Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

My z Oscarkiem mamy parę miejsc pozaliczanych i tak do Lukas banku można z psem wejść,pozałatwiać sprawy(Synek dostał od Pani z okienka ciasteczko),właśnie w Primie też jest ok,a w Mc.Donald,s Oscar musiał mieć założony kaganiec:angryy: ,i tak samo na stacji w Katowicach,a jak byłam z Księciuniem w Krakowie też był wpuszczony do restauracji na dworze,i nawet dostałam ochrzan,że jest za ciepło a piesek chodzi w kagańcu,a On taki biedniutki itd,na stacji i w pociągu też było ok,i Oscar był bez kagańca(ale w TLK musiał mieć założony).W PKS też nie mieliśmy nigdy problemu,tylko raz kierowca się zapytał,czy mamy kocyk.Tka samo jest bez problemu jak jeździliśmy podmiejskimi autobusami czy tramwajami,Oscar to sam pchał się na miejsce,a często było to przez pasażerów normalnie przyjmowane,że z koro to piesek domowy,to wie gdzie jego miejsce,a to:lol:

Medorowa Witamy cieplutko:)

Oglądałam tylko końcówkę meczu siatkarzy,nawet mi nie przyszło do głowy,że chłopaki odpadną?!

pozdrawiamy cieplutko:)

Posted





Wczoraj kiedy sobie z Anią siedziałyśmy na ławce,Oscar jadł ziemię,trawę i patyczki na zmianę,w pewnym momencie popatrzył na lewo,prawo,bąka puścił,a potem skoczył Ani na plecy:evil_lol: ,a jak poszliśmy zobaczyć karuzele,Oscar pchał się na jedną z nich,i nie chciał zejść musiałam gamonia brać na ręce i go zdjąć,po za to zaczął jak opętany skakać na smyczy,głupi czubek z niego,jemu to nie raz tak normalnie odbija:diabloti:

Posted

z tymi bąkami to wczoraj miałam jazdy,przez cały dzień Oscar miał takie gazy,że normalnie myślałam że padnę:evil_lol: musiałam po otwierać okna,aby jakoś dychać,a u niego to jest tak puści bąka,a potem odwraca się z taką miną,jak by chciał powiedzieć"jak możesz puszczać bąki w towarzystwie,wstydź się" ,a potem z miną obrażoną,idzie spać:diabloti:

Już Księciuniu odrobaczony,Pańcia ukryła tabletki w pulpeciku,aby tylko zjadł

pozdrawiamy i od Nas także miłego weekendu:)

Posted

Pozdrowionka :)

My mamy obczajona w całym pasie nadmorskim miejsca gdzie możemy z Sajduchą na obiad wpaść :).
W jednej knajpie tez nas ochrzanili, że przy takim wietrze na zewnątrz siedzimy i pieskowi na pewno jest zimno :diabloti:

Posted

Dzień dobry :)

Mi Ptyś takie bąki puszczał jak mu chciałam karmę zmienić... tydzień czasu miałam masakrę w domu :roll::evil_lol: Pomijając to, że okazała sie dla niego zła to odpukać jak wróciłam do starej mam spokój z zapachami :diabloti:

Mizianki dla Oscarka :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...