decyzję, czy usuwają guzki, czy całą pierś.

Zazdroszczę Wam tej pizzerii. :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...